olgwie27
14.09.08, 19:45
Błagam, pomóż mi w interpretacji wyników i poradź, co dalej. W
kwietniu TSH - 0,006; FT3 - 7,97; FT4 - 3,57; a-TPO - 128,6.
Zmęczenie, drżenie rąk, nerwowośc, apetyt i tycie. Diagnoza
nadczynnośc. Obecnie, po leczeniu thyrozolem: TSH - 0,005; FT3 -
3,48; FT4 - 1,6. Problem z oczami (łzawienie, zamglenie, było też
poważne zapalenie rogówki - wszystko to uznane przez endo za
niezwiązane z nadczynnością). Nerwowośc straszna, nie jestem w
stanie normalnie funkcjonowac; bolą mnie ręce w łokciach, nie mogę
dźwigac, drętwieją przy czytaniu (endo twierdzi, że nie związane).
Na skórze głowy pojawiły się białe strupy, odpadają wraz z włosami,
które i tak przy każdym myciu tracę w zwiększonych ilościach.
Drżenie rąk - tylko czasami. Cały czas biorę też Magne-B6. USG
wykazało guzek, ale biopsja - nic niepokojącego. Nie radzę sobie.
Mam na głowie prowadzenie domu, 2 dzieci w wieku szkolnym ( w tym 1
nadpobudliwe, z dysleksją itp.), budowę domu. Partner mi nie pomaga,
a jednocześnie zdaje się wcale nie przejmowac moją chorobą i
samopoczuciem. Nerwy. Ja już dłużej nie wytrzymam...