31.10.16, 09:13
Nie ma specjalnie nad czym myśleć.
To cecha którą posiadamy w podświadomości.
Tylko człowiek z problemami psychicznymi może stwierdzić że nie ma narcyzmu.
Bardzo zła cecha.

Powiem dosłownie to cecha sprzyjająca głupocie która podnosi fikcyjną samocenę własnej osoby.
Obserwuj wątek
    • cos_nie_w_smak Re: Narcyzm. 31.10.16, 09:28
      Rozkładając swoją osobowość na czynniki pierwsze, składam ją.
      Twierdząc że ją złożyłem było by kłamstwem.
    • cos_nie_w_smak Re: Narcyzm. 31.10.16, 09:30
      ,,Powiem dosłownie to cecha sprzyjająca głupocie która podnosi fikcyjną samocenę własnej osoby."

      W tym zdaniu nie powinienem napisać wyrazu ,,dosłownie"
      O czym ten wyraz świadczy.
    • cos_nie_w_smak Re: Narcyzm. 31.10.16, 09:37
      Ktoś czytając mnie odbiera to co piszę na swój sposób, czy forma pisania nie mówi o człowieku.
      Myślę sobie o pewnej osobie.
      Rozkładając moją formę pisania można rozłożyć sposób analizowania.
    • cos_nie_w_smak Re: Narcyzm. 31.10.16, 10:08
      Prościej będzie napisać w normalny czytelny sposób.
      Czy faktycznie się zmieniam i czy piszę szczerze na przykład te przeprosiny, oczywiście że tak.
      Narcyzm jest w każdym z nas dlatego że zdrowy człowiek ma go w sobie.
      Ja często popadałem w samozachwyt i wiem doskonale że to było złe, ale te błędy pozowoliły mi też dojść do pewnych stwierdzeń.
      Forma pisania może być różnie odbierana i takie wnikliwe analizowanie tego też nie jest specjalnie zdrowe tak mi się wydaje myśląc o tym.
      To moje EGO będzie długo opadało, ale jest w zasadzie mi potrzebne.
      To taki porządny motor do przemyśleń, zła cecha ale w jakiś sposób przydatna i pożyteczna.
      Pisząc to piszę konkretnie do kogoś.
      Rozkładanie czegoś i przedstawianie w formie pisemnej mówi wiele o człowieku.
      Nie wiem czemu ale nie umiem opisać myśli w całości w jednym długim artykule, moja myśl jest stała ale opis jej jest zawsze balansem zależnym od każdego poprzedniego zadania napisanego i opisanie jednej myśli lub tematu jest dosyć ciężkie bo zawsze wydaje mi się że mam jakieś niedociągnięcia i czegoś nie dopisałem lub coś źle napisałem i forma kiepska.
      Oczywiście można sobie pomyśleć że jestem chory.
      Jednak nie myśląc analitycznie dochodzę właśnie do tego stwierdzenia pisząc to.
      Że pisanie myśli lub opisanie tematu nie jest trudne.
      Ale zawsze mi coś tam zostanie w głowie że mogłem coś inaczej opisać lub dopowiedzieć, albo że wyraz jest nie ten lub zdanie nie całkiem z sensem. Także podsumowując ogólnie ten narcyzm został we mnie i to moje EGO tak samo jak w was wszystkich, to zła cecha ale potrzebna.
      To wcale nie znaczy że będę popełniał te błędy za które przepraszałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka