Dodaj do ulubionych

Zasady PiS zobowiązują

14.09.07, 15:05
# "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory
prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie
społeczeństwo."
J.K. 10.2005

# 2007.06.25: Jarosław Kaczyński pytany o głodówkę, którą rozpoczęły w
poniedziałek protestujące w kancelarii pielęgniarki, powiedział:
"Na razie nie zjadły kolacji, to jeszcze nikomu nie zaszkodziło"

# pytanie do Jarosława Kaczyńskiego, Radio RMF FM, 22.09.2005 r.
Kamil Durczok: "Panie Prezesie, Jarosław Kaczyński premierem, Roman Giertych
wicepremierem, a Andrzej Lepper ministrem rolnictwa. Pan by dopuścił taki rząd?"
Jarosław Kaczyński: "Panie redaktorze, no to są właśnie te objawy
zdenerwowania naszych kolegów. No przecież oni świetnie wiedzą, że taki rząd
nie może powstać."

# "Dla mnie raz dane słowo jest święte i sądzę, że dla koalicjantów także."
powiedział Jarosław Kaczyński.
"Życie Warszawy", 10 lipca 2006

# "Władza Samoobrony w Polsce to będzie kryzys europejski, dużo większy niż
ten austriacki."
Jarosław Kaczyński, 2002.11.15, Trójka

# W "Głosie Wybrzeża" z 18 i 22 czerwca 2003 r. opublikowano wywiad z panem
posłem Jarosławem Kaczyńskim. Powiedział on:
"Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa. Mój brat, który
był ministrem stanu do spraw bezpieczeństwa, dostał raport, z którego
wynikało, że grupa byłych oficerów SB założyła Związek Zawodowy 'Samoobrona'˝.
I dalej czytamy: ˝To formacja używana do osłony tyłów tego całego układu i
ochrony tego nieporządku, który jest w kraju, i jednocześnie korzystająca z
tego nieporządku. To są ludzie, którzy nabrali kredytów i chcą żyć jak
przedsiębiorcy, a mają kwalifikacje do kopania rowów".

# Jarosław Kaczyński, Sejm, 13 czerwca 2003:
"A jeżeli chodzi o te nieustanne ataki ze strony Samoobrony, to my się z tego
cieszymy, bo wiemy, że dzięki temu rozgarnięci Polacy wiedzą, kto jest w
Polsce uczciwy, a kto jest bandą jak wy."

# W serwisie PAP-u z 2004.03.25, Jarosław Kaczyński potwierdził:
"Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną. Uważam, że mam
dowody na potwierdzenie moich słów i w odpowiednim momencie je przedstawię".

# Jarosław Kaczyński, 2004.02.16, PR3:
"My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w
Polsce uczestniczyć nie będziemy, bo proszę zauważyć, że kolejne takie rządy w
Polsce jak te, które mamy obecnie, albo te które były w poprzedniej kadencji i
mamy do czyniena z Samoobroną przy władzy i naprawdę z nieszczęściem dla
naszego kraju."

# Jarosław Kaczyński, 22 marca 2004, Czat gazeta.pl
"Ja jestem przeciwnikiem mówienia o koalicjach przed wynikiem wyborów. Mamy
dwa wyraźne zakazy, które dziś obowiązują w samorządach, a będą też
obowiązywać w nowym parlamencie - SLD i Samoobrona. A dziś powinno się
powiedzieć odwrotnie - Samoobrona i SLD."

# Marzec 2005 rok / antena RMF FM
RMF FM: Czy w przyszłej kadencji Sejmu będzie możliwa sytuacja kiedy partia
poprze ludzi mających kłopoty z prawem ?
Lech Kaczyński: "Nie ma takiej możliwości. PIS jest partią ludzi
praworządnych, którzy dążą do rozliczeń krzywd. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem
sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami
PIS".
RMF FM: Czyli poparcie dla takiego polityka jak na przykład Andrzej Lepper
gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe?
Lech Kaczyński: "Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą
sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo
i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w
jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne."

# Sejm IV RP, expose premiera Kaczyńskiego:
"Żadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne"

# IAR, 2007.05.08: Jarosław Kaczyński wyraził żal, że w dzisiejszej Polsce
stosuje się powszechnie goebbelsowską metodę "Kłam, kłam, a coś z tego
zostanie". Podkreślił, że jest to zasada groźna dla demokracji, bowiem tam,
gdzie niknie związek między słowem a rzeczywistością, tam i demokracja zaczyna
działać źle.
Obserwuj wątek
    • matejkoo Re: Zasady PiS zobowiązują 15.09.07, 14:16
      he... wiesz czemu zrobił inaczej niż mówił? bo układ działa... dla tego właśnie,
      układ, Ci po drugiej stronie barykady, zamieszani są w to wszyscy... KGB PKP
      ...... jednym słowem kłamca, jak Kurski. Jaki premier taki poseł z jego partii.
      • makler4 Re: Zasady PiS zobowiązują 16.09.07, 09:35
        Nalezy te fakty powtarzać 1000 razy, tak aby wszyscy wiedzieli i
        drugi raz się nie pomylili przy wrzucaniu kartki do urny!
        • djmixer1 Re: Zasady PiS zobowiązują 16.09.07, 21:54
          Zasady i pis. Buahahahaha
    • wygadana Re: Zasady PiS zobowiązują 19.09.07, 16:16
      Porażające. Ciekawa jestem dlaczego zwolennicy pisu nie kompentują
      tego zbioru?
    • petit7 Re: Zasady PiS zobowiązują 19.09.07, 21:35
      To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz
      od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa
      ogłosić królem, a na komendzie można zamówię taxi lub pizzę.

      Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i
      sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem "My dotrzymujemy słowa".
      W ramach my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem,
      ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz,
      pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej.

      Rodzime Truman Show potrwało pół roku, w tym czasie w ramach my
      dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa, powstało najwięcej w
      historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z
      ministerstwem śledzi i morza na czele, mamy najwięcej w historii
      Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów.

      Dwukrotnie TK zanegował ustawy przegłosowane w odstępie kilku
      miesięcy, co jest absolutnym rekordem.

      Mięliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii 3 rodzaje
      koalicji na trzech różnych pakietach umów, do tego dwóch premierów,
      pięciokrotnie był wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat
      zostanie prezydentem, ja jednak zostałem premierem, ponieważ
      premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby,
      wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który
      miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.

      Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów
      spędziło słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście
      przysięgało nie rozmawiać z Lepperem, po czym polazły i gadało, ale
      o tym za chwilę.

      Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze
      wiceministra zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra
      koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70.
      Takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller.

      Na fali rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem
      wybrano 4 krotnego recydywistę, członka powołanej przez SB grupy
      politycznej, na co dokumenty widział brat. Premiera recydywistę
      zdymisjonowano za warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by
      następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o JPII wskrzesić i
      wsadzić na szczyty władzy.

      Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad
      50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami
      posłów, znajdziemy w IV RP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę
      skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego
      o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o
      defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen
      korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i ta
      sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę.

      Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest
      poseł wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest również poseł
      powołujący się na znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie
      egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO, cały ten kwiat
      polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo - ludowe.

      Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy
      poświecił na konferencje, pierwszy raz minister pokazał
      społeczeństwu jak się niszczy dokumenty przy okazji sprawy
      politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do PZU na wniosek
      posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył
      Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od
      PZU.

      Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa
      Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS nie PO, a sędzią w
      tej sprawie był minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS.

      Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o ugodę.

      To samo ministerstwo sprawiedliwości w ciągu roku zresocjalizowało
      Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo
      aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY łącznie
      z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji ponoć
      rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały
      śledztwa.

      Pierwszy raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do
      spółki z klerem usta księdzu Isakowiczowi, prezydent podpisał
      wadliwą ustawę lustracyjną, a następnie sam znowelizował ją do
      poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej.

      Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani
      jednemu ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym
      nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który nie
      spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE
      STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KRĘGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U
      MAMUSI POD PIERZYNĄ.

      Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IV RP.

      Komuniści dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, ze pisowi
      tacy jak Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są
      z układu.
      Z układu są też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym
      wypadku ważny jest kontekst i przydatność "układowa".

      Znany polityk opozycji najpierw dostał propozycję objęcia rządu IV
      RP, potem ogłoszono go mordercą demokracji, by znów zaproponować mu
      miejsce w rządzie.

      Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach
      gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby najniższej
      wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się
      twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt.

      Pierwszy raz szef kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za
      prowadzenie spółki z baronem SLD Nawratem, która to spółka jest
      ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach karencji został szefem
      doradców premiera.

      Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest
      kierowniczka magla, która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla
      Polski traktatów regulujących stosunki z sąsiadami.

      Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a więc
      wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i
      ośmieszająca kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z
      demokracją, prezydent nie odwołał spotkania na szczycie tłumacząc
      się rozwolnieniem wywołanym artykułem w niemieckim brukowcu.

      Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z
      prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich
      żołnierzy na misję pokojowe".

      Nie zdarzyło się od 17 lat, aby polski premier musiał się tłumaczyć
      w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje
      homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces
      dyplomatyczny.

      Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe
      orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu.

      Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji został szef
      organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie palili
      pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz
      miedzy sobą.

      Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego
      rządu, podawali rękoma weterynarzy środki wczesnooporonne
      przeznaczone dla bydła kobietom zgwałconym przez innych członków.

      Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z
      tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski,
      mówiąc "włanczam", "som", "świętobliwość Biskup Rzyma", oraz
      mlaskali, oblizywali wargi, odbijali w kułak, a pierwsza dama
      zasuwała do samolotu z reklamówką.

      To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku
      wykreowały i sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z
      początku 19 wieku.

      W ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosją zatoczyły
      koło i wróciły do czasów Układu Warszawskiego i RWPG.

      W ciągu tego roku wystąpiła największa fala emigracji od czasów
      stanu wojennego.

      Z 3 mln mieszkań nie powstało ani jedno w ramach programu rządowego,
      z setek kilometrów autostrad w przyszłym roku powstanie 6 km
      odcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie będzie, ponieważ
      wygrała niewłaś
    • j.laskowice Re: Zasady PiS zobowiązują 20.09.07, 21:23
      Czy ktoś przy zdrowych myślach może zagłosować na partie Kaczyńskich?
      • makler4 Re: Zasady PiS zobowiązują 22.09.07, 15:25
        Mohery czemu nie komentujecie?
    • jasfinks Re: Zasady PiS zobowiązują 22.09.07, 20:56
      Te bzdety że coś tam ktoś powiedział a później zmienił zdanie albo się
      przejęzyczył nie mają żadnej wartości w porównaniu z prawdziwymi problemami
      przed jakimi stoi teraz nasz kraj! Powtarzają to głównie komuchy setki razy
      ponieważ nic konkretnego na PiS nie mają i nie będą
      mieć więc czepiają się albo wyglądu albo przejęzyczenia itp. Jest to cecha ludzi
      małych duchem, jak też kłamliwych, podstępnych i słabych.Jednym słowem - miernot.
      Weźmy dla przykładu i zastanówmy się nad pierwszymi z brzegu ile są one warte:

      Bzdet nr 1
      > # "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory
      > prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie
      > społeczeństwo." <

      No i przecież nie został premierem kiedy Lech wygrał.Premierem został
      Marcinkiewicz.Więc powiedział prawdę. A że po roku postanowił przejąć stery, to
      zrobił to bo taka była potrzeba i miał takie prawo.I tyle.

      Bzdet nr 2
      >Jarosław Kaczyński pytany o głodówkę, którą rozpoczęły w
      > poniedziałek protestujące w kancelarii pielęgniarki, powiedział:
      > "Na razie nie zjadły kolacji, to jeszcze nikomu nie zaszkodziło"<

      No i co z tego że tak powiedział? Nawet dowcipnie, biorąc pod uwagę tuszę tych
      raczej czerwonych a nie białych pań...Poza tym wszyscy wiemy że była to akcja
      sponsorowana przez komuchów a nie prawdziwy spontaniczny protest...

      itd podobne bzdety tyle samo warte czyli nic, jak kłamliwe pomówienia czerwonego
      kreta Kaczmarka czytane przez całą dobę w sejmie.
      • librys Re: Zasady PiS zobowiązują 22.09.07, 21:15
        Obietnice wyborcze takiego człowieka, nie mają żadnej wartości.
        Trzeba być mocno zaślepionym aby tego nie widzieć.
        • jasfinks Re: Zasady PiS zobowiązują 22.09.07, 21:33
          Sam jesteś człowieku zaślepiony histeryczną kłamliwą propagandą przegranego
          pasożytniczego układu który wreszcie może zostać zlikwidowany. A może to zrobić
          tylko PiS.Również dla Twojego dobra.
          No chyba że też należysz do pasożytującej na Polsce i Polakach mafii...
          • librys Re: Zasady PiS zobowiązują 22.09.07, 21:58
            Pis miał swoje dwa lata, miał szanse uporać się z pasożytami. Wiemy,
            że skończyło się na hasłach i serii wpadek policji i służb
            specjalnych. Ostatnie wydarzenia i ukrywanie błędów (niedopuszczenie
            do działania śledczych komisji sejmowych) nie skłania do obdarzenia
            ich zaufaniem.
            To nie wszystko, oficjalne zbratanie z sektą Rydzyka odrzuca mnie od
            polityków Pisu. Dlatego nas Pis nie zagłosuję na pewno.
            • jasfinks Re: Zasady PiS zobowiązują 22.09.07, 22:56
              librys napisał:

