myfta
11.06.09, 22:58
Nie mieszkamy razem już prawie roku, czas ten jak żałoba był potrzebny. Po
blisko 20 latach było naprawdę trudno. Coś co było sensem życia skończyło się.
Gdyby ktoś mi opowiedział moją
historię poleciłam albo zmianę dealera albo zmianę kanału z serialami. No cóż
jeszcze tylko rozwód. Boję się i nie wiem czy jestem gotowa stanąć przed sądem
i... no właśnie. Regularnie czytam forum i przyznaje,że pomaga. Czas nie
leczy ran pozwala spojrzeć na rzeczy z innej perspektywy. Dziś już jest lepiej
już tak sie nie boję.