a-gniecha
26.06.08, 08:47
Od ok. 2 lat leczę niedoczynność w którą popadłam po urodzeniu
pierwszego dziecka. Najpierw mialam zapalenie ale to przeszło w
niedoczynność. Teraz chciałabym mieć drugiego dzidziuswia ale jakos
nie wychodzi. Przyjmuje letrox - 50 i nic poza tym. Słyszałam opinie
że przy niedoczynności i przyjmowaniu hormonów to właśnie one moga
powodowac jakieś zaburzenia - co wydaje mi się kompletna bzdurą.
Ponoc wpływa to na owulację albo ja osłabia albo wręcz wcale do niej
nie dochodzi i stąd moga byc problemy. Ja jednak wiem że do owulacji
dochodzi po właśnie w tym czasie zawsze odczywam ból w dole brzucha.
Jka ktoś miał podobny problem to prosze o rady. Poprostu szukam
przyczyny bo z zajsciem w pierwszą ciążę nie miałam żadnych
problemów - udało sie za pierwszym razem. Pozdrawiam wszystkich.