czyli....na wsi wesele.
"Ona temu winna,ona temu winna,pocałować go powinna"-jakaś piosenka taka śpiewana na wsiowych weselach jest.
Jeszcze widziałam jak obchodzą ołtarz dookoła i liczą samochody gości,jakieś bramki z wódą stawiają na drodze.
Waw!
Mnie nikt tak nie zaśpiewał na moim przygłupim weselu gdzie płakałam
Czemu winna?Bo w ciążę zaszła?
Kobieta która szyła mi suknię ślubną do kościoła stwierdziła że jestem pierwszą panną młodą która nie jest w ciąży od niepamiętnych czasów
Moje wesele było w stanie wojennym,nie można było się skupiać,goście śpiewali

iekiera motyka,bimber szklanka,w nocy nalot,w dzień łapanka....
Gdy odchodziłam z domu z jakimiś poduszkami,kołdrami do taksówki to......płakałam,cała we łzach