29.11.06, 18:03
Wyjezdzam ze stacji i widze ze jakis debil (prawdopodobnie gowniarz) wchodzi
na droge i siada na srodku. Ostre hamowanie, zatrzymalem sie a gowniarz wstal
i uciekl. Dobrze ze kieorwca za mna nie zaczal wyprzedzac i dobrze ze ajurat
na drugim pasie nie jechalo cos duzego, bo gnoja by rozsmarowali. Chcialem
pogratulowac rodzicom wychowania.
Obserwuj wątek
    • adamogo Re: debile 29.11.06, 21:19
      Może to Djmixer pierwszy protestował przeciwko złym stanom naszych dróg i natężeniu ruchu ciężarowego.
      • subik Re: debile 29.11.06, 23:19
        BUhahahaha adamogo mayby hehe niezle ;p
    • heymdall Re: debile 30.11.06, 00:33
      podstawową zasadą prawa rzymskiego jest założenie, że chcącemu nie dzieje sie krzywda - może jednak trzeba było go przejechać?? sam się o to prosił ..
      • poodzian Re: debile 30.11.06, 07:37
        Najwyraźniej Ci którzy tu komentują nie odróżniają się na plus od tego co
        siedział na drodze.
        • heymdall Re: debile 30.11.06, 09:28
          raczej "in plus" - nie hoduję socjalistycznej i pachnącej mongolską mentalnością idei odpowiedzialności za wszystko - nawet za idiotów. Tylko sam człowiek odpowiada za to, co robi: jesz fastfoody - zwiększasz ryzyko miażdżycy, palisz - zwiększasz ryzyko raka płuc, pijesz - zwiększasz ryzyko uszkodzenia wątroby .. ale to sprawa jednostki .. podobnie z siadaniem na środku drogi .. ja nie zakładam, że to debil - po prostu takie przyjął założenie, że ktoś odpowiedzialny zatrzyma się, bo pomyśli o nim jako o jednostce umysłowo niepełnosprawnej ..
        • heymdall Re: debile 30.11.06, 10:10
          Dla ścisłości: to chyba dowód, że nie traktuję ludzi jak debili - wierzę w ludzki rozsądek i uważam, że każdy względnie normalny człowiek jest świadom tego, co robi. Najciekawsze jest, że rzekomi obrońcy działający dla dobra ludzkości (uwolnienie od religii, odpowiedzialności etc.) - to właśnie oni robią z ludzi durnów czyniąc ich wolnymi od odpowiedzialności za swoje postępowanie. Uważam to za obrazę ludzkiej godności, żeby ktoś cały czas o samodzielnego człowieka ustawowo troszczył się, czy tworzył polityke nakazow-rozdzielczą, regulującą życie. To jest jakieś mongolskie myślenie - stąd mamy poodziana .. smile
          • merenven511 Re: debile 30.11.06, 10:42
            smile jak by na to nie spojrzeć, kierowca i tak odruchowo zahamuje...i jak by nie
            oceniać tegoż "bohatera" to i tak w końcu wyjdzie nam,że glupi...w dodatku
            tchórz niezmierzony bo zwial, az się kurzylo. Hamujmy, bo pocóż nam kłopoty
            przez takich szczeniaków.wink
            • merenven511 Re: debile 30.11.06, 10:50
              ha ha ha ...moze i on kiedyś zahamuje...ale któż go tam wie? Pod warunkiem, że
              nabierze rozumuwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka