30.03.11, 21:52
Bardzo proszę o interpretację (przeklejam z innego forum):

Wyniki 2 tygodnie po poronieniu zatrzymanym:
FT3 3,06 (norma 2,02-4,43)
FT4 1,390 (norma 0,932-1,71)
TSH 3,07 (norma 0,270-4,20)
ATG 201,5 (norma 0,0-115,0)
ATPO 11,5 (norma 0,000-34,00)
Wyniki zrobione 2,5 miesiąca po poronieniu w labie poza Polską na zlecenie lekarza rodzinnego:

TSH 1,4 (norma 0.3 - 5.5)
Thyroid peroxidase abs 23,5 IU/mL (0.0 - 60.0)
Serum ferritin level 10ug/L (norma 12.0-300.0)

Przede wszystkim, czy ktoś mógłby mi powiedzieć, czym jest Thyroid peroxidase abs?
Na podstawie tych wyników orzekł, ze nie mam żadnej choroby tarczycy i do specjalisty nie muszę iść. w PL dostałam diagnozę Hashi (podwyzone anty TPO, z tego co pamietam). Czy podwyższone antyciała mogą wrócić do normy? Czy moze zdarzyć się tak, ze tarczycy odbija tylko przy okazji ciąży? TSH wyraźnie spadło.

Będę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • monokrome Re: wyniki 30.03.11, 23:16
      Google mówi, że Thyroid peroxidase abs to aTPO. U Ciebie jednak przeciwciała aTG są podwyższone, co wskazuje na autoimmunologiczną chorobę tarczycy. Najczęściej występują przeciwciała aTPO, ale czasami są i te, i te, a czasem nie ma żadnych. Same hormony są w mniej więcej w normie, co może wskazywać, że to dopiero początek choroby. Wiele zależy od tego, jak się czujesz. Niska ferrytyna (Serum ferritin level) także może wskazywać na Hashi.

      TSH często się zmienia i czasem nie jest dobrym wskaźnikiem. W pierwszych wynikach wskazuje na lekką niedoczynność, w drugich jest idealne. Na hormonach skaczących po ciąży się niestety nie znam, ale ogólnie wtedy jest hormonalne zamieszanie.

      Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka