Tak wszedłem bo mam chwilke i czytam ciebie Ditta nie gniewaj się ale jedna myśl jaka mi się nawineła po którymś poście to to że masz caban na maxa

tego się nie da nawet napisać jak bardzo.Jak byś miała kupę zamiast muzgu hahaha.
Skąd to wszystko w takim burdelu Ci do głowy przychodzi sam Bóg tylko chyba wie.
Ja bym postawił ogólnie nie na chorobę ale na leki które bierzesz,one chyba nigdy do końca przetestowane nie były a teraz wychodzą skutki uboczne

Oczywiście śmieję się bo jak ciebie czytam to mam ubaw po pachy,mało sraczki na rzadko nie robię ze śmiechu.Nawijasz jak by Ci ktoś pierdolnoł młotkiem przez łeb.