Dodaj do ulubionych

wahadełko

23.11.15, 19:35
Używacie? Ja już od lat próbuje się z nim porozumieć i zawsze pokazuje mi na odwrót niz jest tongue_out Co ja źle robię? Najpierw dla upewnienia się, że mnie "rozumie" zadaje proste pytania w stylu- "czy nazywam się ... tak i tak?", "czy mieszkam w...?"
Nastepnie zadaję konkretne pytanie, które mnie interesuje i za każdym razem pokazuje mi odwrotność rzeczywistości, jak tak, to pokazuje nie i na odwrót. Strasznie mnie to wkurza, bo czuje się jak palantka sama przed soba kiedy interpretuję odwrotnie niż pokazuje tongue_out
Jak to zmienic? Co ze mną nie tak?? Macie jakies doswiadczenie z wahadełkiem?
Obserwuj wątek
    • inguszetia_2006 Re: wahadełko 23.11.15, 19:56
      Witam
      Nie. Nie mogę używać, zawsze się kręci wściekle jak je wezmę do ręki. Psuję radia, telewizory i zagłuszam Wi-Fiwink Popsułam nawet stare radio w pracy kilka lat temu. Gdzie się pojawiam tam są zakłócenia. Co ze mną nie tak? Kto się zna? Matka Boska Wahadłowa mnie nie wspiera?
      Pzdr.
      Ing
      • rozmaryn_1 Re: wahadełko 23.11.15, 20:11
        Jesteś po prostu magnetyzerem, znam ten problem, bo też go mam smile
      • nikix4 Re: wahadełko 23.11.15, 20:13
        Mam tak samo tongue_out
        Nie z wahadełkiem ale z tym "psuciem" czy zakłócaniem fal. Nie wiem, jak to nazwać.
        A co najzabawniejsze, to fotokomórki mnie nie "wykrywają". Najgorzej jest jak chcę wsiąść do autobusu czy tramwaju albo wysiąść i wciskam ten przycisk do otwierania drzwi. Mogę sobie przyciskać ile chcę a drzwi i tak się nie otworzą i albo biegnę do kierowcy albo czekam na następny tramwaj czy autobus z nadzieją, że ktoś się na przystanku pojawi. W samochodzie ze wszystkimi takimi urządzeniami mam ten sam problem.
        I jeszcze z drzwiami na fotokomórkę. Ani mnie nie chcą wpuścić ani mnie nie chcą wypuścić.
        Też jestem ciekawa co jest nie tak .
        • rozmaryn_1 Re: wahadełko 23.11.15, 20:19
          Magnetyzer: człowiek, którego energia ciała jest silniejsza od siły grawitacji.
          Ciekawe, ile nas tu jeszcze jest smile
          • kita32 Re: wahadełko 23.11.15, 20:45
            Wahadełko jest niezawodne, gdy sprawdza się produkty żywnościowe lub lekarstwa. Myślę, że nie ma osoby, której by wahadełko źle pokazywało reakcję ciała na jedzenie lub lekarstwa. (Mówię o osobach, którym wahadełko nie wariuje w rękach.) Jak waha się od np. lekarstwa do ciała, to to lekarstwo człowiekowi służy, jak waha się równolegle nie zbliżając do ciała, to nie służy.

            Natomiast chyba tylko nielicznym wahadełko umie odpowiadać na pytania ogólnej natury. Mnie pokazuje to co myślę lub chcę, żeby było. Przypuszczam, że jeżeli ktoś ma ciało bardzo współpracujące z intuicją - takie odczuwanie w ciele, to w jego ręku wahadełko prawidłowo odpowiada.
        • inguszetia_2006 Re: wahadełko 23.11.15, 20:55
          nikix4 napisała:
          Witam
          Nie, ty jesteś lepsza!big_grin Jeszcze nie zepsułam fotokomórki, a bardzo bym chciała;-P Muszę pojeździć autobusami. Ale samochodem jak jadę to mi radio siada co chwilę i nie mówię o zakłóceniach CB radia, bo widzę, po antenie, kto ma CB i kto mi wsiada na chwilę. Eh... upierdliwe to jest na co dzień. Nie ma jak nastroić radiawink Musi to robić ktoś inny.
          Pzdr.
          Ing
          • rozmaryn_1 Re: wahadełko 23.11.15, 21:19
            Wcale mi sie to nie wydaje zabawne, ale może dlatego że ja dostawałam rachunki do zaplacenia od poszkodowanej rodziny. Wcisnęłam jakis guzik na pilocie i telewizor sie palił, a rachunek do mnie... bo przecież wiedziałam, że mam te WŁAŚCIWOŚCI, to po co dotykałam pilota?
            Na szczęscie udało mi się wraz z upływem czasu zapanowac nad tym i teraz zdarzaja mi się takie rzeczy tylko jak jestem w silnych emocjach niekontrolowanych smile
            • rozmaryn_1 Re: wahadełko 23.11.15, 21:27
              Ale trzeba tez wspomnieć o jednej zalecie, nie wiem, czy wypróbowałyscie. Nikt tak nie odpalał samochodu ze zdechłym akumulatorem jak ja big_grin
          • nikix4 Re: wahadełko 23.11.15, 22:54
            Na co dzień to jest rzeczywiście upierdliwe ale polecam psucie fotokomórek "od święta".
            Fajna zabawa tongue_out Zwłaszcza jak się zwiedza muzea czy galerie. Możesz sobie podotykać wszystkie zabezpieczone obrazy czy eksponaty (oczywiście jak nie są za szybką) bez obawy że włączy się alarm tongue_out
        • camaretto Re: wahadełko 02.12.15, 23:56
          Jest nas więcej tylko kazdy inaczej to wyraza inge juz nakrylam kiedys smile
          U mnie dziala smile wlasnie wszystko za wyjatkiem ekranu dotykowego od miesiecy nie moge pisac poniewaz rozwalaja mnie podlaczone urzadzenia o duzj mocy u sasiadow. A ja rozchrzaniam ekran, musze sztucznie tworzyc napiecie kiedy chodzi u nich kuchnia. Moj kot za to widzi wifi i basta. Meczymy sie czasami myslalam poczatkowo ze mam popsuty komp ale to nieprawda to elektrony ekranowe robia bunt maszyn smile
          • nikix4 Re: wahadełko 05.12.15, 21:03
            Ja do ekranów dotykowych mam specjalny rysik gumowy. Inaczej ani rusz. Mogę sobie dotykać ile chce i nic z tego tongue_out
    • algaria Re: wahadełko 24.11.15, 20:33
      Wahadełkiem trzeba dużo ćwiczyć - energetyzować go.. ale ja też kilka razy udało mi się nawet wynik meczu obstawić, czy ilość dzieci wywróżyć z płcią włącznie, ale więcej razy głupoty wywróżyłam wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka