Dodaj do ulubionych

System dwupartyjny

19.12.08, 14:16
Zapewne zauważyliście, że nie zabieram głosu w sprawach
politycznych. Jednak dyskusję, jaka toczy się na forum oraz w
mediach ogólnokrajowych staram się w miarę śledzić. Zauważyłem, że
wielu polityków i obserwatorów naszej sceny politycznej podkreśla
widoczny gołym okiem fakt, że prawica jest bardziej lewicowa od
lewicy i odwrotnie lewica usiłuje być bardziej prawicowa od prawicy.
Zauważalne od jakiegoś czasu przy wyborach przepływy elektoratu
pozwalają mi nabierać przekonania, że jesteśmy coraz bliżej systemu
dwupartyjnego, takiego jaki istnieje w USA. Może jeszcze nie nastał
czas na ogłoszenie tego oficjalnie, ale ta chwila zbliża się
nieuchronnie. Myślę, że za kilka lat taki podział polityczny w
Polsce nastąpi.
POZDRAWIAM.
Obserwuj wątek
    • skuterionex Re: System dwupartyjny 19.12.08, 14:50
      Jestem również zwolennikiem systemu dwupartyjnego. Już kiedyś poruszałem ten
      temat w jakiejś dyskusji na forum. Ale u nas jeszcze pokutują "upiory
      przeszłości". Dwadzieścia lat transformacji powinno wystarczyć a jednak okazuje
      się ,że jest to za mało.Póki nie dojdzie do wymiany pokoleniowej,którą widać
      nieśmiało na lewicy,to jeszcze potrwa.Dlatego stawiam na młodych. Szybciej
      dogada się Tusk z Olejniczakiem,jak Kaczyński ze Szmajdzińskim.Przeszłość za
      bardzo podzieliła scenę polityczną w Polsce.Podział na lewicę i prawicę staje
      się anachronizmem. Nowoczesna lewica subtelnie się różni od liberałow. Na pewno
      nie w sprawach ekonomii.Ekonomia jest jedna . Różnice głownie występują w
      sprawach światopoglądowych.Ja sekunduję młodym ale nie nawiedzonym. Pozdrawiam
      ciepło na Święta.
      • mooreland Re: System dwupartyjny 19.12.08, 15:10
        W polityce nie chodzi o to zeby sie dogadac. Ostatnio swietnie
        dogaduja sie Merkel i Sarkozy z Miedwiediewem. Dogaduja sie z
        korzyscia dla swoich narodow. Korzysc dla Niemcow czy Francuzow nie
        musi oznaczac korzysci dla Polakow. Polityk przede wszystkim
        powinien dbac o narodowy interes. W Polsce dbaja o kieszen i to
        wylacznie wlasna. Nie chodzi tutaj o zmiane pokolen! Nie tak dawno
        smialismy sie z Leppera. Lepper przy Niesiolowskim jest wyjatkowo
        kulturalnym i rozgarnietym czlowiekiem. A takich Niesiolowskich to
        mamy sporo w Sejmie. Potrafia nawet weekend pijani przespac w
        zamknietym budynku na Wiejskiej. Te partie nalezy zmiesc z
        powierzchni i zaczac od nowa. Mam dosyc niezatapialnych typu Pawlak,
        Tusk i inni. I jeszcze jedno. Ponawiam pytanie - co z KRUS-em? A
        mialo byc tak pieknie, tak sprawiedliwie, tak slodko.
        • mikoj50 Re: System dwupartyjny 20.12.08, 17:30
          Zgadzam się z Tobą Skuterionex w temacie "demonów przeszłości".