              > Pis miał swoje dwa lata, miał szanse uporać się z pasożytami.<

              A to wściekłe nieustanne przeszkadzanie wszelkimi możliwymi metodami?!
              Nigdy jeszcze w Polsce czegoś takiego nie było! W takich warunkach i tak
              osiągnęli,uważam, wyjatkowo dużo...Przecież oprócz opozycji to bruździli im
              ciągle nawet zobowiązani do pomocy koalicjanci!
              Dlatego na pewno zagłosuję na PiS aby tym razem wygrali z dużą przewagą tak aby
              spokojnie mogli dokończyć leczenia Polski z tego czerwonego raka który ciągle
              nas niszczy!
              • panjarekp Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 09:28
                Staram sie być daleko od polityki. Nie należałem i nie należę do
                żadnej parti, ani organizacji (np. ZHP). Czytając to forum i
                interesując się sytuacją w kraju, doszłem do wniosku, że PiS nie
                może wygrać tych wyborów. Ich wygrana byłaby tragedią dla tego
                społeczeństwa. W tej partii nie ma ludzi do rządzenia, nie ma
                fachowców, a jak się jakiś znajdzie to Go Kaczyński usuwa. Nigdzie
                indziej nie sprawdza się tak hasło, mierny ale wierny. To, że w
                Warszawie kandyduje z drugiego miejsca (zaraz po prezesie tej
                partii) żona Jana Rokity, która nie należy do tej partii i nie ma
                żadnych doswiadczeń, potwierdza tylko moją tezę.
                Tak więc, jeśli chcemy aby nasz kraj dalej siętak rozwijał jak nasi
                sąsiedzi, jeśli chcemy aby zaczęto budować drogi i obwodnice, jeśli
                chcemy aby odbyło się u nas Euro 20012 to bie możemy zgłosować na
                partię Jarosława Kaczyńskiego. Ja przynjmniej tego nie zrobie i to z
                pełnym przekonaniem.
                • jasfinks Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 10:25
                  Jeżeli swoje opinie opierasz głównie na kłamliwych i prymitywnych wpisach
                  komuchów z tego forum, to wybacz ale jakość tej Twojej opinii jest tak samo
                  gó**o warta jak i ich. Tak jak i dom czy np hala zbudowana przez partaczy z
                  tanich, kiepskiej jakości materiałów długo nie postoi!
                  Więc PiS musi wygrać te wybory i na pewno wygra z dużą przewagą!
                  I są w tej partii ludzie do rządzenia i fachowcy! A że usuwani są zdrajcy, to
                  należy tylko pochwalić. Każdy chyba wyrzuca z kosza owoc który zaczyna się psuć
                  aby od niego nie popsuły się inne...Poza tym fachowcy wcale nie muszą należeć do
                  partii, wystarczy że ją poprą tak jak wyborcy...
                  Tak samo określenie "mierni ale wierni" raczej dotyczy opozycji a nie PiSu...Pis
                  przecież wygrał ostatnie wybory a mierni(inaczej cieniasy) przegrali!To tu widać
                  wyraźnie, że to prowadzący do zguby PO Tusk usuwa fachowców(Olechowski,
                  Płażyński, Gilowska, Religa...) a buduje wokół siebie dwór miernych ale
                  wiernych. Podobnie jest w "Chamoobronie" i u komuchów. "Tak więc, jeśli chcemy
                  aby nasz kraj dalej się tak rozwijał jak nasi
                  > sąsiedzi, jeśli chcemy aby zaczęto budować drogi i obwodnice, jeśli
                  > chcemy aby odbyło się u nas Euro 20012 to nie możemy zagłosować na..." żadnych
                  kłamliwych komuchów czy związanych z nimi różnymi niejasnymi układami cieniasów
                  z PO. Tylko PiS chce i może poprowadzić nas do normalności a nie jakieś
                  towarzystwa wzajemnej adoracji tworzące różne ciemne układy w celu pasożytowania
                  na naszej Polsce...
                  Tak myślę, i tak myśli, mam nadzieję, zdecydowana większość wyborców!
                • neologin Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 10:43
                  PIs ośmieszył się już nie raz ich premier a zarazem prezes partii
                  okłamał nas nie tylko wtedy kiedy oświadczył, że jeśli jego brat
                  zostanie prezydentem on nie będzie premierem. Takie kłamstwo
                  dyskwalifikuje polityka bardziej niż to, że się upił i poszedł na
                  wykład dla studentów. Czas Jarosława Kaczyńskiego i Aleksandra
                  Kwaśniewskiego się skończył. Nie powinni piastować innych funkcji
                  jak poseł lub senator.
                  • jasfinks Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 11:40
                    neologin napisał:

                    >ich premier a zarazem prezes partii
                    > okłamał nas nie tylko wtedy kiedy oświadczył, że jeśli jego brat
                    > zostanie prezydentem on nie będzie premierem. Takie kłamstwo
                    > dyskwalifikuje polityka bardziej niż to, że się upił i poszedł na
                    > wykład dla studentów<

                    Ten powtarzany setki razy "argument" przegranych przeciwników PiSu świadczy o
                    niczym innym tylko o obłudzie i głupocie to powtarzających. Klepią tą bzdurę jak
                    jakaś zepsuta stara płyta wypocona przez zawodowych okłamywaczy z PZPR. Przecież
                    wszyscy wiemy że J.Kaczyński tak jak powiedział NIE został premierem po wyborze
                    jego brata na Prezydenta! Premierem został wówczas K.Marcinkiewicz i to wtedy
                    zdobył właśnie swoją dużą popularność! W międzyczasie przegrana opozycja której
                    ten sukces Kazimierza Marcinkiewicza był nie w smak, zaczęła głośno labiedzić że
                    to jest nienormalne i domagać się aby to jednak Jarosław Kaczyński był premierem
                    jako szef zwycięskiej partii bo tak niby zawsze jest w normalnym kraju!
                    A kiedy wreszcie J.Kaczyński przejął z tego i innych powodów stery rządu to
                    zaczęło się ujadanie że skłamał...Piramidalna obłuda! I bezdenna głupota to
                    powtarzających. I wy z takim zachowaniem godnym hien chcecie wygrać wybory?!
                    Muszę powtórzyć tu(z pamięci) za Marszałkiem J.Piłsudskim: "Wam to kury szczać
                    prowadzać a nie politykę robić..."
                    • wygadana Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 17:37
                      "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra
                      wybory prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez
                      polskie społeczeństwo."
                      Jarosław Kaczyński 10.2005
                      Przeczytaj sobie jasfinksie co powiedział twój guru i postaraj się
                      zrozumieć. Wszyscy rozumieją te słowa, że nie będzie premierem
                      dopóki jego brat będzie prezydentem.
                      Zrobił inaczej czyli jest kłamcą. "Słowo się rzekło kobyłka przy
                      płocie."
                      • mann5 Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 19:14
                        Jestem za polityką PIS-u bo to jest jedyna droga, która prowadzi do
                        odbudowy pozycji naszego państwa i realnych, pozytywnych zmian w
                        jego funkcjonowaniu. Jesteśmy jednym z nie wielu państw w europie
                        (może w świecie) w którym w ciągu tak krótkiego czasu (27 lat)
                        zaszło tyle zmian, które miały ogromny wpływ na życie społeczne i
                        polityczne. Myślę, ze wielu z tych co tak zaciekle krytykują PIS w
                        tym głównie kierunek i wizję państwa jeszcze tylu lat. Nie mam do
                        tych ludzi pretensji za ich często szkalujące opinie ( choć się z
                        nimi nie zgadzam). Chciałbym tylko aby w przypadku (w co jednak
                        wątpię) wygranej "starego układu" - czyli PO i LID u nie zmienili
                        swoich nicków - wtedy ja ich zapytam....
                        • poodzian Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 19:51
                          "Jestem za polityką PIS-u bo to jest jedyna droga, która prowadzi do
                          odbudowy pozycji naszego państwa i realnych, pozytywnych zmian w
                          jego funkcjonowaniu."
                          Jakie pozytywne zmainy widzisz po 2 latach rządu pis?

