anchois_anszua
12.11.06, 18:22
mam nadzieję, że nie wzbudzę wielkiego oburzenia, ale chciałbym dowiedzieć
się co moge zrobić w sytuacji, kiedy pies sąsiadów notorycznie załatwia swoje
potrzeby w ogródku pod moim oknem (mieszkam w kilkunastomieszaniowym bloku na
parterze).
staralem sie grzecznie rozmawiac z sasiadami, niby przyznali mi racje, niby
obiecali usunac odchody, ale sytuacja dalej sie powtarza, pies biega luzem a
pod moim oknem urzadzil sobie wychodek...
sam mialem psy przez wiekszosc swojego zycia... przyznam, ze nie biegalem za
nimi z łopatką i workiem, ale przenigdy nie dopuszczałem aby robily kupy
ludziom pod oknami, na trawniku czy w piaskownicy... zawsze szlismy na dlugi
spacer na łąki obok osiedla...
czy są jakies przepisy, ktore moglby mi pomoc w takiej sytuacji? czy
powinienem zadzwonic do Strazy Miejskiej? nie chce byc zlosliwym pieniaczem,
ale tez nie po to kupilem mieszkanie na 25 letni kredyt, aby do konca zycia
(swojego lub psa sąsiada ;) ) oglądać odchody przed oknem....
macie jakies propozycje? co robi?
pozdrawiam,
a_a