09.02.14, 20:04
Cóżeś się tak uparła na tą mifredo? ona mnie nie grzeje ani ziębi, nie czuje do niej urazy ale nie chcę żeby dochodziło do takich sytuacji jak kiedyś, no chyba że się zmieniła.
Mam nadzieję że się nie posikałaś ze szczęścia po tym jak napisaławink
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: Ditto 09.02.14, 20:11
      spoko ja sam ze sobą też pisać nie będę po prostu zniknę, a jej i jej forum nie czytam bo mnie nie interesuje raz luknełem bo linka wrzuciła że założyła i tyle.Róbta co chceta mnie nie mieszajcie, ja wolę od tej baby z dala się trzymać.
      • ditta12 Re: Ditto 09.02.14, 20:21
        Ja powiem Ci prawdę że się ucieszyłam gdy Mifredo tu przyszła za Madau i chciałabym bardzo żeby obie pisały jak najwięcej bo mocno związane są ze schizofrenią.
        Mam nadzieję że Ty również będziesz uczestniczył czynnie bo masz bardzo wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia.Musimy uczyć się wzajemnie od siebie bo od kogo?
        • uwierz_w_to Re: Ditto 09.02.14, 20:33
          No to cieszę się że się ucieszyłaś, to piszcie mi to nie przeszkadza, może masz racjęsmile
          • ditta12 Re: Ditto 09.02.14, 21:08
            Widziałam film gdzie wybrano do jakiejś misji ludzi z różnymi właściwościami.
            My też jesteśmy różni choć nie uczestniczymy w żadnej misji.
            Madau z mnogą osobowością,schizofrenia katatoniczna z domieszką chad.Ty Uwierzu ze schizofrenią paranoidalną oraz jak pisałeś domieszką chad.Mifredo-matka schizofrenka hebefrenicznego(chyba tak kiedyś napisała),ja z chadem i Eszmeralda z bezsennością.
            Po coś tu jesteśmysmile
            • eszmeralda.i.papugi Re: Ditto 09.02.14, 22:22
              > i Eszmeralda z bezsennością

              ja tu jestem, bo tak. bo tu jesteś Ty,Ditto, bo tu jesteś Ty, Uwierzu. O bezsenności napisałam jak o wielu innych rzeczach i gdybym jej, tej zołzy nie miała, też bym tu była. Teraz jest taki okres w moim życiu, z ktorym muszę się oswoić, różnie mi to przychodzi, róznie muszę sobie radzić, częściej dopadają mnie myśli i stany dep-resyjne, nie wiem i nie rozumiem, dlaczego teraz nie potrafię znaleźć dobrej chwili na pisanie. Ciebie Ditto doskonale rozumiem i czuję a Uwierz nieustannie mnie zaskakuje, bawi, rozwesela, bardzo często, gdy go czytam, myślę, cholera, dlaczego ja tego nie napisałam, takie to świeże.
              A że chodzisz w szlafroku ? Jak Ci zazdroszczę. Bardzo chciałabym mieć dni tylko dla siebie i wałęsać się w szlafroku po domu, zapalić papierosa, bo już nie palę, wypić piwko, bo teraz nie piję i kawę ograniczam. Wiele rzeczy muszę ograniczać sobie.
              Taki los.
              Całusy.
              • ditta12 Re: Ditto 09.02.14, 22:49
                Nagle poczułam apetyt na lody bananowe Eszmeraldosmile
                Fakt,fajnie pochodzić w szlafroku ale tak codziennie to można zajoba dostać.Ja już chyba nie mogę patrzeć na ten szlafrok,Nawet już dziury powypalałam papierosami to wyobraź sobie jaka szkarada ze mnie.
                Dasz radę Eszmeraldo,najlepiej poddać się nurtowi rzeki,gdzieś tam ona na końcu wpływa do morza.
                Ja nie piję piwa za to kawę tak i papierosy też pale aby sobie ten poziom dopaminy zwiększyć w mózgu i altzhaimera nie dostać.
                • uwierz_w_to Re: Ditto 10.02.14, 06:51
                  eszmera się pojawiłasmile jak ja uwielbiam ją czytać.Też już nie palę wróciłem z powrotem do elektronicznego i już nie wrócę do papierosów.
                  • uwierz_w_to Re: Ditto 10.02.14, 07:05
                    Obraz eszmery się przedstawia następującowink seksowna ciekawa kobieta w moim wieku,bardzo twórcza i zaskakująca.Zastanawia mnie to czy sobie poradzi z dzieckiem wszak nie wydaje mi się żeby miała instynkt matczyny, niektóre kobiety nie są do tego stworzone a eszmera napewno niesmile, jej facet będzie musiał sprostać zadaniu bo jak nie to cienko to widzęsmile
              • uwierz_w_to Re: Ditto 10.02.14, 07:59
                eszmeralda.i.papugi napisała:

                > > i Eszmeralda z bezsennością
                >
                > ja tu jestem, bo tak. bo tu jesteś Ty,Ditto, bo tu jesteś Ty, Uwierzu. O bezsen
                > ności napisałam jak o wielu innych rzeczach i gdybym jej, tej zołzy nie miała,
                > też bym tu była. Teraz jest taki okres w moim życiu, z ktorym muszę się oswoić,
                > różnie mi to przychodzi, róznie muszę sobie radzić, częściej dopadają mnie myś
                > li i stany dep-resyjne, nie wiem i nie rozumiem, dlaczego teraz nie potrafię zn
                > aleźć dobrej chwili na pisanie. Ciebie Ditto doskonale rozumiem i czuję a Uwier
                > z nieustannie mnie zaskakuje, bawi, rozwesela, bardzo często, gdy go czytam,
                > myślę, cholera, dlaczego ja tego nie napisałam, takie to świeże.
                > A że chodzisz w szlafroku ? Jak Ci zazdroszczę. Bardzo chciałabym mieć dni tylk
                > o dla siebie i wałęsać się w szlafroku po domu, zapalić papierosa, bo już nie p
                > alę, wypić piwko, bo teraz nie piję i kawę ograniczam. Wiele rzeczy muszę ogran
                > iczać sobie.
                > Taki los.
                > Całusy.

                Współczuję Ci eszmerko ale tak naprawdę to problemy dopiero się zaczną za kilka miesięcy, dziwnie się to pisze al sobie wyobrażam jak sobie radzisz z tym wszystkim,powiem Ci że już sam nie wiem czy to jest szczęście czy katorga, na stare lata komplikacja nie błacha,ogromny obowiązek i poświęcenie oby ten twój sprostał bo jakoś tak nie widzę tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka