inguszetia_2006 Re: Zbiłam lusterko... 17.04.14, 12:31 Witam Oj, Caro... W zabobony wierzysz? I może jeszcze powiesz, że słuchasz porad wróżek?;-P Nie bój nic. Wyrzuć i zapomnij. Pzdr. Ing Odpowiedz Link
caro-caro Re: Zbiłam lusterko... 17.04.14, 13:04 Coś ostatnio mi nie idzie... a do tego jak się coś dołoży to zaraz nabieram powietrza i czekam na kolejny strzał zabobony powiadasz - noo nie da się ukryć tfu!!! tfu!!! tfu!!! Odpowiedz Link
tekla-ja Re: 0j, caro... 18.04.14, 07:42 tak nie mozna! Czekasz na kolejny strzał...więc dostajesz! Przeciez takim mysleniem, nastawieniem przyciągasz, caro-caro! Raczej mysl: to ostatni ten strzał, teraz pora na coś miłego , bo zasługuję, bo sie mi należy, bo tak ma byc! Powodzenia! Odpowiedz Link
caro-caro Re: 0j, caro... 18.04.14, 12:59 Jasna cholera!!! ja z natury jestem realną optymistką, naprawdę - kocham życie, ludzi, nawet własne małe dzieciory to, że jest wiosna, i że będzie zima, wiem, że będzie lepiej i prę uparcie do tego. tylko ostatnio coś zgrzyta i już... zdążyła mi się popsuć pralka (ale znajomy zrobił na cito więc luz), a znowu dziś rano okazało się że muszę do podania o przedszkole dostarczyć jeszcze jeden dokument którego nie mam (jest szansa że go zdobędę ale potrzebny mi czas) Czy gdyby, któraś wiedźma miała trochę czasu zapyta się kart czy mój łobuz dostanie się do tego przedszkola? Pozdrawiam w ten przedświąteczny czas Odpowiedz Link
owieczka_1983 Re: Zbiłam lusterko... 17.04.14, 12:34 Ja jak zbiłam 4 lata temu zawinęłam w czarny worek i zakopałam resztki głęboko w ziemię i żadnego pecha nie było, nie ma się czym denerwować Odpowiedz Link
algaria Re: Zbiłam lusterko... 17.04.14, 13:18 O MATKO!!! Pech pech .. teraz 3 razy przez lewe ramię splunąć trzeba na rozbite resztki... przestań, nie programuj się, to jak prawie talerz na szczęście.. ale dla spokoju swojego psychicznego zawsze możesz oczyścić dom kadzidłem czy świecą a siebie w soli wykapać.. a co ze lustrem? wyrzuć (zakop) zapomnij i żyj dalej Odpowiedz Link
caro-caro Re: Zbiłam lusterko... 17.04.14, 19:10 Takie odczynianie uroków lubię zwłaszcza po przedświątecznym zapiep...aniu taaa kąpiel w soli hmm z górą piany... byle dzieciory nie przeszkadzały... no i się rozmarzyłam... Odpowiedz Link