Dodaj do ulubionych

Termin apelacji w Warszawie

10.10.08, 15:53
Moja prawie-ex złożyła apelację, akta po pół roku bólów i mąk
wreszcie przesłane, wpłynęły, sygnatura nadana.
Dzwoniłem dzisiaj - pani zdziwiona moim telefonem: przecież to
świeża sprawa, terminy rozpraw wyznacza się za 6-8 miesięcy!

Czy ktoś ma doświadczenie z SA w Warszawie? jak długo czekaliście na
rozprawę?
Ja już mam serdecznie dosyć tej sprawy, ile to się jeszcze pociągnie?
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Termin apelacji w Warszawie 14.10.08, 23:40
      > Czy ktoś ma doświadczenie z SA w Warszawie? jak długo czekaliście
      na
      > rozprawę?

      przeciez pani z sekretariatu SA Ci powiedziała - widać mają dużo
      spraw. Miałam dwie różne sprawy w SA rodzinnym w W-wie i w obu
      terminy pierwszych rozpraw były 3-miesięczne.
      • sauber1 Re: Termin apelacji w Warszawie 15.10.08, 10:44
        Ok. mnie też czeka taka apelacyjna, tylko, że w Krakowie. A jak to wygląda, kto
        zna z praktyki? W miarę możliwości bardzo proszę o szczegóły, bo to moja pierwsza smile
    • fragile66 Re: Termin apelacji w Warszawie 22.01.09, 14:39
      No to się wyjaśniło - termin rozprawy apelacyjnej w połowie lutego,
      czyli 4 miesiące od przesłania dokumentów z sądu okręgowego.

      Czas prasować garniturek, wracamy do gry smile

      Ale teraz już wóz albo przewóz...
      • stokroteczka721 Re: Termin apelacji w Warszawie 22.01.09, 15:36
        Ja mam Apelację w Białymstoku, czekam już baaaaardzo długo.
        16 września 2008 miałam ogłoszenie Wyroku rozwodowego z orzeczeniem jego
        wyłącznej winy, EX nie pogodził się z nim więc złożył Apelację. Mamy styczeń
        2009 i żadnej wiadomości z Sądu, kiedy termin! A więc nadal czekam cierpliwiesmile
        aaa ... i zrezygnowałam już z adwokata, szkoda mi kasy - POWODZENIA!
      • fragile66 Re: Termin apelacji w Warszawie 22.01.09, 16:17
        a nie! akta przesłane 16 września 2008, czyli rozprawa wyznaczona po
        PIĘCIU miesiącach.

        Jak się już tyle czeka, to miesiąc wte lub wewte - przestaje robić
        różnicę.
        • stokroteczka721 Re: Termin apelacji w Warszawie 26.03.09, 10:31
          Okazuje się, że Apelacja już była ... 5 grudnia!
          O terminie została powiadomiona moja Pani adwokat z której
          zrezygnowałam tuż po ogłoszeniu wyroku. Nie dostarczyła do sądu
          oświadczenia, informującego o rezygnacji z niej jako pełnomocnika!
          Apelację oddalono, całe szczęściesmile
          A więc wyrok w dniu 16 września, Apelacja 5 grudnia ... prawie 3
          miesiące!!
          • chalsia Re: Termin apelacji w Warszawie 26.03.09, 10:54
            > zrezygnowałam tuż po ogłoszeniu wyroku. Nie dostarczyła do sądu
            > oświadczenia, informującego o rezygnacji z niej jako pełnomocnika!

            bo to jest Twoja odpowiedzialnośc, a nie jej. To Ty udzialasz komuś
            pełnomocnictwa albo je wycofujesz.
            • stokroteczka721 Re: Termin apelacji w Warszawie 26.03.09, 16:51
              To po co podtyka mi własnoręcznie napisane oświadczenie, że
              rezygnuję z jej usług???????? Dla mnie logiczne jest, że jak ja
              rezygnuję to ja powiadamiam o tym sąd ale po co się wpierdziela
              między wódkę a zakąskę????
              Mam złe doświadczenia jeżeli chodzi o adwokatów, jedno im w głowie:
              KASA!!!! Szkoda gadać!!!
              • zuza145 Re: Termin apelacji w Warszawie 26.03.09, 20:07
                no i ty zrezygnowałaś- nie mieszajmy kto zainicjował rezygnację.
                To dwie różne sprawy.
                Dlatego ja wolę samodzielność- "jakbyco".
                A posiadanie prawnego pełnomocnika nie zwalnia z obowiązku
                pilnowania swojego "biznesu"- jak miała okazję przekoać się nie
                jedna a więcej osób.
                Ludziom się wydaje- płacę- niech robi- a tu iestety- trzeba
                kontrolować przynajmniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka