Używacie? Ja już od lat próbuje się z nim porozumieć i zawsze pokazuje mi na odwrót niz jest

Co ja źle robię? Najpierw dla upewnienia się, że mnie "rozumie" zadaje proste pytania w stylu- "czy nazywam się ... tak i tak?", "czy mieszkam w...?"
Nastepnie zadaję konkretne pytanie, które mnie interesuje i za każdym razem pokazuje mi odwrotność rzeczywistości, jak tak, to pokazuje nie i na odwrót. Strasznie mnie to wkurza, bo czuje się jak palantka sama przed soba kiedy interpretuję odwrotnie niż pokazuje
Jak to zmienic? Co ze mną nie tak?? Macie jakies doswiadczenie z wahadełkiem?