on_kormi
26.08.09, 18:02
ona poznała jego, on poznał ją..
każde ma rodzinę. w każdej rodzinie są dzieci.
no i ona i on chcieliby byc razem, bo w 'starych związkach' są
nieszczęśliwi, zagumieni, bo się pokochali, bo czują, ze są dla
siebie stworzeni, że sa szczęśliwi razem, itp.. itd..
no ale są (niczemu nie winne) dzieci.
co robić?
warto się rozwieść aby żyć szczęśliwie - unieszczęśliwiając innych
wokoło (exmałżonków, dzieci,..). czy z premedytacja trwac w
odrętwieniu w czymś co tylko kiedyś (daaaawno temu) można było
nazwać związkiem?
ciekaw jestem waszych opinii