lenkaaa 13.10.06, 17:23 Czego uzywacie, jak dziecko upadnie i leje sie krew ? Wiem, że jest betadine ale chcialam zapytać czego jeszcze używacie, co warto mieć w domu ? Ide teraz aplikować betadine i nalepiać plaster na kolano dzieciecia mojego... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
diuna22 Re: środki odkażające 13.10.06, 18:27 Woda utleniona i sprytus - z Polski ;). A betadine i owszem - dziala super. I kolorowe plasterki z obrazkami - zaraz mniej boli :))). Odpowiedz Link
tijgertje Re: środki odkażające 13.10.06, 19:33 Kazali mi kiedys przemywac duza iloscia wody i ewentualnie zakleic, to wszystko. Wodwe utleniona mam, ale uzywam tylko do wybielania paznokci:-) Odpowiedz Link
lenkaaa Re: środki odkażające 13.10.06, 20:19 a wodę utlenioną widziałyście gdzieś w Holandii ? Ja zalepiam plastrem, bo aż boję sie myśleć co będzie jutro jak znowu dziecko się potknie i upadnie. Niech ten plaster choć trochę "zbuforuje" przy następnym upadku, żeby się rana nie pogłębila... Odpowiedz Link
beba3 Re: środki odkażające 13.10.06, 21:17 Ja wredna jestem ale tylko dla swoich dzieci. Wodeczka, szczegolnie przy brudnych ranach. Betadine zawsze chyba ze to cos lekkiego. Plaster jako bariera przed brudami ale i 'na dusze'. Usciski, masowania i calowania tez na 'dusze' ;-) Utlenionej tu nie widzialam a zPolski mi sie zawsze przetermnowywala... Wodeczka w domu za to zawsze jest i powoli ja wylewamy na rany...;-D Odpowiedz Link
bebeka Re: środki odkażające 13.10.06, 22:57 Woda utleniona tutaj to "Waterstof peroxyde 3%". Na pewno mozna ja kupic w Kruidvat, ale pewnie tez i w innych drogeriach.... Odpowiedz Link
saviera Re: środki odkażające 14.10.06, 10:22 Ja uzywam propolisu domowej roboty , czyli kit pszczeli + spirytus . Tez wyrodna matka jestem ;))) Propolis odkaza ( alkohol ) i sluzy jako plaster ( kit pszczeli pokrywa rane cieniutka warstewka ), idealny nawet na wszystkie rany , nawet te nadajace sie do szycia . Przyklad ; jakis rok temu syn przecial sobie palucha , nie moglismy krwi zatamowac ....juz mialam jechac z nim do lekarza kiedy przypomnialo mi sie o propolisie . Propolis zatamowal krew , obylo sie bez szycia i lekarzy . Corki kolana w maju , kiedy sie w szkole przewrocila tez wyleczylam . A ropialy jej strasznie , nauczycielka tylko woda jej przemyla . Jedyny mankament to , to ze strasznie szczypie . Odpowiedz Link
nesla Re: środki odkażające 14.10.06, 11:16 Wiecie, ze ja ani razu jeszcze nie mialam okazji zastosowac zadnego srodka odkazajacego? Moje dziecko jakies (odpukac) ostrozne, ale wszystko przede mna, apteczka zaopatrzona, tez mam Betadine. Odpowiedz Link