          Sprawa podziału naszej sceny politycznej (o czym właściwie wszyscy
          wiemy), ma głębsze korzenie niż nam się wydaje. Wystarczy spojrzeć
          na mapę rozłożenia głosów po wyborach. Nie zamierzam w tym miejscu
          mówić o sprawach oczywistych, ale na uwagę zasługuje niezaprzeczalny
          fakt, że pomimo upływu tak wielu lat od zakończenia I-szej WŚ,
          demony rozbiorowe drzemią jeszcze w świadomości społecznej. Cóż,
          nasz naród ma tak bogatą historię, że właściwie nie należy się temu
          dziwić. Zastanawiąjące jeszcze w tym wszystkim jest, dlaczego nasza
          wierchuszka polityczna boi się wprowadzenia okręgów
          jednomandatowych. Jestem zdania, że takie rozwiązanie w znacznym
          stopniu przyczyniłoby się do ustabilizowania sceny politycznej i
          przybliżyłoby normalność w naszym kraju. Tymczasem sprawa ta od
          ładnych paru lat wraca w kampaniach wyborczych, my dajemy się
          nabierać, a po wyborach jesteśmy ponownie uświadamiani, że jako
          społeczeństwo nie dorośliśmy do zmiany ordynacji wyborczej
          wprowadzajacej ten system głosowania. Te 20 lat, o których
          wspominasz były przez politologów zaraz po 89-tym roku wskazywane
          jako okres ciągłej walki politycznej, upadku rządów, przekazywania
          władzy przez jedno ugrupowanie drugiemu. Może właśnie nadchodzi ten
          czas przełomu, czas większej stabilizacji. Przecież młode pokolenie
          w znikomym stopniu jest zainteresowane stanem wojennym i jego
          następstwami. Mają wręcz za złe, że ciągle się do tego wraca i to w
          dodatku z takimi emocjami. Młodzi chcą uczestniczyć w budowaniu
          nowej Polski. Owszem, wiele spraw wymaga wyjaśnienia i uwiecznienia
          w historii, ale moim zdaniem sprawa ta powinna być załatwiana przez
          historyków, a nie przez polityków. Ładnie to ująłeś, że "Podział na
          lewicę i prawicę staje się anachronizmem. Nowoczesna lewica
          subtelnie się różni od liberałow. Na pewno nie w sprawach ekonomii.
          Ekonomia jest jedna. Różnice głownie występują w sprawach
          światopoglądowych. Ja sekunduję młodym, ale nie nawiedzonym". Z
          wypowiedzianymi przez Ciebie słowami, które przytoczyłem w
          cudzysłowiu zgadzam się całkowicie.
          Mooreland jaki jest, to jest ale w sprawie KRUS-u ma rację.
          Społeczeństwu wmawiane jest, że system emerytalny się załamie,
          jeżeli nie zostaną wprowadzone uchwalone zmiany, natomiast o KRUS-ie
          milczą, a przecież wiadomo, że obecnie dopłaty budżetowe do tego
          ubezpieczenia są wyższe od tych, jakie by były w związku z wetem
          Prezydenta w sprawie pomostówek. Nasuwa mi się prównanie
          niedźwiedzia do Rosji. Lepiej niech niedźwiedź śpi, bo jak się
          obudzi, to nie wiadomo co będzie? Lepiej nie ruszajmy KRUS-u, bo jak
          się koalicja rozpadnie, to stracimy władzę, i słońce Peru będzie
          miało większe trudności w staraniu się o przyszłą prezydenturę wink
          POZDRAWIAM.
          • pookafka Re: System dwupartyjny 21.12.08, 08:46
            Mikoj zgadzam sie z Twoim artykułem w 100%.Mooreland po zazyciu
            pigułek uspokająjacych tez błysnął erudycją w sprawie KRUS.
            Chlebowski tak ogłupia Polaków ,ze jest skłonny motłochowi wmówić
            ilu Polaków z tego powodu jest szczęsliwychSystem dwupartyjny w
            polityce to celowośc działań pewnego lobbingu ,który stosuje
            tzw"podział mitotyczny"
    • skuterionex Re: System dwupartyjny 20.12.08, 20:55
      System dwupartyjny i okręgi jednomandatowe to moje marzenie. Jak słucham naszych
      polityków od lewa do prawa ,to odnoszę wrażenie ,że oni uważają ,że my
      społeczeństwo do tego nie dorośliśmy. Ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi
      o pieniądze.Jak partie by były finansowane ze składek partyjnych,anie z budżetu,
      to by to wyglądało całkiem inaczej. No i wyborcy by wybierali swoich
      reprezentantów anie partie polityczne ,które spekulują miejscami na listach
      wyborczych. To było swego czasu wpisane w program PO. Ale "punkt widzenia
      zależy od punktu siedzenia" Może się doczekam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka