szczerze to jest sporo zmian. nie dawno zmieniłam miejsce pracy a co za tym także miejsce zamieszkania. zaręczyłam się

ślub w przyszłym roku..
wszystko dzieje się bardzo powoli jak w tortowej śmierci/transformacji.
kart używam bardzo ale to bardzo rzadko.. tak samo z siebie przestało to być już tym hobby/pasją. ale na forum zaglądałam co i rusz

i to by było tyle