macierzynski

27.01.09, 18:24
dziewczyny jak to jest tutaj z platnoscia macierzynskiego
dostaje sie 100% zarobku czy nie?
pozdrawiam
    • gosia_hh Re: macierzynski 27.01.09, 19:04
      jezeli pracujesz przez biuro pracy to nie mam pojecia jak wyplacane
      jest macierzysnkie-ja mam staly kontrakt na czas nieokreslony mialam
      cale 16 tyg macierzysnkiego 100%platne tylko ze wtedy wyplate
      wyplaca UWV-w pracy beda chcieli na pewno zaswiadczenia o ciazy od
      poloznej wtedy pracodawca musi zarejestrowac ciezarna w UWV wtedy
      jak juz bedziesz w domu na macierzynskim to normalnie dostaje sie
      wyplate.ja na przyklad pare tygodni przed macierzyskim pracowalam
      50% wiec te 50% kotre pracowalam dostalam wyplate od pracodawcy a
      50% choroby od uwv ale ogolnie bardzo ciezko jest dostac zwolnienie
      w ciazy w holandii -ja pracowalam do 32 tyg full time -od 32 do 36
      tyg chodzilam 3x w tyg do pracy...
      • iza30_1979 Re: macierzynski 27.01.09, 19:22
        tez mam staly kontrkat w firmie na czas nieokreslony
        planuje pracowac do konca ale to zalezy od mego samopoczucia tego
        nikt nigdy nie wie
        wiec widze ze mi sie nalezy cale 100% i wszystko zalatwia pracodawca
        czy ja osoboscie musze to zalatwic
        Pozdrawiam
      • gosia_hh Re: macierzynski 27.01.09, 19:37
        pracodawca zglasza cie do uwv jak idziesz na macierzynski wiec
        samemu nie trzeba nic zalatwiac z wyjatkiem okazania zaswiadczenia i
        ciazy od poloznej..zycze laskawej ciazy jak do samego konca w miare
        dobrze sie czulam-ogolnie to szli mi nareke -jak juz mialam spory
        brzuch to moglam sobie czesciej odpoczywac i dopasowywali mi prace-
        ale cyrki tez mialam jak chorowalam
        • iza30_1979 Re: macierzynski 27.01.09, 19:50
          dzieki za info
          wrazie czego bede pisac do ciebie na priv o wiecej informacji
          pozdrawiam
          • femke81 Re: macierzynski 27.01.09, 21:15
            Hej!
            Ja zamierzam pracowac do konca czyli maksymalnie do 4 tygodni przed przewidywana
            data porodu. Mozesz zaczac urlop od 6 tygodni przed...Ja jak sie decydowalam to
            wszystko szlo dobrze, ale to w sumie nie da sie stwierdzic - teraz jestem w 34
            tygodniu i czasami zaluje, ze nie poszlam wczesniej...ale mam nadzieje, ze dam rady.
            O tym kiedy chcesz isc, musisz powiadomic pracodawce najpozniej 3 tygodnie przed
            planowanym wejsciem urlopu w zycie...
            Z chorobowym i L4 to faktycznie ciezko...ja w sumie - odpukac, na szczescie nie
            chorowalam, ale roznie to bywalo...Tez nie robili problemow. Jak bedzie ciezko,
            trzeba porozmawiac z szefem (moj nie jest za bardzo kumaty) albo z tzw lekarzem
            medycyny pracy - Arboarts i wtedy on jest jakby posrednikiem, moze zdecydowac,
            ze np. bedziesz mniej pracowac, itp no albo chorobowe tzw Ziektewet... ale to
            nie wiem jak sie zalatwia, bo jakos nigdy nie sie nie odwazylam...
            Chorobowe z powodu ciazowych powodow oraz macierzynski jest placone 100% -
            pracodawca zalatwia wszystko za Ciebie...
            Jak masz jakies pytania:-) to ja jestem na biezaco...jeszcze tylko mniej wiecej
            6 tygodni...AAzAAAA
            A zalatwilas juz Kraamzorg? bo u mnie wlasnie byla babka na takiej rozmowie
            wprowadzajacej...1,5h...

            Powodzenia i zdrowka zycze dla Ciebie i maluszka!
            • anitax Re: macierzynski 27.01.09, 21:55
              Jesli sie zdecydujesz pracowac do 4 tygodni przez terminem porodu i
              wczesniej pojdziesz na zwolnienie, to macierzynski zacznie Ci sie
              wczesniej i bedziesz miec mniej dni do wykorzystania po porodzie.
              Czyli gdybys np. przeszla na zwolnienie 2 m-ce przed wyznaczonym
              terminem, wtedy 2 pierwsze tygodnie jestes normalnie na zwolnieniu,
              ale kolejne 2 wliczaja Ci sie do macierzyskiego, czyli macierzyski
              zaczyna Ci sie 6 tygodni przed terminem i zostaje 10 tygodni na po
              porodzie. Warto o tym pomyslec zanim sie wezmie zwolnienie.

              Ciezarnej przysluguja dodatkowe przerwy w pracy. Przy 8-godzinnym
              dniu pracy, mozna miec dodatkowa godzine wolna w ciagu dnia zeby
              odpoczac.
              • femke81 Re: macierzynski 27.01.09, 22:14
                Hej Anitax,
                Masz racje co do tego chorobowego w okresie 6 tygodni przed porodem - ze to juz
                automatycznie macierzynski sie zaczyna.Jednak ja mialam na mysli pojscie na
                zwolnienie wczesniej z powodow zdrowotnych - na jakis czas, zeby wydobrzec jak
                tylko to jest mozliwe, bo inaczej czasami po prostu sie nie da - rozne sa
                ciaze...ja akurat sie czuje dobrze, ale z tym nigdy nie wiadomo - to wtedy
                chorobowe jest wyplacane 100%.
                A z tym urlopem - ja chce jak najwiecej miec czasu po porodzie, ale to nie
                zalezy ode mnie - nie dam rady do tych 4 tygodni przed porodem - trudno...bo
                przeciez najwazniejsze jest zdrowie... ja tu nie mowie o przypadku eh nie chce
                mi sie dzisiaj wstac...tylko o powaznych sprawach - nie mam sily wstac...
                Na razie odpukac - mam sile wstac do pracy... ( a ze sie nie chce to juz swoja
                droga...)
                Przepraszam, jesli watek zagmatwalam swoimi osobistymi reflekjami, ale jak juz
                wczesniej pisalam - Iza daj znac jak masz pytania:-)
                Dobranoc wszystkim!
    • julanna75 Re: macierzynski 27.01.09, 23:24
      ja pracowalam przez agencje pracy i mialam zarowno chorobowe jak i
      macierzynskie 100% platne przez UWV. Na chorobowym bylam od 20
      tygodnia (wtedy zalozyli mi szew na szyjke), co zglosilam ustnie
      pracodawcy. Ci powiadomili UWV i poslali mnie do arboarts, ktory na
      spotkaniu ze mna sam nie potrafil okreslic, czy ze szwem moge nadal
      wykonywac swoja prace. No ale i tak na tyle zle sie czulam, ze zadna
      praca nie wchodzila w gre. UWV tylko 2x do mnie zadzwonilo spytac
      sie dlaczego nie pracuje i jak sie czuje i poza tym dali mi spokoj.
      A macierzynski musialam zaczac tak jak piszecie - 6 tyg przed
      planowanym terminem porodu.
Pełna wersja