Dodaj do ulubionych

Przepraszam!

31.05.07, 18:09
Chciałabym przeprosić za swoje posty, szczególnie Bożenę. Poniosło mnie i
wiem, że przesadziłam :/ Ale nie radzę sobie i stąd agresja.

Co, do wielu nowinek jestem sceptyczna, ale wiem, że nie powinnam być
agresywna, tylko wykazać się dozą konstruktywnej krytki.
Bardzo biska mi osoba z chorobą nerwowo-mięśniową "leczyła" się u
bioenergoteraputów i stosowała środki paramedyczne, niestety bez skutku. Moja
dobra koleżanka z wielką naiwnością leczyła DMD u homeopaty, który obiecał,
że dziecko bedzie chodziło, i jak wiadomo, niestety... To rozczarowanie jest
bardzo destrukcyjne, dlatego krytykuję (wiem, że przesadnie) wiele nowinek,
bo uważam, że należy do nich podchodzić z dystansem.
Obserwuj wątek
    • gruchotka A co shamana5 vel alef1. 31.05.07, 18:21
      Zanim zaczęłam z Nim dykusje na forach, Fundacji w Szczecinie, jego
      zlikwodowanym forum i tutaj (nigdy na żadnym blogu z nim nie rozmawiałam), to
      wcześniej miałam z nim kontakt "mejlowy". Prywatnych listów nie mogę
      publikować, ale moja reakcja na jego metody "leczenia" i cenę, dała upust w
      rozmowach z Nim.
      • boz4j Re: A co shamana5 vel alef1. 31.05.07, 18:53
        NIE MA SPRAWY. ciesze sie, ze sie wszystko unormowalo. Swoja droga to odpisalam
        ci dzisaiaj na jeden z twoich postow zanim znalazlam twoj nowy link.Napewno bym
        tak nie odpisala gdybym przeczytala ten jako pierwszy. Moze Sebana moze to
        zdjac i wszyscy zapomnimy.Przepraszam, ale ja tez moge byc zolzowata jesli ktos
        mi stopnie na noge.Przepraszam. My rodzice DMD czasem tez jestesmy
        ludzmi,prawda?Jeszcze raz przepraszam.
        • sebanna5 Re: A co shamana5 vel alef1. 02.06.07, 21:47
          Kobitki! Mówcie które posty mam usunąć, bo szczerze mówiąc pogubiłam się nieco:-
          ) sebanna
          • boz4j Re: A co shamana5 vel alef1. 04.06.07, 04:58
            Sebana, Jak bys mogla to bedzie to post Kontynuacja Protandim post z 31/05/07
            godzina 18:37. Byl napisany na "fali" i niebylby napisany gdybym przeczytala
            wczesniej przeprosiny Gruchotki.Ostatecznie jestesmy wszyscy rodzicami dzieci
            zDMD I MAMY WSPOLNY CELL. A mi pisanie czasem idzie bardzo szybko , bo podobno
            jestem spokrewniona z Joanna Chmielewska przez dziadkow. (moj maz tylko
            skomentowal ten fakt raz jeden ,kiedy zostal nam objawiony , krotkim zdaniem :
            to wszystko tlumaczy.Moja nauczycielka od gramatyki pewnie skomentowalaby : to
            jest nie mozliwe.)
    • soul33 Re: Przepraszam! 01.06.07, 15:24
      Masz racje Gruchotko, ze trzeba sceptycznie podchodzić do takich rzeczy. Ja tez kiedyś bylem u kilku bioenergoterapeutów i innych naciągaczy, ale moi rodzice nie daliby za nic takiego większych pieniędzy, wiec teraz na szczęście możemy sie z tego tylko pośmiać. Jeden uparcie twierdził, ze wszystko to wina wstrząsu mózgu we wczesnym dzieciństwie. Ale byl tez taki w Warszawie, Połanecki, ktory zapytał "na co syn jest chory? - ... - aha, to ja go nie wyleczę". I chodzilismy do niego za darmo przez dwa lata, poniewaz stwierdzić, ze może będę sie troche lepiej czul. Nie wiem, czy czulem sie lepiej ;)
    • yabe Re: Przepraszam! 14.10.07, 23:02
      Cześć
      Jako żądni wiedzy i efektów również stestowaliśmy
      2 bioeneroterapeutów. Efekt=żadnych zmian nie zaobserwowałem.
      Homeopatę. Tu jest znacznie lepiej ale dotyczy to ogólnego stanu
      zdrowia. Syn jest odporny na infekcje i ogólnie czuje się
      świetnie.Nie stosujemy żadnych konwencjonalnych leków leczących go z
      infekcji tylko homeopaty. Efekt mnie samego zaskakuje. W końcu sam
      zacząłem się tak leczyć za namową żony i...pozbyłem się kilku
      dolegliwości trapiących mnie od wielu lat.
      Natomist DMD nie zatrzymali. Podjęli próby (nic nie objecując) lecz
      postęp choroby był na tyle widoczny,że w pewnej chwili kiedy synek
      przestawał już chodzić i zdecydowałem się na Encorton,po podaniu
      sterydów lekarz prowadzący (homeopata) uznał że nie jest w stanie
      leczyć dalej DMD bo sterydy tak zniekształcają obraz choroby że nie
      jest w stanie właściwie dobrac leku. Nie zniechęciło mnie to do tej
      metody leczenia i efekty o których pisałem wcześniej są nadal choć
      wydaje mi się że Encorton wyraźnie osłabia działanie homeopatów.
      Lekarza rozumiem niezależnie od powodów rezygnacji z leczenia DMD.
      Tak więc podsumowując na razie nie wyleczymy DMD alternatywnymi
      środkami ale można w pewnych aspektach poprawić formę dzieciaków na
      tyle by obnizyć ryzyko łapania innych chorób. Warunkiem jest trafić
      na dobrego homeopatę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka