Pewno znudziłyście się już historiami mieczowymi, więc dziś zapraszam w zupełnie inne klimaty.
Tym razem naszykowałam Wam krótką zagadkę miłosną, żeby zmienić tematykę. Rozkład jak zwykle prawdziwy z życia. Może nawet jest za krótka, bo opowiada bardzo mały fragment historii, ale zobaczymy, czy macie ochotę zgadywać
1. Ogólnie o tym, co się wydarzyło między panią a panem, gdy się poznali.
Pojawiła się pewna radosna ekscytacja. Znajomość wydała im się interesująca, było to coś w rodzaju nagłego impulsu, przebłysku intuicji. Tak jakby życie im ofiarowało nową możliwość, coś ciekawego, budzącego pozytywne odczucia. Może było w tym coś z wyzwania, pojawiania się nowego obiektu zainteresowania. Ta karta to tylko taki powiew świeżości, to jeszcze nie jest nic wielkiego.
2. co poczuła pani
Karta ta nie mówi o uczuciach, a jakby o tym, jak pani odebrała pana. A odebrała go jako mężczyznę bardzo pewnego siebie, zdecydowanego, o silnym charakterze, dominującego w pewnym sensie (energetycznie), pociągającego, atrakcyjnego, aktywnego, typ zdobywcy, który nie boi się sięgnąć po to, czego pragnie. Zwykle kobiety lubią tą kartę, gdy pojawia się w rozkładach miłosnych. To mężczyzna czynu, konkretny, nie gada bez sensu tylko działa.
3. co poczuł pan
pokusę? ale bardziej jako nierealną fantazję niż zło... odpłynął w wewnętrzny świat wyobrazni
4. co oboje zrobili z ta znajomością (w sensie ciągu dalszego)
Z pewnością nie wpadli w sobie w ramiona i nie umówili się na randkę. Stoi tu karta milczenia, tajemnicy, przeżywania tego w duchu. Jeśli uczucie to duchowe lub platoniczne.
5. jak się zakończyła znajomość
hmm... tu padła karta, która może mówić o zakochaniu się, ale uwaga, bo to nie jest typowa karta na tą sytuację. Karta, którą mam na myśli, to karta silnych emocji, bardzo dużo jest tu uczuć, ale brakuje czasem tu panowania nad tymi uczuciami, brak kontroli, te uczucia potrafią człowieka przytłoczyć, wymknąć się, obciążyć. Jest tu romantyzm, marzenia, możliwy flirt, a nawet w pewnych okolicznościach mogłyby to być oświadczyny, ale tutaj na pewno nie ma tego znaczenia ta karta sądząc po poprzednich. Dużo uczuć, ale też skłonność do skrajności.
Jak widać po tej karcie znajomość jeszcze się jakoś ostatecznie nie zakończyła.
Zagadka miała być krótka, więc na tym zakończę