                          "Jesteśmy jednym z nie wielu państw w europie
                          (może w świecie) w którym w ciągu tak krótkiego czasu (27 lat)
                          zaszło tyle zmian, które miały ogromny wpływ na życie społeczne i
                          polityczne."
                          to się zgadza, tylko pis nie miał nic z tym wspólnego.
                          • mann5 Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 20:56
                            Jak powiedziałem Twój nick " podzian " zapamiętam. I jak (w co
                            jednak bardzo wątpię) Twoi idole wygrają, wtedy Ci wiele rzeczy
                            przypomnę. A tak naprawdę jesteś bardzo "płytki" powiem więcej -
                            prymitywny w swoim rozumowaniu i ocenie pewnych faktów. Ja swojego
                            poparcia dla PISu nie buduję na klęskach i porażkach obecnej
                            opozycji (choć mógłbym było ich przez tylko!! 17 lat mnóstwo)ale na
                            celach i kierunkach jakie nakreśla PIS. Ja nie mówię, że TUSK jest
                            złym wyborem, tylko, że Kaczyński jest lepszym. Subtelna różnica ale
                            jednak różnica. I tym się właśnie różni elektorat PISu od Waszego.
                            Pozdrawiam, życzę przegranej.
                            • poodzian Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 21:36
                              Nie odpowiedziałeś mi na moje pytanie. Kaczyński to kłamca i nie ma
                              ludzi do rządzenia. Mieliśmy już próbkę rządów pisu i broń Boże
                              więcej.
                      • jasfinks Re: Zasady PiS zobowiązują 23.09.07, 23:10
                        wygadana napisał:

                        > Przeczytaj sobie jasfinksie co powiedział twój guru i postaraj się
                        > zrozumieć. Wszyscy rozumieją te słowa, że nie będzie premierem
                        > dopóki jego brat będzie prezydentem.<

                        Powiedział że nie zostanie jeśli jego brat wygra i nie został.Premierem został
                        ktoś inny.Takie są fakty i one się dla mnie liczą a nie jakieś na siłę wydumane
                        przez was niby kłamstwo. I nie kłam znów tu nam, że tak jak ty rozumują wszyscy!
                        Może wszystkie kłamliwe komuchy...
                        Jeżeli w dalszym ciągu się upierasz że J.Kaczyński obiecał wam nigdy nie zostać
                        premierem nawet jak będziecie się tego bardzo domagać(co przecież
                        robiliście...)to proszę mi pokazać taką wypowiedż jego(nie waszą!) w sieci.Czekam.
                        • djmixer1 Re: Zasady PiS zobowiązują 24.09.07, 09:43
                          Jasfinks powiem ci tak jak twój idolek zwraca sie do Polaków:
                          "Spieprzaj dziadu"
              • inmarco Re: Zasady PiS zobowiązują 17.11.08, 18:17
                Jak to niektórym pamięć nie doPiSuje. My też mamy nie pamiętać, co
                wygadywali i wyprawiali ci panowie, gdy byli u władzy? Na całe
                szczęście coraz więcej Polaków rozumie, co oznaczają rządy ludzi
                takich, jak Kaczyńscy and company. Mam nadzieję,że jak mówią Czesi -
                to se ne wrati.
    • djmixer1 Re: Zasady PiS zobowiązują 22.09.07, 22:03
      tinyurl.com/2cxfan
    • makler4 Re: Zasady PiS zobowiązują 27.09.07, 17:13
      www.onet.tv/30121,7692,19,2707742,1,1,0,0,wideo.html
      Zobaczcie i posłuchajcie.
    • cichy_don Re: Zasady PiS zobowiązują 30.09.07, 22:54
      Przyjrzyjmy się środowisku pana Kaczyńskiego, kto był powiązany z KPP, PZPR, PRL ???

      1) Ludwik Dorn, minister MSWiA, marszałek sejmu. Syn żydowskiego komunisty,
      członek KPZU opowiadającej się za odłączeniem ziem ukraińskich od Polski,
      członek KKP, PPR, PZPR. Po wojnie lektor WULM i jeden z dygnitarzy PZPR.
      Ateista, trzykrotnie rozwiedziony, ochrzczony kilkanaście miesięcy temu, dziś
      rozprawia w radiu sponsorowanym przez szmalcownika Kobylańskiego (Szmalcownik,
      to najpodlejsza forma człekokształtna, sprzedająca faszystom Żydów, nie z
      pobudek ideologicznych, czy rasowych, ale dla pieniędzy. Z takimi "katolikami"
      Jarosław Kaczyński krzyczał na Jasnej Górze, "Tu jest Polska") o spisku semickim
      i komunistycznej przeszłości.

      2) Najbliższy przyjaciel Kaczyńskiego, Jasiński, minister skarbu. Członek PZPR,
      szef płockiej WSW, przybudówki SB.

      3) Sędzia Kryże, minister sprawiedliwości, komunista z krwi i kości, kat stanu
      wojennego, skazujący opozycjonistów.

      4) Poseł Karski, obecnie minister, stary PRONowiec startujący w wyborach do rad
      narodowych, komunistycznych �Samorządów�

      5) Łopiński, szef kancelarii brata, członek PZPR, do partii zapisał się tuż po
      masakrze na Wybrzeżu.

      6) Czabański, szef Polskiego Radia powołany przez Kaczyńskiego, stary towarzysz,
      wieloletni członek PZPR.

      7) Zbigniew Wassermann, peerelowski prokurator, z 30 letnim stażem, ani przez
      momen nie zaprotestował przeciw PRL, brał udział w skazywaniu ludzi, w państwie
      bezprawia i łamania praw człowieka. Aparatczyk reżimowej prokuraturu PRL.

      8) Zbigniew Ziobro syn I sekretarza z Krynicy, dyrektora peerelowskiego ośrodka
      wypoczynkowego.

      9) Marcin Wolski, członek PZPR, obecnie dyrektor I PR.


      Gdy się przyjrzeć polityce kadrowej Jarosława, widzimy wręcz niesamowitą
      skłonność Jarosława, do obstawiania komuchami kluczowych stanowisk. Co ciekawe
      komuchami i dziećmi komuchów najszczodrzej obstawione są media, wymiar
      sprawiedliwości i służby specjalne. Skąd ta skłonność i słabość Jarosława. na to
      pytanie odpowiedzi udzielają kolejne pytanie. Jak to możliwe, że akowiec, ojciec
      Kaczyńskich otrzymał piękne mieszkanie na Żoliborzu, dostał pracę na
      Politechnice Warszawskiej, tej samej gdzie lektorem WULM, był ojciec Dorna. jak
      to się stało, że w czasach najbardziej ponurej komuny dzieci akowców robiły
      filmową karierę w reżimowej telewizji. I w końcu jak to się stało, że żołnierz
      AK, wyjeżdżał na początku lat 60 na kontrakty do Libii i Anglii. Kto potrafi
      udzielić odpowiedzi na te pytania ?
      • poodzian Re: Zasady PiS zobowiązują 30.09.07, 23:15
        Ciekawe. Już za trzy tygodnie wybory. mam nadzieję, że Polacy nie
        popełnią tego samego błędu jak 2 lata temu.
        • cichy_don Re: Zasady PiS zobowiązują 30.09.07, 23:25
          Lech i Jarosław rzadko chwalili się ojcem. Rajmund Kaczyński miał współpracować
          po wojnie z PZPR organizując przy
          Politechnice Warszawskiej 2-letnie kursy szkoleniowe. Dzięki nim
          partyjni kacykowie mogli się legitymować dyplomami ukończenia studiów.
          www.pardon.pl/artykul/1380/kim_byl_ojciec_kaczynskich Po wojnie wstąpił
          do PZPR i był
          działaczem tej partii w jej najgorszym okresie tj. przed 1956 r. Wg Lecha
          Kaczyńskiego jego babcia, ze strony ojca, Franciszka
          Świątkowska, pochodziła z okolic Odessy, w tym powiecie urodził się
          też Wilhelm Świątkowski... prezes Naczelnego Sądu Wojskowego PRL.
          raportnowaka.pl/news.php?typ=news&id=176
          • makler4 Re: Zasady PiS zobowiązują 01.10.07, 16:05
            Ciekawe, ciekawe.
    • aureolka1 Re: Zasady PiS zobowiązują 11.10.07, 17:53
      Własnie wydrukowałam sobie "Zasady PiS" i dam je do poczytania mojej
      babci.
      • neologin Re: Zasady PiS zobowiązują 13.10.07, 09:54
        Wczoraj prezes PiSu został znokautowany w debacie telewizyjnej.
        Jeśli, ktoś miał jeszcze wątpliwości czy warto poprzeć PO to po
        wczorajszej dyskusji, zostały one rozwiane. Kaczyński okazał się
        słaby i zgubiony. W tej sytuacji wygrana jego formacji staje pod
        wielkim znakiem zapytania.
        • skuterionex Re: Zasady PiS zobowiązują 13.10.07, 13:04
          I tak niektórzy zagłosują ,jak im zasugeruje "dyplomatycznie" ksiądz z ambony
          "jedynie słuszną partię".Nawet brat prezydent włączył się w kampanię wyborczą i
          objeżdża Polskę ,mówiąc ,że on do żadnej partii nie należy,ale aż pieje z
          zachwytu nad osiągnięciami brata bliżniaka i jego partii. Że o zawłaszczonej TVP
          nie wspomnę .Cała nadzieja w młodych ,że ruszą tyłki i pójdą na wybory.
          • makler4 Re: Zasady PiS zobowiązują 13.10.07, 18:15
            Brawo Donald Tusk. Wczoraj podcza debaty byłeś super. Dołożyłeś temu
            dziamdziakowi, należało mu się.
            • chumanistka Re: Zasady PiS zobowiązują 13.10.07, 19:33
              buuuuuuuuuuuuuuuuuuu big_grin

              - babciu na kogo głosujesz?
              - ojciec tadeusz jescze nie zdecydował.

              - babciu czemu masz takie wielkie oczy?
              - BO SZUKAM DOWODU!
            • petit7 Re: Zasady PiS zobowiązują 13.10.07, 19:34
              Mam jednego znajomego, który popiera PiS. Dziś go spotkałem na
              mieście i zapytałem co on sądzi o tej debacie i o tym jakim
              słabeuszem okazał się jego ulubieniec. I co? Nie dał się przekonać,
              zaczął coś mamrotać, że zła publiczność, że to że upadł JZS to wina
              Tuska, a że ojciec Kawaśniewskiego to żyd. Zrobiło mi Go się szkoda.
              Jak można być tak zapiekłym i nie przyjmować, żadnych argumentów.
              Myślę, że wielu ze zwolenników Pisu dalej popieraliby Kaczyńskiego
              nawet wtedy, gdyby po pijaku potrącił dziecko na przejsciu dla
              pieszych (o ile umiałby prowadzić samochód).
              • jasfinks Re: Zasady PiS zobowiązują 13.10.07, 20:16
                petit7 napisał:

                >dalej popieraliby Kaczyńskiego
                > nawet wtedy, gdyby po pijaku potrącił dziecko na przejsciu dla
                > pieszych <

                Przede wszystkim to właśnie wielu osobnikom z twojej lewackiej strony zdarza się
                potrącanie po pijaku ludzi, itp pijackie ekscesy...Więc o takim zdarzeniu z
                udziałem kogoś z PiSu możesz tylko pozmyślać czy pomarzyć! Natomiast u was to
                jest na porządku dziennym, można powiedziec...Za przykładem "mordy tej
                waszej",waszej "twarzy"...
                Poza tym to wydaje mi się, że uczciwi i honorowi ludzie popierają nawet
                pokonanych, jeśli ci pokonani są w porządku a pobici zostali np przez
                podstępnych bandziorów, fałszywych i nieuczciwych...
            • rumian3 Re: Zasady PiS zobowiązują 13.10.07, 20:23
              makler4 napisał:

              > Brawo Donald Tusk. Wczoraj podcza debaty byłeś super. Dołożyłeś
              temu
              > dziamdziakowi, należało mu się.
              Ten chory z nienawiści i chory na władzę histeryk to Twój idol ???
              gratuluję.
    • petit7 Re: Zasady PiS zobowiązują 19.10.07, 23:36
      Warto przed wyborami zapoznać się z kłamstwami Jarosława
      Kłamczyńskiego.
    • j.laskowice Re: Zasady PiS zobowiązują 22.12.07, 09:45
      Nie ma IV RP jak nie było zasad Pisu. Tym panom już dziękujemy.
    • poodzian Re: Zasady PiS zobowiązują 17.11.08, 18:02
      Ile kosztuje honor "PiS"
      - 300zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka