Nie mam Twego adresu.Wtedy wykasowałam go.Przyślij mi na pocztę bo już spakowałam.
Mam tak:
Kałamarz,pióra,wieniec laurowy,

,książkę relaksacyjną i....zobaczysz co tam jeszcze,o obrazku nie wspomnę,jeszcze mokry ale może nic się nie stanie.
Napiszę do Ciebie list i coś narysuję,może......jak Vincent Van Gogh swemu bratu w listach