Dodaj do ulubionych

Pytanie od Freuda

30.05.09, 07:57
Czy zdarza się, że śni wam się ex/exa, czy rozpamiętujecie? Czy myślicie "co
by było gdyby?"
A gdyby był niespodziewany przełom to byście myśleli o powrocie do ex?
W końcu na świecie na porządku dziennym są ponowne śluby rozwiedzionych..
Obserwuj wątek
    • grzegorczykp Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 10:02
      Rzadko, ale czasem się śni. Chociaż odkąd wyjechał na jakiś czas z kraju i nie
      ma telefonów, gg, smsów i innych takich to jakiś spokój nastał w moich snach smile
      Co by było gdyby? Hm... prędzej w kontekście co by było gdyby nie było ślubu...
      a o powrocie do ex nie myślę. Wracałam dwa razy przed rozwodem - teraz to dla
      mnie tylko ojciec mojego dziecka smile a poza tym... dobrze mi samej smile
    • plujeczka Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 10:15
      to dziwne ex mąz bedą mężem nie snił mi sie nigdy, po rozwodzie
      dosłownie kilka dni przysniłmi sie ,ze siedział smutny i mówił do
      mnie ,ze on musi byc z tą kobietą na co ja opdowiedział ..chłopie to
      najfajnejsz baba pod słoncem Broń Boze nie mysl aby ja
      zostawić"...obudizłam się zlana potem i cieszyłam się jak małe
      dziecko ,ze dokonał"włascowego" wyboru.
      o powrocie nie ma mowy, rowzód w moim zyciu to sukces nie porazka,
      ciesze sie ,ze tak się stało ale ubplewam ,ze w tak mało eleganckim
      stylu ale coz niczego innego sie nie spodziewałam choc propozycja z
      mojej strony była całkiem do rzeczy.O powrocie nie ma mowy , mode
      sie tylko i składam rece do Boga ,zeby miłośc do tej Pani nie wygsła
      bo to bedzie znaczać kolejne atatkowanie mnie i mojej rodziny a to
      juz mi sie nie podoba i jestem tym zmęczona.
    • yoshi.myu Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 11:28
      Śnił mi się kilka razy, w sytuacji, gdzie mnie perfidnie zdradza.
      Ale to było dawno i już mam spokój z nim i we śnie.
      Po wybudzeniu się w ogóle nie rozpamiętywałam, bo ten człowiek mi
      osobiście stał się totalnie obojętny jako osobnik płci przeciwnej.
      Nie wyobrażam sobie powrotu, przenigdy! Czuję wstręt na myśl, że
      miałabym nawet myśleć o nim w kategoriach innych niż 'padlina'.
      Dawałam mu szanse po każdej krzywdzie i zdradzie przez wiele lat ze
      względu na "dobro dzieci" i zgodnie z przyrzeczeniem "na dobre i na
      złe". Teraz na całe szczęście uwolniłam się od pasożyta i nie
      wyobrażam sobie, bym na własną pierś miała przyjmować tę pijawkę.
      Nie jest mnie godzien. Wiem, że zrozumiałam to bardzo późno, ale
      cieszę się, że miałam szansę się przekonać, że jestem o wiele, wiele
      więcej warta niż mi wmawiał.
    • aron95 Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 14:18
      jarkoni zacznij Ty jeździć na spotkania forumowe czy umawiać się
      z kobietkami a będziesz śnił o ponętnej np. foremce a nie ex .

      A jak dobrze trafisz to może przestaniesz zgrzytać zębami
      Ja przestałem chrapać i tego kompletnie nie rozumie .
      • jarkoni Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 15:41
        Aron, no bywałem na spotkaniach forumowych, jaki to ma związek?
        Mówię tylko o wielkości i świętości początku małżeństwa...
        Potem to się u niektórych rozmywa, u niektórych trwa.
        Życie i tyle..
        PS. Nie śnię o ex, ale czasem mi się przyśni, wtedy kiedy przyśnią mi się
        dzieci.. No wiesz, zbyt wiele wspólnych chwil, mój mózg nie potrafi tego wyrzucić..
        • jarkoni Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 15:47
          Może źle to napisałem.
          W końcu żeniliśmy się cali szczęśliwi, ze swoją miłością życia..
          I było potem wiele dobrego, zanim zaczęło się to gorsze.
          Nie wstydzę się tego, że czasem ex mi się śni, mimo że to zamknięty rozdział...
          • tricolour A jakie to ma zanczenie... 30.05.09, 15:58
            ... że śni Ci sie była żona?

            Przywiązujesz wagę do INNYCH snów?
            • jarkoni Re: A jakie to ma zanczenie... 30.05.09, 19:39
              tricolour napisał:

              > ... że śni Ci sie była żona?
              >
              > Przywiązujesz wagę do INNYCH snów?

              A wiesz, tu masz rację, człowiek ma tysiące innych snów..
              Ale z drugiej strony ten bezczelnie też jest...
          • ona_37 Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 16:03
            Pomimo bólu ,żalu,złości etc.gdzieś w podświadomości pozostaje myśl o osobie z którą się było....
            • jarkoni Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 19:40
              Dokładnie tak, nawet jak chcesz to na siłę wyrzucić..
              • kami_hope Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 20:25
                A ja bym tu polemizowała, że sens danego snu naznacza konkretna
                osoba. Mogę Ci pomóc to przeanalizować smile
                Zwróć uwagę na emocje jakie powstają w tym śnie, symbolikę,
                otoczenie... Ważne jest też, czy ta osoba coś mówi, co mówi?
                Jeśli masz ochotę, opowiedz jeden sen (lub kilka jeśli chcesz).
        • aron95 Re: Pytanie od Freuda 31.05.09, 12:33
          Źle mnie zrozumiałeś, chodziło mi o kobietę w Twoim życiu która na tyle
          zaprzątnie Twoją uwagą ,zmysłami, pragnieniami iż ex sie nie przebije we snach .

          Owszem o ex śnimy ja też ale to było kiedyś teraz po latach
          już nie powinniśmy . Chyba że dalej jedna nogą tkwimy w poprzednim związku.
          Jarkoni i ten krok do przodu ....
    • ewa009 Re: Pytanie od Freuda 30.05.09, 20:46
      Jarkoni, jesteś bardzo wrażliwym człowiekiem i przez to nietypowym facetem. Taki
      wniosek po przeczytaniu wszystkich odpowiedzi jak też Twoich wypowiedzi na różne
      inne tematy na tym forum.
      • dsz27 Re: Pytanie od Freuda 31.05.09, 14:48
        Jeśli chodzi o mnie to z ręką na sercu mogę powiedzieć, ze nie, od momentu jak
        zakończyłam w sercu mój związek z byłym już mężem, nie śnił mi się ani razu.
        Albo sobie tego nie przypominam.

        Zgadzam się z Aronem, jeśli spotka się osobę, która na tyle zaprzątnie nam
        głowę, tego typu sny raczej nie powinny się pojawiać.
    • kicia031 Re: Pytanie od Freuda 31.05.09, 15:19
      Mi baaardzo rzadko zdarza sie snic o Exie i na ogol sa to koszmary.
      Nie zeszlabym sie z nim ponownie za nic w zwiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka