apelacja+kasa

01.06.09, 14:34
poruszałem juz kiedyś tę sprawe ale mam cały czas niejasności tak więc
ponownie prosze o pomoc.po sprawie rozwodowej była jeszcze rozprawa w sądzie
apelacyjnym.papiery z apelacyjnego nie wróciły jeszcze do rejonowego i jak
rozumiem wyrok jeszcze nie jest prawomocny??? pytam gdyż ex domaga się
pieniędzy ode mnie z racji kosztów sądowych ale jak rozumiem nie muszę płacić
ex póki dokumenty z apelacji nie wrócą do rejonu i tym samym wyrok sie nie
uprawomocni..chyba że jestem w błędzie.tymczasem ex już mi grozi
komornikiem...proszę o pilną pomoc smile
    • plujeczka Re: apelacja+kasa 01.06.09, 14:38
      u mnie było podobnie co prawda nie skłądałam apelavji bo i po co? w sądzie
      wygrywa nie ten , który ma rację ale ten , kto posiada pieniaze i o tym
      bolesnie się przekonałam na włąsnej skórze.
      U mnie mimo iz wyrok nie był prawomocny adwokat ex zwróciła się do mnie o
      wpłatę 300 zł, mogłam się co prawdza upierać i czekać aż wyrok nadejdzie
      uprawomicniony ale..dla swojego zdrowia psychicznego zapłaciłam.Nie wiem
      co mówią przepisy, też o to na forum pisałam ......
      • elvisobecny Re: apelacja+kasa 01.06.09, 14:41
        ale ja pytam od jakiego momentu muszę płacić tę kasę
    • fragile66 Re: apelacja+kasa 01.06.09, 14:39
      Wyrok sądu apelacyjnego w sprawie o rozwód staje się prawomocny w
      dniu ogłoszenia - jeśli byłeś na rozprawie apelacyjnej, to
      powinieneś taką formułę usłyszeć; jeśli nie byłeś, to musisz o tym
      wiedzieć.

      Niezależnie więc od wędrówki dokumentacji, jeśli sąd nałożył na
      ciebie jakieś obowiązki co do zwrotu kosztów, to była żona ma rację -
      wisisz jej pieniądze od dnia rozprawy apelacyjnej.
      • elvisobecny Re: apelacja+kasa 01.06.09, 15:03
        dzięki fragile...chyba niestety masz racje
Pełna wersja