Moje drogie.. dowiedziałam się, że w sąsiedniej miejscowości zrobił się wakat i jest rozpisany konkurs na to stanowisko i teraz nie wiem startować, nie startować? Mam szanse czy nie? wygram przegram?
Z jednej strony mnie kusi z drugiej lubię siedzieć tu gdzie jestem, mam blisko, cicho i spokojnie, lubią mnie

..a tam nowe środowisko, nowe władze, więcej obowiązków ale i większa kasa i prestiż - co tu będę ukrywać.
Towarzyszki pomożecie?