Dodaj do ulubionych

Lekarze mówią- normy, normy, normy...

21.06.11, 16:30
...i nie chcą mnie leczyć...Co mam robić?
Nie chcę tu zanudzać, ale w skrócie opiszę- mam wyniki następujące:

Cholesterol 7,6 (norma do 5,2)- czyli wzrosło! z 5,9
OB 32 (norma3-15)- przypominam, że mam takie zawsze...
TSH-3 generacji -2,311 (0,38-4,31) czyli wzrosło z 1,788
FT4-11,77 (9-20) poprzednio 10,42
FT3-4,28 (4-8,3) poprzednio 4,24

Porobiłam USG, Scyntygrafię, wykluczono Hashimoto, Nawet biopsję zrobiłam guzka- wynik- nie- rak.
Lekarze (trzej różni, młodzi i starzy) mówią- wyniki są w normach.

Zawsze uważałam się za osobę rozsądną, ale przyznam się, że mam zamiar wyłudzić w aptece Letrox i zacząć go żreć na własną rękę.

Samopoczucie- staruszki 104 lata, sucha skóra, włosy wyłażą, śpiąca, słaba i ogólnie nadaję się do leżenia na kanapie. Wysiłek każdy mnie męczy, nawet chodzenie po schodach. Odżywiam się zdrowo, chudo, ba, właściwie prawie głoduję, jem ok. 1200 kcal, a proszę spojrzeć na mój cholesterol. Waga słoniowa i od roku się odchudzam bez skutku. Waga ok. 80 kg niezniszczalna. Tragedia.
Obserwuj wątek
    • djpa Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 21.06.11, 21:52
      Wczoraj znalazłam taki artykuł
      http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=11&ved=0CBYQFjAAOAo&url=http%3A%2F%2Fwww.encognitive.com%2Ffiles%2FClinical%2520Response%2520to%2520Thyroxine%2520Sodium%2520in%2520Clinically%2520Hypothyroid%2520but%2520Biochemically%2520Euthyroid%2520Patients.pdf&rct=j&q=TSh%20fT4%20ratio&ei=CiT_TaHqLYr6OdiswagP&usg=AFQjCNEdPmhLiI2ioNP9lKfkTF8ZFFF-lg&cad=rja

      Opowiada on o około 130 osobach, które miały różne wyniki badań hormonów tarczycy (w większości w normie), ale ze złym samopoczuciem i objawami wskazującymi na niedoczynność tarczycy.

      Dano im tyroksynę, różne dawki, od 25 do 75 lub większe. Oczywiście stopniowo zwiększane i dobierane do osoby.

      Prawie wszystkie osoby poczuły się znacznie lepiej. Prawie wszystkie objawy im zniknęły. Odżyli.

      Pod koniec artykułu autor zastanawia się, nad poprawnością zastosowanych metod matematycznych używanych w wyznaczaniu norm na TSH, fT4 i nad laboratoryjnym sposobem wykonywania tych badań.

      Autor zastanawia się, dlaczego tak jest, że osoba z wynikiem fT4 o 0.1 wyższym od dolnej granicy normy ale z objawami niedoczynności tarczycy jest uznawana za zdrową, natomiast osoba z w wynikiem fT4 o 0,1 niższym niż dolna granica normy na fT4 jest uznawana za osobę z niedoczynnością tarczycy.

      Jak to kiedyś ładnie ujęła nasza endo dziecięca, należy leczyć człowieka, a nie wynik.
    • hashi-tess Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 23.06.11, 00:04
      kitka628 napisała:

      > ...i nie chcą mnie leczyć...Co mam robić?

      niestety musisz wychodzić tyroksynę.
      Spróbuj może u rodzinnego.
      Jest ich wielu, kt. wiedzą co to hashimoto.
      Jak raz dostaniesz rp., to potem będzie już
      z górki.
      Nie poddawaj się bo naprawdę masz problem
      z tarczycą i bez suplementacji tyroksyny
      nie wrócisz do pionu.
      • kitka628 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 26.06.11, 20:56
        Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Sama czuję, że to moja ostatnia deska ratunku, a powinna być pierwsza. Męczę się już 2 lata. Nie tyję już, ale i nie chudnę, mimo stosowania diety... ale niestety waga moja jest dla mnie nie do zaakceptowania.
        Nie mam już siły tłumaczyć lekarzom, że powinni leczyć mnie, moje objawy... nawet ostatnio młoda i świetna ponoć, polecana lekarka też mi tę samą śpiewkę zaserwowała- wyniki w normie...
    • stokrotka-89 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 02.07.11, 13:54
      Mam podobna sytuacje co Ty .Tluke sie 4 lata po lekarzach-no i zawsze wyniki mam dobre.Mam 36 lat a czuje sie na 100.Waga tez 80 kg ( diety robilam rozne ,sport tez ,nawet tabletki kupilam na odchudzanie -nawet 1 kg nie zgubilam ) :Moje objawy to wypadanie wlosow ,slabe paznokcie ,klucie serca ,sennosci ,tracenie rownowagi ,zawroty glowy ,duszenie w gardle.efekt brodnych lokci ,rano bolace stawy,opochnieta twarz surprisedstatnio badanie krwi (wyniki) dal mi lekarz i w domu zaczelam szukac w necie ,no i znalazlam tyle ze moje tsh -2,20mU/I norma o,30-4.50. Czyli moja norma jest ok ,ale znalazlam w necie ze jezeli tsh jest powyzej 2 to w usa ma sie stawiana diagnoze niedoczynnosci tarczycy a mi tutaj w niemczech lekarze stawiaja depresje .Fajnie co ? Pokusilo mnie i od kolezanki wzielam hormony tarczycy na wlasna reke i o dziwo poczulam sie lepiej ,duzo lepiej .Przestalam mi byc zimno ,nie jestem opuchnieta. jem normalnie i nie tyje , serce tez nie kluje juz ,moja rownowaga tez jest ok -Wogole czuje sie SUUUUPER .
      • stokrotka-89 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 02.07.11, 14:00
        Dolaczam ciekawa stronke gdzie wlasnie pisze oniedoczynnosci i podwyzszonym tsh po wyzej 2 .www.dobradieta.pl/forum/printview.php?t=9286&start=0&sid=69cea870b8a642ed3866712bf99b6a39 Jezeli chodzi o mnie to za kilka dni ide do mojego domowego lekarza i mu powiem jak mi przeszla ta jego depresja po hormonach tarczycy .
        • 1.teresa Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 02.07.11, 14:22
          Jaki hormon brałaś stokrotka
          • stokrotka-89 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 02.07.11, 14:42
            Ja go biore dalej ,jest to hornon tarczycy L -Thyroxin . Na tabletce jast napisane L4.Nie wie czy dobrze trafilam ,ale mysle ze tak .Bralam trzy tygodnie ten lek w malej dawce i sie dobrze czulam ,a przestalam go brac i po kilku dniach objawy wrucily i zaczelam go brac ponownie .Po niedzieli ide do mojego domowego i mam nadzieje ze on mi wypisze mole wlasne tabletki ,bo na dzien dzisiejszy biare od kolezanki ,ktora tez sie leczy na niedoczynnosci .No i oczewiscie nie bardzo chcialabym to to robic na dluzsza mete .
            • kornelcia75 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 02.07.11, 22:19
              Byłam w podobnej sytuacji,złe samopoczucie,wyniki też złe poszłam do endo prywatnie- cóż wszystko w normie,nie poddałam się dzięki temu forum dowiedziałam się o dobrej endokrynolog która leczy w trójmieście,czekałam kilka mc na wizytę-warto było i w czas bo trafiłam w pierwszych tyg ciąży.Dla pani dr nie byłam zdrowa i w "normie"biorę euthyrox zaczęłam 5 mc temu od dawki 25 jestem na 100,co mc badania,czuję że jestem w dobrych rękach,no i czuję się lepiej,a objawy bardzo podobne do Twoich.


              "Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym. Autorka zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny."
              • stokrotka-89 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 02.07.11, 22:33
                kornelcia -czy Ty wyniki mialas w nornie ?Jakie mialas objawy ? Czy to niedoczynnosci ?
                • finka77 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 03.07.11, 08:38
                  kornelcia
                  Możesz napisać u kogo się leczysz .

                  Ja przy wynikach w normie mam leczona tarczycę ,obecnie biorę euthyrox 50 i zaczynam w końcu normalnie się czuć .
                  forum.gazeta.pl/forum/w,94641,121500595,,Moje_wyniki_badan_i_bardzo_kiepskie_samopoczucie_.html?v=2
    • kornelcia75 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 03.07.11, 21:10
      Dziewczyny tu jest mój wątek,moje wyniki i u kogo się leczę:
      forum.gazeta.pl/forum/w,24712,118253301,118253301,prosba_o_interpretacje_wynikow.html
      w 2007 r ukąsił mnie kleszcz brałam przez 16 mc antybiotyki,wyniki miałam ok ale objawy wciąż dokuczały przypisywałam je tylko tej chorobie,potem przeczytałam że identyczne są przy niedoczynności i okazało się że ją mam.
      A moje objawy jakie miałam:
      suchość oczu
      wypadanie włosów
      gula w gardle
      bóle mięśni
      bóle stawów
      słabość
      zmęczenie
      senność
      zaburzenia równowagi
      tzw.zamulenie
      tycie
      drgania mięśni
    • stokrotka-89 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 03.07.11, 21:28
      kornelcia -jak mozesz to napisz czy majac takie objawy ,mialas je nonstop czybywalyjakies okresyleprze ?Bo wlasniezastanawiam sie jak to jest z ta niedoczynnoscia .Jamiawalam lepsze dni i tygodnie ale mam tez zalamanie te moge spac ciagle .Kiedys mialam takie dwa tygodnie ,spalam po 16 18 godzin na dobe z malymi przerwami.Ostatnia naszlo mnie znowu.Jezelichodzi o wlosyto zadne leki mi nie pomagaly ale jakis ostatniaznalazlam lek i on mi pomaga .Dziwne ten lek jest dla kobiet co maja problemy z hormonami .Ale on jest narazie jedyny ktory wstrzymami wypadanie wlosow ,no i ladniesie zagescily wloski po terapi .
      • stokrotka-89 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 03.07.11, 21:49
        A to sa moje wyniki i objawy forum.gazeta.pl/forum/f,103288,czy_to_niedoczynnosci_.html ale jakos nikt nic mi nie pisze .
      • kornelcia75 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 03.07.11, 22:40
        stokrotka-89 napisała:

        > kornelcia -jak mozesz to napisz czy majac takie objawy ,mialas je nonstop czyb
        > ywalyjakies okresyleprze ?Bo wlasniezastanawiam sie jak to jest z ta niedoczynn
        > oscia .Jamiawalam lepsze dni i tygodnie ale mam tez zalamanie te moge spac ciag
        > le .Kiedys mialam takie dwa tygodnie ,spalam po 16 18 godzin na dobe z malymi p
        > rzerwami.Ostatnia naszlo mnie znowu.Jezelichodzi o wlosyto zadne leki mi nie po
        > magaly ale jakis ostatniaznalazlam lek i on mi pomaga .Dziwne ten lek jest dla
        > kobiet co maja problemy z hormonami .Ale on jest narazie jedyny ktory wstrzyma
        > mi wypadanie wlosow ,no i ladniesie zagescily wloski po terapi .

        tak właśnie tak miałam tygodnie nawet mc gdzie miałam się bardzo dobrze i nagle zjazd wszystko boli,śpię na stojąco,gubiłam tak włosy że musiałam obciąć na krótkouncertain
        Miałam tez okres kiedy zasypiałam i budziłam się o 3-4 nad ranem i koniec nie mogłam spać.
        Po kilku mc jak ręką odjął i mogłam spać całą noc.
        Teraz od kiedy się leczę włosy nie wypadają.Wróciły mi siły.Nie bolą mięśnie i stawy oby po porodzie było tak samosmile,drgają jeszcze mięśnie
        i cieszę się ze trafiłam do dr w ciąży bo widzę po mc wynikach że trzeba byc cały czas pod kontrolą.

    • kornelcia75 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 03.07.11, 22:32
      stokrotko wpisałam Twoje wyniki w kalkulator obliczeń(jest na 1 stronie)
      wychodzi że ft3 masz 35,60%
      a Ft4 57,89%
      nie jestem tu najlepszą osobą żeby coś wnioskować sama się swojej choroby uczę,wyniki powinny być zbliżone do 50% więc Twoje jakby nie są od tych 50% odległe no ft3 niższe.
      Może któraś z dziewczyn które mają większą wiedzę coś poradzą
      • stokrotka-89 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 04.07.11, 07:11
        Kornelcia dzieki za przeliczenie .Jak mozesz to napisz gdzie to moge znalesc ,czyli gdzie jest ta 11strona.???Jezeli chodzi o wlosy.to moje tak mi wychodily ze gdybym nie znalazla tych tabletek na wlosy -to dzisiaj bylabym lysa .
    • kornelcia75 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 04.07.11, 19:03
      Na forum tutaj na 1 stronie-kalkulatorsmile
      • finka77 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 05.07.11, 17:35
        Ja niestety nie dostałam się w tym roku do tej pani doktor która Cię leczy a próbowałam ale już to był luty czy marzec ,czekam na styczeń .A u kogo byłas w Gdyni czy to był doktor Rachoń ,bo ja się wybieram w sierpniu ale do pani doktor Rachoń.
        • kornelcia75 Re: Lekarze mówią- normy, normy, normy... 06.07.11, 16:39
          nie do Gdyni nie dojechałam....
          no to życzę szybkiej wizytysmile
    • hashi-tess kitka! 28.01.12, 08:52
      Czy ponawiałaś badanie hormonów FT4 i FT3?
      • hashi-tess Re: kitka! 28.01.12, 08:53
        mija ponad pół roku od Twojego pierwszego wpisu.
        • kitka628 Re: kitka! 28.01.12, 09:45
          Nie robiłam ostatnio. Jedynie TSH- najświeższe badanie 2,426 (0,38-4,31)
          laboratorium to samo...

          Czuję się nieco lepiej po suplementacji jodem, duuuużo jodu.... ale nie za bardzo to się przekłada na marznięcie, wypadanie włosów czy chudnięcie... jedynie nie jestem ospała, nie męczy mnie wejście na 1 piętro...
          • hashi-tess Re: kitka! 28.01.12, 20:40
            nie wiem czy zajadanie jodu jest dobrym pomysłem.
            Napisz na jakiej podstawie lekarz wykluczył hashimoto.
            • stokrotka-89 Re: kitka! 29.01.12, 20:57
              witam .Ja nie wiem czy tutaj mozna polecac inne strony o tarczycy ?Mysle ze nikt nie bedzie mnie bil za to -po przeciez to robie zeby tez pomoc .Ja kiedys znalazlam taka stronke o tarczycy i tam rowniez zadalam pytanie lekarzowi i dostalam odp .Rowniez moje wyniki zawsze sie miescily w normie i wszyscy lekarze odsylali mnie z kwitkiem .Miedzy innymi i dzieki TEMU FORUM CZYLI GAZETA PL doszlam do tego co mi naprawde jest .Na tej drugiej stronce znalazlam porady o tarczycy i rowniez to ze motna bylo zadac pytanie lekarzowi ( ZA DARMO ) :Ten lekarz rowniez napisal mi ze powinnam byc leczona chormonami .Dzisiaj czuje sie swietnie ole oczewiscie mam tutaj juz lekarza ktory mnie leczy .Takze i Ty spoboj zadac pytanie lekarzowi i oczewiscie napisz nam jaka dostalas odpowiedz!!!!! www.tarczyca.pl/
            • kitka628 Re: kitka! 31.01.12, 08:44
              Miałam robione te badania aTPO i aTg, ponadto USG tarczycy, scyntygrafię i dwa razy biopsję guzka, bo raz się im nie udało... guzek spokojny, kazali zostawić.
              A co tobie wskazuje na Hashi? (mam wstręt do soli jodowanej, nie kupuję takiej, bo zapach jej mnie odrzuca, kupuję więc bez jodu, dlatego dostarczam jod osobno...)
              • pies_z_laki_2 Re: kitka! 31.01.12, 17:26
                A badałaś sobie poziom elektrolitów, ferrytyny, witamin D3 i B12? Może masz jakieś niedobory?

                Może to są objawy innej przypadłości? Masz jakiekolwiek wyniki odbiegające od normy albo graniczne? Coś co by ukierunkowało poszukiwania?
    • kitka628 Euthyrox 08.02.12, 21:27
      Biorę Euthyrox 50, 1 tabletkę na czczo, próbowałam też dwie.
      Samopoczucie mam niezłe, psychiczne bardzo dobre.
      Jeszcze wielkich zmian nie widzę... nie widzę też żadnych dziwnych skutków ubocznych... bałam się, bo niektórzy pisali, że ich głowa bolała przez miesiąc, albo, że po zmianie dawki pocili się, serce im kołatało, ja niczego takiego nie mam..
      Przez 2 dni brałam po 2 tabletki, żadnych dziwnych zmian.

      Czekam na efekty.
      • hashi-tess Re: Euthyrox 08.02.12, 21:34
        a dlaczego 2 dni brałaś 100mg euthyroxu?
        podasz jakiś sens tego brania?
        • kitka628 Re: Euthyrox 08.02.12, 22:05
          Chciałam zobaczyć, czy organizm jakoś zareaguje.... głupie to?
          Nie zareagował w żaden sposób.
          Hshi-Tess, a jak szybko zaczynają te tabletki wysycać tarczyc e hormonem? Od razu, czy po 3 tygodniach, jak mówią niektórzy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka