Bumerang po czułym powrocie, wyznaniach, kolacji w niedziele wspólnej, bardzo romantycznej.. ni w pięć ni w dziewięć mnie dzisiaj zablokował na fb. Nie jest to nasza jedyna droga komunikacji ,ale główna , tu się komunikujemy, tu umawiamy, wiec to jest znamienne.
Niby wczoraj dość dziwnie się do mnie odnosił, obrażał mnie prawie ale tak bez powodu i sensu... Potem jakby się zreflektował , po mojej odpowiedzi ostrej.
To mi tak wygląda
- jakby trzecia osoba weszła nagle miedzy nas..
lub
- on ma zaburzenia osobowości/o które go od dawna podejrzewam/
lub.. no właśnie , co???
proszę, pomóżcie ,bo dzisiaj mnie zatkało..