29.05.16, 09:12
Czy słyszałyście coś o tej terapii? Ja jeszcze 3 dni temu nie znałam nawet tego słowa...

www.ayahuasca.info.pl/kambo.htm
Wczoraj u mojej przyjaciółki - nauczycielki jogi - odbył się ten rytuał, wzięło w nim udział 5 osób. Ja jakoś nie miałam odwagi... no i cena.

Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • caro-caro Re: Kambo 29.05.16, 11:19
      Matko jedyna?! Mnie by tym wykończyli. Nie przeżyłabym procesu oczyszczania haha czasami mi się wydaje, że zakwaszenie i toksyny wypełniają mnie po uszy. A jak teraz czują się ci delikwenci?
      Ale jednocześnie chciałam tu się Wam pochwalić, że tydzień temu wróciłam do rytuałów tybetańskich. Trzymajcie kciuki, żebym do wakacji wytrwała tongue_out
      • algaria Re: Kambo 29.05.16, 12:49
        Jak i Ty to i ja wracam - bo znów Ryty odpuściłam - trzymam kciuki smile I dobrze wiedzieć że nie jestem sama
    • niki.ix Re: Kambo 29.05.16, 12:29
      Ciekawe, ale jak dla mnie zbyt drastyczne. Jest to bądź co bądź wprowadzanie trucizny do organizmu i nigdy do końca nie wiadomo, jak organizm na to zareaguje. Tak jak np. z orzeszkami jednemu nie szkodzą ale drugi może umrzeć po ich zjedzeniu.
      Nagietku a jak się czują teraz te osoby ? Odczuwają jakieś zmiany ?

      ps. ja teraz " testuję " rukiew wodną, jak jej jeszcze nie znasz, to polecam Ci tą roślinkę.
      • nagietek123 Re: Kambo 29.05.16, 13:14
        Wczoraj wieczorem rozmawiałam z przyjaciółką przez telefon, dziś podczas sauny dowiem się więcej. Rytuał przeprowadzała para z Warszawy. Przyjaciółka, gospodyni - poddała się zabiegowi na końcu i miała okazje obserwować reakcje 4 osób... No więc widziała, że oni robią się czerwoni na twarzy i na szyi. Później biegunka i wymioty (dobrze, że tam jest 5 łazienek wink. Przedtem w piątek nic nie jedli, tylko pili wodę. W trakcie też pili dużo wody i jedli owoce. Te dość drastyczne reakcje organizmu trwały do 40 minut, później tylko odpoczywali. Jedna koleżanka - joginka - zemdlała i nie wiedziała o tym, upierała się, że nie, bo wszystko pamięta. Ale później wszyscy czuli sie bardzo dobrze, ta koleżanka musiała jechać 30 km do domu. Gospodyni cieszyła się, że nie ma ochoty na jedzenie - wieczorem, a to był już dla niej problem. Za miesiąc podda się ponownie... Ta "żaba" aplikowana była na nodze.
        • niki.ix Re: Kambo 29.05.16, 19:46
          Czyli typowe objawy ciężkiego zatrucia.

          Znalazłam w sieci ten film:
          vod.tvp.pl/64015/obrzed-zaby

          Teraz już wiem, że to nie dla mnie. Za dużo z życia można stracić wink
          • nagietek123 Re: Kambo 29.05.16, 20:47
            Dzięki za film, niczego pozytywnego w tym obrzędzie Wojciech Cejrowski nie dostrzegł... Poza fiksacja wink
    • inguszetia_2006 Re: Kambo 29.05.16, 13:07
      Witam
      Brzmi uczulająco;-P Nie. Ja bym to odpuściła. Rośnie tętno etc. Można zawału dostać, albo innej cholery. Bałabym się.
      Pzdr.
      Ing
    • leda-is-one Re: Kambo 29.05.16, 13:08

      No to ja Wam dziewczyny kibicuje, trzymam kciuki i pozostaje nadal przy poklonie słońcu zwielokrotnianym..bo SKS mnie blokuje do rytuałow niestety.
      Nagietku odradzam, mam w rodzinie nieciekawą historie zdrowotną po takich oczyszczaniach. sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka