Dodaj do ulubionych

niedoczynnosc a nadcisnienie

14.06.08, 17:04
Od kwietnia br.leczę nadciśnienie.Pierwsze objawy to szybkie bicie serca (puls
pow.90) i wys. ciśnienie nawet100/200 .Trwalo to cala dobę. Wyładowałam w
szpitalu gdzie stwierdzono,ze to nie zawal,zapisano tabl. pod jezyk i wysłano
do lek pierwszego kont.Ten przepisał ranopril, metokard i nie zlecił żadnych
bad. Dopiero sama 2 tyg. temu zrobiłam poziom horm.TSH-WYNIK 5. Endo
przepisała mi Euthyrox n 25 rano bez określania Ft3 i ft4.Teraz nie wiem czy
nadciśnienie spowodowane jest problemami z tarczyca, czy lecząc tarcz.
pozbędę sie nadciśnienia.Czy spotkał sie ktoś z podobnym przypadkiem?
Obserwuj wątek
    • obas13 Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 14.06.08, 18:44
      Nadciśnienie, jak i skoki ciśnienia to również jeden z objawów
      zaburzeń pracy tarczycy (w szczególności przy nadczynności).
      Ja przed chorobą (niedoczynność) miałem bardzo niskie - średnio
      70/115. A później skoczyło do 105/155.
      Dziwi mnie tylko twój puls. Przy niedoczynności z reguły jest słaby,
      a dopiero przy nadczynności powyżej 90. Ja dla przykładu mam średnio
      65.
      Może więc to nie od tarczycy. Niemniej przed suplementacją
      Euthyroxem, powinnaś koniecznie zrobić sobie badania fT3 i fT4 bo z
      samego TSH choroby nie wyczytasz. TSH - szczególnie w sytuacji gdy
      nie masz innych, klinicznych objawów niedoczynności tarczycy, a masz
      problemy ze zdrowiem innej natury - mogło być podwyższone tylko
      przez pewien okres po czym samoistnie mogło opaść.
      • luiza72 Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 15.06.08, 11:46
        Ja na nadciśnienie choruję od 5 lat.Na początku nie byłam
        leczona,gdyż stwierdzono,że jestem na nie za młoda.Za każdym
        razem,gdy miałam już poważny problem,tzn.tak jak ty szybki puls
        nawet ostatnio 160 robiono mi TSH.Przez 5 lat wynik miałam dobry
        przy normie 0,4-4,0 miałam 2,5.Teraz b.żle się czułam,aż do omdleń
        włącznie na swoją prośbę zrobiłam to badanieTSH.Lekarz spierał się
        ze mną,że miałam robione 6 miesięcy temu.Ja sie uparłam i
        zrobiłam.Wynik wyszedł 6,04. 30 czerwca jestem umówiona u endo.
        • majkka Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 16.06.08, 11:18
          Wlasnie dziwilam sie kiedy lek. endokrynolog stwierdzil ,ze przy nadczynnosci
          tez wystepuja skoki cisnienia.Na badanie Ft3 i Ft4 chyba za pozno-od tygodnia
          przyjmuje euthyrox.Za miesiac mam kontrole i USG moze wtedy cos sprobuje
          wyjasnic.W zeszlym roku TSH mialam 1,8.Czy macie problemy z okresem?
          • majkka Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 16.06.08, 11:24
            "Wlasnie dziwilam sie kiedy lek. endokrynolog stwierdzil ,ze przy nadczynnosci
            tez wystepuja skoki cisnienia"- POMYLKA mialo byc- PRZY NIEDOCZYNNOSCI tez wyst.
            skoki cisn wink
            • luiza72 Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 18.06.08, 18:57
              Mam problem z okresem.Dla mnie jest to problemem i skłoniło mnie do
              myślenia fakt,że moje okresy były bardzo regularne,równo co 28
              dni.Nie musiałam myśleć,tylko spojrzałam na kalendarz i dodałam se
              równe 4 tygodnie.I miałam co do godziny i b. obfite co było dla mnie
              problemem.Od 3 miesięcy mam b. skąpe,prawie wcale jedna podpaska
              dziennie wystarcza od pierwszego dnia okresu co jest b. dziwne i
              rozregulował mi się.Najpierw był 2 dni wcześniej,póżniej 4 dni a
              dziś dostałam okres równo tydzień wcześniej.Teraz to nawet nie mogę
              obliczyć kiedy dostanę.
              • majkka Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 18.06.08, 19:26
                luizo72-tez zauważyłam skrócenie cyklu, kiedyś regularnie co 28 dni, ale
                niestety b. obfite, Od jakiegoś czasu 24, 23 dni niestety nadal mocno krwawię co
                jest zresztą przyczyną anemii.
                • luiza72 Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 22.06.08, 21:43
                  Już za tydzień 30 czerwca mam pierwszą wizytę u endokrynologa,to
                  może będę coś więcej wiedzieć.Nie mogę się doczekać.smile
                  • milaemalka Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 23.06.08, 11:31
                    Witaj Majkka Jeżeli chcesz zbadać Ft3 i Ft4 to możesz.Nie jedz tabletki przed
                    badaniem tylko zabierz ze sobą i zażyj po pobraniu krwi.
                    • majkka Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 24.06.08, 19:26
                      milaemalka dziękiwink pozdrawiam
                  • majkka Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 24.06.08, 19:23
                    Sama jestem ciekawa, nasze objawy są dość podobne, będzie milo jeśli podzielisz
                    sie swoimi wrażeniami. Szczególnie ciekawi mnie kwestia nadciśnienie a niedoczynność
                    • luiza72 Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 29.06.08, 23:54
                      Jutro mam pierwszą wizytę u endokrynologa i sama jestem
                      ciekawa.Napiszę potem co i jak.Biorę już 3 tabletki na nadciśnienie
                      rano i jedną wieczorem,w tym na puls i dopiero teraz się
                      uspokoiło.No ale codziennie je biorę.Zobaczę co ten lekarz powie.smile)
        • dar.ja Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 06.07.08, 15:35
          O niedoczynności tarczycy dowiedziałam sie 2 miesiące temu, od tego
          też czasu przyjmuje euthyrox 50. Z ciśnieniem nigdy nie miałam
          problemów natomiast puls przed leczeniem oscylował w granicach 90 -
          100. Aktualnie spadł do ok 65. Coś musi w tym być.
      • luiza72 Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 02.07.08, 19:35
        Byłam u endokrynologa,który jest także kardiologiem.Bardzo dokładnie
        mnie zbadał w tym także serce.Nie mówił czy ma związek niedoczynność
        z nadciśnieniem ale wszystko zapisał,że mam napadowe kołatania
        serca,że biorę leki na nadciśnienie i jakie leki biorę.I wypisał mi
        skierowanie na masę innych badań:TSH,FT4,glukozę,cholesterol,PRL-nie
        wiem co to jest?Powiedział,że musi dokładnie sprawdzić moją
        gospodarkę tłuszczową i cukrową.Teraz muszę czekać parę dni na
        wyniki.Zobaczymy.
        • majkka Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 06.07.08, 14:20
          endokrynolog-kardiolog super!
          • moniak666 Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 06.07.08, 20:34
            witam !! ja mam niedoczynność i nadciśnienie, ale endokrynolog mówil,że nie
            poinnam tego łączyć - ale jak czytam Wasze posty to zaczynam sie zastanawiać czy
            faktycznie ma racje.... pozdrawiam!
            • majkka Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 09.08.08, 20:21
              USG ujawniło istnienie guzka, na szczęście biopsja potwierdziła ,ze jest on
              łagodny .Cisnienie po lekach na nadcisnienie(CZY PO ERTHYROXIE?) -niskie, serce
              juz nie''lata''.Moze jak pisze moniakk666 rzeczywiscie to dwa niezalezne problemy
    • i_am_the_army Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 10.08.08, 09:46
      ja się spotkałam...
      czytając to forum coraz bardziej dochodzę do wniosku, że ja jestem jakimś mutantem, hehe, bo wszystko mam na odwrót.
      otóż kiedy miałam największą niedoczynność (TSH prawie 40) to miałam straszne skoki ciśnienia - w ciągu dnia zmieniało mi się od 80/50 do 170/110 (!!!). w największej niedoczynności mój puls nie schodził poniżej 90. i mimo, że było mi cholernie słabo to byłam cały czas bardzo psychicznie i fizycznie pobudzona, miałam straszne mdłości, nie mogłam jeść i chudłam (a przecież w niedoczynności się tyje...)
      w miarę jak niedoczynność się zmniejszała, puls też się zmniejszał i skoki ciśnienia też. obecnie moje TSH spadło do 8 (wolne hormony mieszczą się już w normie) i moje ciśnienie nie spada poniżej 95/60 i nie wychodzi wyżej jak 120/89 (w stanach lękowych zwiększa mi się zawsze ciśnienie rozkurczowe, więc się nim nie przejmuje jak skoczy).
      niestety wciąż nie mogę jeść, mam biegunki i chudnę (czyli tak jakbym była w nadczynności, a przecież jestem niedoczynna...)

