21.02.11, 13:37
mam prawie 19 lat i jak będę musiał być podłączony do respiratora to mi się żyć nie chce
Obserwuj wątek
    • cat4444 Re: dlaczego 22.02.11, 21:13
      Myslę, że nie należy tak od razu zakładać najgorszego. Mam nadzieję, że odezwie się Staszek ojciec chłopca z DMD, który jest (z tego co pamiętam) starszy od Ciebie i korzysta z bezinwazyjnej metody wspomagania, czyli przez kilka godzin dziennie zakłada po prostu maskę. Nie wiem jaka jest opieka medyczna w Twoim mieście pod względem wspomagania oddechu, ale jak masz jakieś wątpliwości to zawsze możesz skontaktować się z dr Wachulskim z Dom Sue Ryder, z którym możesz porozmawiać na ten temat.
      • szamiatala Re: dlaczego 23.02.11, 12:50
        To są raczej probemy egzystencjonane i trudno o poradę. Wśród tzw. zdrowych też jest wieu którym z różnych powodów żyć się niechce. Z drugiej strony osoby z niepełnosprawnością zdobywają himalajskie szczyty a zdrowym się niechce.
        Respirator to nie koniec świata a raczej początek. Młodzieniec z DMD z podobnym nastawieniem do życia po wejściu w program bezinwazyjnego wspomagania respiratorem w domu dostał nowej energii, ożenił się ze swoją rehabilitantką został szczęśliwym tatą.
        Popatrz na to z tej strony
        Pozdrawiam
        • ivetas Re: dlaczego 23.02.11, 16:05
          dzieki ci szamiatala, ze to napisales/as, ja jestem matka takiego chlopca z dmd i zawsze po takich slowach jest mi lepiej, dzieki
    • soul.33 Re: dlaczego 02.03.11, 20:36
      Zauważ, że podobnie mógłby powiedzieć 10-latek, który zrozumiał, że będzie musiał jeździć na wózku. Kwestia perspektywy.

      Tak jak pisze cat4444, przez długi czas trzeba tylko oddychać z maską na twarzy, najwyzej po kilka godzin dziennie. Potem, gdy trzeba korzystać z niego częściej, można nadal siedzieć na wózku.

      Ja mam nawet tracheostomię (dziś można się bez tego obejść) i też nad tym nie ubolewam. Pamiętaj, aby dbać o rozciąganie dłoni, to nie będzie problemów z obsługą komputera. Ewentualnie można też używać rysika. Nie rób też przerw w korzystaniu z klawiatury. Ani np. od pisania długopisem (może się przydać do tego rysika). Spróbuj też trzymać wyprostowane ręce, np. gdy leżysz w łóżku (bo rozciągać rąk w łokciach nie wolno).

      Komputer, a konkretniej monitor, można też zamontować nad łóżkiem. Widziałem coś takiego i sam planuję na przyszłość, gdyby była taka potrzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka