panda_zielona 02.09.08, 20:32 Ja w kwestii formalnej.Co się stało z wątkiem Biedroneczki z linkami do pozwów?.Poleciłam kolezance,a tu zonk. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a.b1 Re: przyszpilony wątek 02.09.08, 21:07 chłopaki....oddawać wątek z pozwami....były dla paru osób inspiracją (nie ukrywam, że teraz miałam ochote w nich pobuszować) Odpowiedz Link
leptis ... 02.09.08, 21:22 chłopaki poszli...zamrugali lampani...budzą bierdonki z ich pozwami...bądź szukają inpiracji pod lampami...nie ma co buszować w ich zepsytych samochodach.... no jak tu odejść z tego forum...jak tu tyle wystawek...zdezelowanych samo chodów... Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: mi też potrzebne było... 02.09.08, 21:37 ...miałam Was nagabywac o zwrot szpilki ze wzorami... (bo poczytnosc spadnie ))) Odpowiedz Link
leptis ... 02.09.08, 21:49 szpilka...niknie w ciemnym bagażniku... ale sądząc po chłopaków wiedzy, jak wygląda...praca w jakielkolwiek kancelarii...w wydaniu kobiecym...to chłopaki staną na głowie, że Oni lepis...Bierdonki będą wskrzeszać nocą...)))) Odpowiedz Link
leptis ... 02.09.08, 21:53 Dobra idę już...bo Ojciec....pogrozi lampką...a ja odbiorę ten sygnał jako SOS...a muszę być wypoczęty spokojnej nocy wszystkim )))) Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: ... 02.09.08, 21:56 przy "bieRDOnce" padłam ze śmiechu )))))) miłej nocy! Odpowiedz Link
tricolour Cały wątek zniknął... 02.09.08, 22:04 ... nie mogę go przyszpilić z powrotem. Trzeba Jarkoniego poprosić... co niniejszym czynię. Odpowiedz Link
a.b1 Re: Cały wątek zniknął... 02.09.08, 22:14 dzięki człowieku dobry paluszki ostrze i wzorców szukam Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Cały wątek zniknął... 02.09.08, 22:57 również będę wdzięczna i do konca życia Wam tego nie zapomnę Odpowiedz Link
nicol.lublin Re: Cały wątek zniknął... 02.09.08, 23:01 ale jak jeszcze był, to większość linków tam była nieaktywna Odpowiedz Link
z_mazur Re: przyszpilony wątek 03.09.08, 08:28 Dziwna sprawa z tym wątkiem biedroneczki. Moderatorzy nie mają uprawnień do podwieszania i odwieszania wątków, mają to tylko osoby o uprawnieniach właściciela i współwłaściciela. Może wątek sam się "odwiesił". On od dłuższego czasu był nieaktywny, może uległ zarchiwizowaniu i jako taki nie mógł być podwieszony. Odpowiedz Link
leptis ... 03.09.08, 08:48 Kancelarię otwierają...zaspani blondyni...i się światem dziwią...))) Może F5...może F11...nie wiem... daj login...może znajdę rozwiązanie... Dzień Dobry)) Odpowiedz Link
tricolour Piękne słowo "daj"... 03.09.08, 08:55 ... no cóż za subtelność i wrażliwość, prawie taka jak w wątku samobójczym... P Odpowiedz Link
leptis ... 03.09.08, 09:01 jak już robimy porządek...przed bramą... to może pora wyrzucić ten fragment o WYJĄTKOWO POWAŻNYCH sprawach... to język zblondyniały... albo jesteśmy poważni...ale nie jesteśmy wcale...wyjątkowi pogadajcie z Ojcem... Odpowiedz Link
tricolour Sam pogadaj jeśli masz taką potrzebę... 03.09.08, 09:07 ... bo nie załatwisz niczego swojego moimi rękoma. Już się dałeś poznać z tej strony... Odpowiedz Link
leptis ... 03.09.08, 09:12 nie razi to Twoje inżynierskie przekonania... albo coś jest poważne...ale wyjątkowo poważne?... bałaganiarstwo na bramie...uporządkuj to swoimi rękami... jak trzeba, się świetnie razem znajdujecie...znajdźcie się teraz )) miłego dnia wszystkim)) Odpowiedz Link
tricolour "Wyjątkowo poważne" to nic... 03.09.08, 09:19 ... wobec "inżynierskich PRZEKONAŃ" oraz specyficznej gramatyki. Gdybym był nadwrażliwy, to zacząłbym robienie blondyniarskich porządków od Ciebie. Odpowiedz Link
leptis ... 03.09.08, 11:13 to juz lepiej nie rób nic, jak masz robić blondyniarskie porządki... Odpowiedz Link
panda_zielona Re: "Wyjątkowo poważne" to nic... 03.09.08, 13:00 Ja bardzo przepraszam,nie chciałam wywołać kłótni pomiędzy Panami. Dla mnie tego wątku może nie być,a koleżanka pewnie sobie i tak poradzi Odpowiedz Link