      pozdumowując, uważam, że co organizm to inna reakcja. owszem, są charakterystyczne dla danych chorób objawy, ale istnieją też wyjątki, które np w niedoczynności tarczycy mają objawy charakterystyczne dla nadczynności...

      (btw ciekawe, że pogorszenie się niedoczynności rozpoznaję teraz właśnie na podstawie zwiększania się ciśnienia, pulsu i pobudzenia - gdy ostatnio przez 5 dni miałam non stop nadciśnienie, ogólnie byłam rozdygotana, puls 90-100, poszłam sobie zrobić badania i okazało się, że pogłębiła mi się niedoczynność)
      • robak.rawback nie doczynnosc a duzy puls 19.08.08, 15:04
        ja mialam zawsze male cisnienie przed i po braniu lekow na
        niedoczynnosc, natomiast miewalam i miewam dosc duzy puls - okolo 90-
        100. i glowa mnie od tego boli wiec sie zastanawiam czy jest sens
        brac pastylki na puls? ja sie troche boje tego typu wynalazkow.
        • majkka Re: nie doczynnosc a duzy puls 01.09.08, 13:56
          Na tzw. kolotanie serca biorę Metocard i nie odczuwam sk. ubocznych, niedługo
          kolejna wizyta u lek. ciekawe jaki poziom TSH tym razem
          • luiza72 Re: nie doczynnosc a duzy puls 07.09.08, 17:54
            A ja sama nie wiem,co o tym myśleć?Pamiętacie,byłam u lekarza,miałam
            TSH=6,04.Pojechałam do endokrynologa,porobiłam badania i co
            TSH,wyszło mi:2,98,a FT4=18,04.Za to :
            P-ciała anty-TPO=165,70 przy normie=0,00-35,00
            P-ciała anty-Tg=650,50 przy normie=0,00-110,00.
            I tu lekarz powiedział tylko,że mam stan zapalny tarczycy i
            powiększoną tarczycę i że w przyszłości może to prowadzić,choć nie
            musi do niedoczynności.Ale idę jeszcze na USG tarczycy,zobaczymy?
            • hashi-tess Re: nie doczynnosc a duzy puls 07.09.08, 18:33
              luiza72!

              szukaj lekarza, który nie patrzy
              w przyszłośc tylko takiego, który
              wie, że już teraz powinnaś otrzymać
              pomoc.
              • luiza72 Re: nie doczynnosc a duzy puls 07.09.08, 21:43
                Dzięki,tak zrobię.
                Na szczęście mam dobrego lekarza rodzinnego,który po wysłuchaniu
                mnie i odczytaniu tego co miał do przekazania endo,ku mojemu
                zdziwieniu stwierdził,że to leczenie jest chyba niedokończone i
                zdziwił się,że nie dostałam żadnych leków.On właśnie zaproponował mi
                abym zrobiła USG tarczycy i jak wyjdą guzki to da mi skierowanie do
                innego endo.A jak nie wyjdą guzki to za pół roku da mi znów na
                TSH.Ale nie wiem czy to dobrze czekać pół roku.Potem mogę mieć
                gorsze objawy.A i tak już jest źlesad
                • hashi-tess Re: nie doczynnosc a duzy puls 07.09.08, 23:25
                  luiza72 napisała:


                  A jak nie wyjdą guzki to za pół roku da mi znów na
                  > TSH.Ale nie wiem czy to dobrze czekać pół roku.Potem mogę mieć
                  > gorsze objawy.A i tak już jest źlesad

                  nie czekaj.
                  Twoje samopoczucie z każdym dniem będzie gorsze.
                  • majkka Re: nie doczynnosc a duzy puls i nadciśnienie 08.09.08, 12:38
                    "On właśnie zaproponował mi
                    > abym zrobiła USG tarczycy i jak wyjdą guzki to da mi skierowanie
                    do
                    > innego endo.A jak nie wyjdą guzki to za pół roku da mi znów na
                    > TSH.Ale nie wiem czy to dobrze czekać pół roku."
                    Ja dostałam skier. na USG przy pierwszej wizycie, aczkolwiek guzek
                    ponoć nie musi mieć wpływu na istnienie niedoczynnosci.Mam małą
                    tarczycę i to może być przyczyną.. Obecnie TSH w normie 1,9 i mam
                    nadal brać hormon, a na badanie czy jest to choroba immunologiczna
                    czyli na poziom przeciwciał nie dała mi skierowania bo są drogie.I
                    nie wiem czy sama sobie mam je już zafundować czy nadal brać
                    hormony? Lek. sugerowała ,że mam jeszcze odczekać. W sumie przyjmuje
                    niską dawkę Euthyroxu i nie odczuwam sk. ubocznych.
          • hashi-tess Re: nie doczynnosc a duzy puls 08.09.08, 13:04
            majkka napisała:

            ciekawe jaki poziom TSH tym razem



            a nie badasz poziomu hormonów
            FT4 i 3?
            Przy problemach z tarczycą samo TSH
            to za mało tym bardziej, że Twoja
            tarczyca jest mała, co może świadczyć
            o schorzeniu pt.: hashimoto.
            Zainwestuj w swoje zdrowie i zleć wykonanie
            tych 3 badań z jednej próbki krwi
            bez rannej tabletki, którą zażyj po wyjściu
            z laboratorium.

            Pzdr
            Tess
            • majkka Re: nie doczynnosc a duzy puls 11.09.08, 10:52
              A czym różni sie leczenie niedoczynności od leczenia choroby hashimoto?
              Jeśli bad.FTA potwierdza jej istnienie to niepotrzebne bedzie określenie
              przeciwciał?
              • hashi-tess Re: nie doczynnosc a duzy puls 11.09.08, 11:19
                majkka napisała:

                > A czym różni sie leczenie niedoczynności od leczenia choroby hashimoto?
                > Jeśli bad.FTA



                co to za badanie?
            • majkka Re: nie doczynnosc a duzy puls 17.09.08, 12:16
              A czym różni sie leczenie niedoczynności od leczenia choroby hashimoto?
              Jeśli bad.FT3 i FT4 potwierdza jej istnienie to niepotrzebne będzie określenie
              przeciwciał?
    • mamalgosia Re: niedoczynnosc a nadcisnienie 18.09.08, 09:41
      Przy nadczynności są problemy a pulsem, ale ciśnienie raczej się
      obniża.
      Z niedoczynnością raczej bym nie wiązała opisanych przez Ciebie
      objawów. Raczej z nerwicą
      • mamalgosia metocard 18.09.08, 09:42
        Pomaga Ci? Na mnie zupełnie nei działałsad
        • majkka Re: metocard 23.09.08, 09:47
          Pomaga na arytmie jednoczesnie zbija cisnienie(plus Tritace) -na
          mnie działa
          • majkka Re: niedoczynnosc a nadciśnienie 16.12.08, 10:12
            FT3 I FT4 w normie TSH również więc ilość hormonów zaleconych przez
            lekarza odpowiednia-widać trafiłam na dobrą spesjalistkę,
            kompetentną i do tego sympatyczną

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka