Dodaj do ulubionych

chore matki chore dziatki

20.02.14, 11:32
Bo nadmiernie kochają,tłamsząc,wpędzając w poczucie winy,jednym słowem nadopiekuńcze do upierdliwości.
Matka jest tą matrycą,prototypem, który przyzwala na te normy, które są jej normami i które muszą być posłusznie powielone przez jej dzieci.
Toksyczna matka pojawia się nagle, bez zapowiedzi, bez ustalania dat, czy dyskusji, gdziekolwiek dziecko by się nie wyprowadziło czyt, uciekło na koniec świata. Ona je odnajdzie i sprowadzi, choćby manipulacją pod swoje matczyne skrzydełka. Bo relacja z dzieckiem musi pasować jej do jej własnego obrazka, jaki sobie stworzyła na swój temat. Jako ta idealna matka.

Ja jestem ta wyrodna bo mojego dziecka już bardzo dawno nie widziałam ale i po co?Co mamy sobie mówić?Ploty jakieś?

Może to też nie jest dobre?Czy ja wiem?
Obserwuj wątek
    • eszmeralda.i.papugi Re: chore matki chore dziatki 20.02.14, 19:31
      dałaś mi do myślenia Ditto. Czytam i czytam i w rozterce jestem, czy będę umiała w "jakiejś tam przyszłości", zrezygnować z nawyku obdarowywania uczuciem bez zastanowienia, w całości egzemplarza, ze suplementem jeszcze, bezpowrotnie, bez umiaru, narzucająco, nachalnie wręcz, po niej niechby potop, i dawkować tę miłość przefiltrowaną przez rozum, jak lek, którego niebezpieczne przedawkowanie jest. Kochać tak laboratoryjnie, z menzurką ?

      Matka moja zaborcza, jak kwoka chowająca pod siebie pisklęta, żyjąca życiem dzieci i dla dzieci, gwiazdkę dla nich by zdarła z nieba jednak krytyczna wobec niej byłam i jestem przeważnie. Jej wpływ nie był dla mnie destrukcyjny, jej wpływ na mnie był żaden. poza sv jedynie, ale widzę jej starania i moja nabyta wiedza zbędą dzisiaj jest, wręcz dziwactwem wydawać może.
      • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 20.02.14, 19:43
        Wejdź dla kumatych Eszmerko.

        <Kochać tak laboratoryjnie, z menzurką ?>
        To nie tak może do końca.
        Ja to nazywam że trzeba szanować dziecko i jego potrzeby gdy ono dorasta,potrzebę samorealizacji choćby ona wydawała się na wskroś dziwna.
        Ja szanowałam potrzebę mojej córki gdy farbowała swe włosy raz na trzy dni na różne kolory a nawet wyjaśniłam to wychowawczyni w szkole że ten typ tak ma i koniec.
        Nic na siłę-nie chce jeść postnego żura to niech nie żre i już wink

        • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 12:19
          Znalazłam książkę.Może ciekawa,kto wie.
          www.tanieczytanie.pl/p671,zdumiewajace-blyski-barw.html
          • uwierz_w_to Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 20:56
            Musiała byś ditto założyć konto na torrentach.org tam byś znalazła mnustwo tytułów ciebie interesujących tysiące książek wrzuconych w netsmile nie musiała byś wydawać pieniędzy w księgarnich czytała byś na laptopie.
            • eszmeralda.i.papugi Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:17
              to nie to samo.
              Nie umiem czytać, żadnej frajdy mi nie daje czytanie na laptopie. Czytanie książki papierowej to misterium. Przebywanie w świątyni, samotnie.
              Podobnie jak ze samochodem. Też nie wyobrażam sobie "prowadzenia" samochodu automatu.
              To te wszystkie manewry, zmiany biegów, przyspieszanie, hamowanie, decydowanie o stylu tychże manewrów, to daje frajdę. W innym przypadku wolę taksówkę.
              • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:25
                Ja też wolę czytać papierową wersję ale z przyczyn ekonomicznych mogę i z ekranu.
                Bardzo lubiłam czytać w autobusie gdy jechałam do pracy a szczególnie gdy w korku stał i wkurzałam się na jakieś baby co mi stanęły nag głową i pitoliły coś.
                Przeczytałam wtedy mnóstwo książek,nawet stojąc,opierając się o tę rurę autobusową.

                • uwierz_w_to Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:39
                  Ditto przejrzyj sobie tytuły, łącze pewnie masz superek w UPC więc jest kwestia zainstalowania odpowiedniego programu i wszystko tam gdzieś jest pewnie instrukcja jak ściągać.Poświęć pięć minut a nie idzesz na łatwiznęsmile
                  • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:42
                    To ja Cię za Geniusza mam a Ty mi tak prostej rzeczy nie możesz wykonać?????sad
                    • uwierz_w_to Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:43
                      ditta12 napisała:

                      > To ja Cię za Geniusza mam a Ty mi tak prostej rzeczy nie możesz wykonać?????sad


                      ale tej książki tam nie ma to jak mam Ci ją ściągnąć
                • eszmeralda.i.papugi Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:43
                  dawniej, bardzo dawniej też mogłam czytać byle gdzie, na stojąco, w kucki, pod kołdrą przy latarce, w nocy przy oknie, w które bezpardonowo jarzył jupiter.
                  Teraz do czytania szukam komfortu i izolacji. To jest dla mnie rozpusta pełną gębą.
                  • uwierz_w_to Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:47
                    Ja też muszę mieć ciszę i spokój żeby się skoncentrować,nie lubię powtarzać zdańwink
                    • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:54
                      To ja Ci sexi swe foto posyłam a Ty mi książeczki nie chcesz poszukać.
                      To ja dla Ciebie stan theta rozpracowywuje,rozdrabniam,przeliczam,składam i rozkładam a tylko tych kwarków mi brak ale już chyba kupię tę książkę za 9 zeta tylko ciekawe czy z przesyłką czy bezwink
                      • uwierz_w_to Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:57
                        nie ma tej książki ani na orgu ani na tym darmowym wystarczy wpisać tytuł na wyszukiwarce tego torrenta i wyskakuje czy jest w zbiorach czy nie, co ty Ditta taka nieokrzesanasmile jak by była to bym ściągnoł widocznie nikt nie wrzucił
                        • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 22:20
                          19 złoty razem ta książka jak wyczytałam
                          • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 22:54
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fe/Quarks.gif/220px-Quarks.gif
    • uwierz_w_to Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 20:58
      torrent darmowy z książkami
      • uwierz_w_to Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 20:59
        masz tam kilkanaście tysięcy tytułów za free
        • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:14
          Możesz mi pobrać te Zdumiewające błyski i wysłać na pocztę Uwierzu?
          • uwierz_w_to Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 21:32
            ditta12 napisała:

            > Możesz mi pobrać te Zdumiewające błyski i wysłać na pocztę Uwierzu?


            nie widzę tego tytułu nigdzie apropo sama nie umiesz? wystarczy u torrenta zainstalować lub coś podobnego tam musi być opis jak pobierać
    • mskaiq Re: chore matki chore dziatki 21.02.14, 23:58
      Relacja z dzieckiem dla matki to bardzo trudna relacja. Zwykle matki są albo zbyt
      opiekuńcze albo zbyt obojętne.
      Dla dziecka najbardziej pożądaną relacją z matką jest taka kiedy dziecko samo wybiera
      jak blisko chce być matki albo jak chce być od niej daleko. Kiedy matka reaguje na to
      i upewnia dziecko jak bardzo je kocha kiedy tego dziecko potrzebuje, albo daje mu odejść kiedy tego potrzebuje wtedy relacja pomiędzy nimi jest błogosławieństwem dla obu stron
      i obie strony na tym korzystają.
      Każdy inny układ powoduje większe lub mniejsze problemy w życiu dziecka i matki.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 25.02.14, 14:25
        • ditta12 Re: chore matki chore dziatki 25.02.14, 14:30
          nasze jurty daleko-serca blisko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka