Dodaj do ulubionych

luki jest chory

15.04.19, 21:01
demony nie maja do mnie juz dostępu,jakiś czas temu atakowaly mnie przez niego a takze moich rodzicow,bylo duzo takich sytuacji ze nie moglem wychodzic z pokoju wlasnego.
Obserwuj wątek
    • dragon2016 Re: luki jest chory 15.04.19, 21:07
      mama była nie swiadoma tego wcale,byly dni ze nie moglem wychodzic z pokoju,a nawet jak wyszedlem zaraz bylo to samo.Luki jest wiwrzacy,próbuje dochodzić do tego wszystkiego i calej prawdy,on nie rozumie ze demony czaasem mają nad nim wladzę, w zasadzie ja to juz puszczam mimo bokow bo widzę i wiem, ale tak jestesmy skonstruowani i tak wyglada ten swiat,ze w czowieku jest dobro i zlo.
      • dragon2016 Re: luki jest chory 15.04.19, 21:15
        luki bedzie chorowal ,nie chce przyjac Jezusa nie chce wybaczyc zydom, bo to nie ich wina,nie wina zawyklego ludu gubi się.A tak ogolnie zeby zrozumiec to co ja to by musial przejsc to co ja , Dejczer ,zaczelem go czytac ale jak on pisze na 6 stronie zw Bog ten swiat tak buduje i to jakis ksiadz moze z powolania to juz mam sam problem w tym bo myslalem ze wszystkim jakos jednakowo pokazal ten swiat.A tu sie okazuje ze nie.
        • dragon2016 Re: luki jest chory 15.04.19, 21:33
          ludzie pruboją wyjasnic sprawy z bibli czy przepowiedni,ktore byly pisanie jezykiem mistycznym i chodzi o caloksztalt wszystkich wiar i Bog nigdy nawet wybrncom nie ujawnil prawdy i nie ujawni.W sumie sam tego nie rozumię czemu tak jest i czemu naprzykalad na mnie sie uwziął jako prostego zwyklego czlowieka.Serio nie mam pojęcia,jest tylu ludzi na swiecie akurat Dragon nie zdradze swojego imienia.Tak mnie dobił że do tej pory nie chce wracac ani myslec o tym wszystkim bo z automatu mi lzy w oczach sie kreca,ja czlowiek ktory praktycznie byl nie zniszczalny ,rozprawial sie z roznymi ludzmi w roznych sytuacjach, a Bog sparterowal mnie tak ze przez ponad dwa miesisce z prawie nikim nie mialem ochoty rozmawiac, probowalem zachowac twarz ale bylem rozbity,plakalem tak zeby nikt nie widzial ,tego sie nie da opisac,moge pisac i opowiadac ale tego sie po prostu nie da slowami opisac.
          • dragon2016 Re: luki jest chory 15.04.19, 21:49
            a w tym wszystkim bylo to najgorsze ze nikt z bliskich czy kolegow nie byl w stanie mi w zaden sposob pomoc,niby wszyscy byli ale bylem z tym sam, ja i Bog mialem dosyc chcialem calymi dniami spac, nie dragon wytrzymasz, ladowal i ladowal i ladowal, nie chcialem i uciekalem zawsze jak sie budzilem w muzyke to przez muzyke,czasem wstalem i po godzinie juz mialem dosyc i chcialem spac bylem zmeczony psychicznie.Wydawalo mi sie ze wszystkich Bog w taki sam sposob uswiadamia ale teraz dochodzi to do mnie ze nie ,kolega wierzacy pruboje rozszywrowac pismo swiete i apokalipse pisaną jezykiem mistyczbym,proboje mu wytlumaczyc ze nie zrozumie ale nie da sie, to tak jak czytanie ksiazki i zastanawianie sie nad tym co tam jest napisane.Luki mowi ze tego mojego pisania nie da sie czytac, po pierwsze nie szukam czytalnika ,a po drugie moze jest jakas osoba ktora rozumie tyle ile ja.Ale nawet Agata ktora jest katoliczką i ponad 30 letnią dziewicą nie rozumie wielu spraw a biblię zna na pamięc.Po pierwsze jak ktos czyta biblię powinien ją rozumiec a nie dochodzic do tego co piszący mial na mysli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka