Dodaj do ulubionych

co ze wspólnym kontem

19.01.09, 13:56
Z exem do tej pory mamy wspólne konto bankowe. Ja z tego konta przestałam
korzystac pół roku przed rozwodem. Ex ma karte i kody do transakcji
internetowych. Właśnie te pół roku przed rozwodem zaproponowałam , abyśmy
spłacili debet na koncie po połowie i ja się odpiszę z tego konta. W
odpowiedzi na moja propozycję ex porobił z konta przelewy, troche wybrał z
bankomatu - i od utrzymuje cały czas maxymalne zadłużenie.
Byłam u prawnika zaproponował założenie sprawy w sadzie. twierdzi, ze na
podstawie wyciagów bankowych moge wygrać i odpisac się z konta, a całe
zadłużenie bedzie musiał spłacić ex.
czy ktoś miał podobną sytuację.
Ja myslałam, zeby sprawę konta wpisac do podziału majatku, żądając aby on
spłacił to zadłużenie.
Obserwuj wątek
    • dorata351 Re: co ze wspólnym kontem 19.01.09, 14:18
      Z tego co wiem , to trzeba razem pójść do banku, ex musi dobrowolnie
      przejąć wszelkie zobowiązania i wtedy wykreślą Cię z konta. Tak
      przynajmniej jest w moim banku.
      • krolowazla Re: co ze wspólnym kontem 19.01.09, 14:28
        Problem w tym, ze ex dobrowolnie nie chce przejąc na siebie długu który sam zrobił.
    • fragile66 Re: co ze wspólnym kontem 19.01.09, 14:47
      Muszę cię przestrzec, że jeśli ex nie będzie chciał w tej sprawie
      współpracować, to - literalnie! - nic nie zrobisz.

      Konto wraz z pieniędzmi na nim jest waszą wspólną własnością, nie
      można się z niego "wypisać", można je jedynie zamknąć i podzielić
      pieniądze. Do zamknięcia konta będzie potrzebny wniosek podpisany
      przez tę samą osobę, która konto zakładała, czyli w tym przypadku
      oboje małżonków.

      Z kolei zaciągnięty dług tylko technicznie jest tzw. kredytem w
      koncie. Faktycznie natomiast możliwość zaciągnięcia debetu (czyli
      ujemnego salda na koncie bankowym) jest tylko specyficzną formą
      długu i wymagało od was podpisania umowy kredytowej.

      Podobnie jak wszelkich długów, nie dzieli ich się przy podziale
      majątku. Co do szczegółów prawnych zobacz niedawną dyskusję na wątku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=90019540
      Podsumowując: nikt ciebie i byłego męża nie wyręczy w uzgodnieniu,
      jak spłacić zadłużenie na koncie. Jeśli się nie porozumiecie, bank
      zażąda spłaty kredytu, wystawi tytuł egzekucyjny na oboje
      kredytobiorców i ściągnie od tego, którego znajdzie jako pierwszego.
      Nie masz wpływu na to, czy to będziesz ty, czy ex.
      • krolowazla Re: co ze wspólnym kontem 19.01.09, 14:54
        Dołaczyć ta sprawe z kontem do podziału to mój pomysł - ale jak widze zły.
        Prawnik radził bym założyła sprawę (cywilną - jak dobrze pamiętam) zupełnie
        oddzielnie - twierdzi, że własnie na podstawie wyciągów bankowych mogę wygrać.
        No ale kontem będe się martwiła po podziale majątku.
        • markac28 Re: co ze wspólnym kontem 19.01.09, 19:19
          Składasz wniosek w banku o zamknięcie konta, po 30 dniach konto
          zostaje zamknięte. Ja tak zrobiłam, mąż niekontaktowy, daleko ode
          mnie. Bank wysłał do niego mój wniosek nie wiem czy się zgadzał na
          zamknięce czy nie, w każdym razie ja od dawna mam własne konto choć
          formalnie nie mamy separacji ani rozwodu.
          Na początku też pracownicy banku twierdzili, że aby zamknąć to konto
          muszę być razem z mężem, wyśmiałam ich i pojechałam do placówki
          nadrzędnej, porozmawiałam z kierownictwem i nie było problemu. Tylko
          musiałam poczekać te 30 dni.
          Mieliśmy do konta 2 limity kredytowe ja swój wzięlam na inne konto a
          kartę do jego limitu oddałam w banku gdzie ją zniszczono i
          odnotowano ten fakt.
          • kajda28 Re: co ze wspólnym kontem 19.01.09, 21:47
            markac tylko że pewnie u ciebie nie było debetu na koncie, a u
            krolowej jestsad i jak ona go spłaci to przez te 30 dni mąż to
            wybierze.
            Chyba myślę że jedynym i najlepszym rozwiązaniem będzie wzięcie
            wszystkich operacji bankowych z ostatniego pół roku ( czasu kiedy
            nie jesteście razem) aby było jasne że on to wszystko wybrał, i dług
            zaliczyć do podziału majątku. Możesz też zrobić rozdzielność
            majątkową sądownie i sąd prawdopodobnie zwolniłby cię od tego długu
            bankowego.
            Mój eks miał podobnie ze swoją pierwszą żoną, on nie mógł wypisać
            się z konta, mimo że spłacić dług i nie było debetu. Później debet
            znowu był, rozwiedli się. I po paru latach bank przysłał
            zawiadomienie żeby go spłacić . Eks umówił się z panią w banku że
            spłaci połowę długu w ratach, chociaż to i tak bank nie
            satysfakcjonowało, ale woleli tyle niż nic. Tylko że to małe
            załużenie było rzędu 600 zł. Po roku czy dwóch przestali nawet
            odsetki naliczać. a eks do tej pory nawet tej połowy nie spłacił.
            • markac28 Re: co ze wspólnym kontem 19.01.09, 22:29
              Mieliśmy na koncie zadłużenie kredytowe, ale jak już pisałam ja
              swoją część długów wzięłam, a mąż miał swoją kartę kredytową z
              limitem 5000 zł ja miałm kartę dodatkową do jego limitu i właśnie ją
              zdałam w banku.
              • kajda28 Re: co ze wspólnym kontem 19.01.09, 22:49
                markac ale już nie jesteś współwłaścicielem tamtego konta?
                bo to że masz inne to niczego nie zmienia.
                • markac28 Re: co ze wspólnym kontem 22.01.09, 00:12
                  nie już nie jestem współwłaścicielem tamtego konta, konto zostało
                  zamknięte mąż spłaca swoją kartę kredytową i jest ok
    • krolowazla Re: co ze wspólnym kontem 20.01.09, 08:09
      Ja pytałam w banku. Powiedzieli mi, ze jestemw spółwłaścicielem i moge sie
      odpisać od konta, zrezygnować z niego, ale nie moze być w danej chwili debetu.
      Już myślałam, żeby spłacic to, odpisac się z konta i znowu wybrac tą kasę, bo
      może jeszcze danych nie zmienią w baku tak szybko, ale żeby wybrac kasę to
      znowu będzie odnotowane , że to ja wybrałam i w koło macieju. sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka