22.03.16, 07:04
Wczoraj rano zadzwonił mój dawny sąsiad z bloku z dziwną wiadomością.
/o nr tel, poprosił mnie na fb gdzie jesteśmy znajomymi/
Wiadomość dotyczyła mnie.
pytanie:
Jaką wiadomość przekazał mi sąsiad?

Jakie we mnie ta wiadomość wzbudziła uczucia?

Zapraszam wiedzmy do zabawysmile
Obserwuj wątek
    • nagietek123 Re: Zagadka 22.03.16, 07:59
      Taką wiadomość przekazał Ledzie jej dawny sąsiad z bloku:
      2 mieczy, 7 buław, 5 kielichów - ...
      O jakiejś stracie Ciebie poinformował, bolesnej... Rozmowa ta skłoniła Ciebie do refleksji.
    • nagietek123 Re: Zagadka 22.03.16, 09:10
      Zapytałam jeszcze o uczucia jakie ta informacja w Tobie wzbudziła i wyszedł: Rycerz kielichów, Słonce, As denarów.

      Czy Wy mieliście się kiedyś ku sobie? Coś wspólnie planowaliście? Przywołała wspomnienia ta wiadomość.
    • niki.ix Re: Zagadka 22.03.16, 12:17
      Jaką wiadomość przekazał sąsiad Ledzie - Rycerz kielichów, mag (odwrócony), król kielichów
      Ktoś Cię odwiedził. Jakiś dawny znajomy, ktoś kogo kiedyś coś z Tobą łączyło. Jakiś związek uczuciowy. Teraz Cię szuka i chce odnowić z Tobą kontakt.
      Albo ktoś kto tylko udaje Twojego znajomego. Bo odwrócony mag to oszust i manipulant.
    • inguszetia_2006 Re: Zagadka 22.03.16, 18:56
      Witam
      Rycerz buław, Kochankowie, 6 monet. Poszukiwał cię ktoś, kto wrócił z zagranicy, myślał, że jeszcze mieszkasz pod starym adresem, żeby ci coś oddać, jakiś dług, był bardzo zdeterminowany i upierdliwy? Komornik/windykator cię szukał? Opcja z kochankiem poszukującym cię też kusząca(Kochankowie), ale panowie to leniuszki i musiałby wiele ognia wykrzesać z siebie, a to mi nie pasuje do znajomości, która zakończyła się jakiś czas temu. Banalnie mi wyszło, jak widzisz. Ciekawa jestem tego Rycerza buław, bo taka karta ognista i waleczna kojarzy mi się z waleniem pięściami w drzwi;-P Mam nadzieję, że drzwi całewink
      Pzdr.
      Ing
      Pzdr.
      Ing
    • algaria Re: Zagadka 22.03.16, 20:00
      1 Co to za wiadomość - Umiarkowanie
      2 Jakie emocje wzbudziła - as mieczy

      Na Pewno Cię w jakiś sposób wiadomość zdenerwowała, może nie wpadłaś w szał, ale nerwa szarpnęła, choćby z początku. Ponieważ to jest as więc nerwy były szybkie, ale i szybko opadły - coś jak skok adrenaliny. Później podeszłaś do sprawy na chłodno i nawet się od tego odcięłaś
      A co to było? Przeciek, wyciek dwa źródełka, plotki i ploteczki na swój temat - no nie wiem 2 chłopów masz czy za mąż wyszłaś drugi raz - coś podwójnie. Choć Anioł stoi jedna nogą w wodzie - może dowiedziałaś się że też stoisz jedną nogą nad grobem? No takie skojarzenia
    • leda-is-one Rozwiązanie zagadki 24.03.16, 07:08
      Umarłam. dowiedziałam się od sąsiada ze drugi sąsiad go zaczepił i powiedział jako arcyważną i arcypewną wiadomość że kilka tygodni temu umarłam..
      Na to ten otrzymujący wiadomość ze zdziwieniem zapytał- to z kim ja wymieniam pozdrowienia co rano na fb, dzisiaj też?
      Działo się to w naszym wielkopłytowym wieżowcu gdzie mieszkałam 19 iat, znaliśmy się wszyscy jak łyse konie, blok budowaliśmy własnymi rękami. Jeden z sąsiadów/ wiadomość przekazujący/był także moim biurkowym sąsiadem w pracy.
      Dziwne że nie pokazała się żadna mocniejsza karta odejścia.
      Algaria dobrze to ujęła w swojej dywagacji i wsadziła mnie jedną nogą do grobu chociaż chybaby rozpaczała za mną/?/Tak jakby trafiła. Gratuluje, to można jednak uznać za trafienie. Umiarkowanie bywa czasem wiadomością o śmierci.
      Nagietkowi energia towarzysząca zdarzeniu się pięknie pokazała.
      Gratuluje Wam trafienia w rewir i mój nastrój grobowy.

      Najpierw mi było straszno a potem śmieszno, jak powiedziała moja przyjaciółka i straszno i smieszno
      Poprosiłam o dopytanie gdzie mnie pochowano.Bo takie rzeczy trzeba wiedzieć przecież?

      Dziękuje Wam za niezawodność. Dodam że trafiłyście co do naszych relacji- Niki-x, byliśmy zgranym sąsiedztwem, obaj panowie nie kryli że mnie "lubią" inaczej niż sąsiadkę, jednak nigdy nikt nie wykroczył poza granice rodzinnego, sympatycznego sąsiedztwa.Ja się wyprowadziłam , oni nadal tam maja mieszkania.
      Nagroda w tonie zagadkiwink
      www.youtube.com/watch?v=9Jywdzvusm8




      smile

      "Myślę, więc jestem"/Kartezjusz/
    • nagietek123 Re: Zagadka 24.03.16, 08:02
      Fajna, zadziwiająca zagadka wink Mnie zadziwiło coś innego również. Mieszkałaś 19 lat w wieżowcu i znaliście się jak łyse konie? Rozumiem, że ze wszystkimi. Bo ja mieszkałam 18 lat w bloku o 7 klatkach i tych z początkowych klatek w ogóle nie znałam... Mało tego: przeprowadziłam się na wieś i okazało się, że moja sąsiadka zza płotu mieszkała w klatce D, a ja w F i też się tam, w mieście (że tak powiem) nie znałyśmy - nawet z widzenia.
      • leda-is-one Re: Zagadka 24.03.16, 08:09
        Nagietku kochany, pisałam, że budynek budowaliśmy własnymi rękami, czyli był to tzw. ZMSowski budynek odrabiany. Pracowaliśmy wszyscy w jednej firmie, byliśmy prawie rówieśnikami.
        Dodam że ja byłam przewodniczącą ZMS w naszym Kombinacie Budowlanym...
        Rozjaśniłam? wink Serdeczności Ci posyłamsmile
        • nagietek123 Re: Zagadka 24.03.16, 08:32
          Przewodnicząca ZSM - brzmi dumnie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka