gakam
21.02.13, 07:47
Mam 37 lat i od 7 lat choruję na hashimoto. San mój bywał różny lepszy, gorszy. Pilnowałam sobie wyników ferrytyny, B12 pilnowałam hormonów zgodnie z zaleceniami lekarza jem selen. Od 2 tygodni bolą mnie nogi ale nie jest to zwykły ból nóg. Rwanie, pulsowanie. Zrobiła badania morfologie ob magnez, wapno przeciwzakrzepowe, wątrobowe no i oczywiście tarczycę. Wyniki mnie zaskoczyły:
TSH 2,49 ( 0,27- 4,2)
FT4 14,78 (12-22) 28%
FT3 4,51 (3,1-6,8) 38%
Nigdy wcześniej nie miałam takiej sytuacji żeby FT3 było wyższe od FT 4. Przyznam szczerze, że od jakiś 2 miesięcy nie jadłam regularnie selenu. Jestem na dawce 75 eutyroxu. Kości mi dziwnie "strzelają" no i ten ból nóg badania reumatologiczne jest ok. Myślę, że to od tarczycy. Jaką dawkę powinnam stosować i jak doprowadzić hormony w obecnym stanie do normy?