Dodaj do ulubionych

O magnezie i wapniu - do Rostedy.

12.07.13, 14:47
Rostedo - bardzo Cię proszę, nie wpisuj w wątkach uczestniczek przestróg nt. szkodliwości suplementacji magnezu i wapnia i kamieni nerkowych.

Po raz kolejny powtarzam - 1 tabletka slow magu to 64 mg magnezu.
Dawka dobowa dopuszczalna o której piszesz to 1000mg.
1000 mg magnezu to 16 tabletek slow-mag.
W kuracji podstawowej stosuje się ok. 6 tabletek (to dawka dla osoby o wadze 60-70 kg).

Podobnie jest z wapniem, który stosujemy przy suplementacji.
Calperos 1000 to nie 1000 mg wapnia tylko 400 mg wapnia.

Zanim zaczniesz straszyć ludzi kamieniami na nerkach albo nami, czyli tymi, którzy mają tężyczkę i się z nią ze skutkiem zmagają - bardzo Cię proszę - czytaj co piszemy ze zrozumieniem....
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 13.07.13, 00:39
      natder napisała:

      > Rostedo - bardzo Cię proszę, nie wpisuj w wątkach uczestniczek przestróg nt. sz
      > kodliwości suplementacji magnezu i wapnia i kamieni nerkowych.

      Odnosze wrazenie ze nie czytalas moich wczesniejszych postow co do suplementacji tych mineralow.
      Znajdz mi moj jeden post gdzie napisalam ze magnez powoduje powstawanie kamieni nerkowych a podaruje ci 100zl.
      Nawet sama polecalam stosowanie magnezu wielokrotnie na forum ale nie w nadmiarze.
      Znasz przyslowie - co za duzo to niezdrowo?
      Dokad bede na forum i znajde jakis blad to nadal bede inne uczestniczki przestrzegala.


      > Po raz kolejny powtarzam - 1 tabletka slow magu to 64 mg magnezu.
      > Dawka dobowa dopuszczalna o której piszesz to 1000mg.
      > 1000 mg magnezu to 16 tabletek slow-mag.

      Tu masz ulotke Slow-mag
      www.ethifarm.pl/produkty/slow-mag-slow-mag-b6/slow-mag-b6-charakterystyka-produktu-leczniczego
      i maksymalna dawka to 5 tabletek na dobe.
      Nalezy tez brac pod uwage ile wit.B6 przyjmiesz biorac 16 tabletek bo ten tek jest zlozony z dwoch preparatow - magnez+B6.

      > W kuracji podstawowej stosuje się ok. 6 tabletek (to dawka dla osoby o wadze 60
      > -70 kg).

      5 tabletek jak podaje ulotka

      > Podobnie jest z wapniem, który stosujemy przy suplementacji.
      > Calperos 1000 to nie 1000 mg wapnia tylko 400 mg wapnia.

      A tutaj masz na temat wapnia:

      Juz 400mg wapnia w tabletkach dodatkowo do diety podwyzszaja o 20% wystepowanie zawalow i zawalow mozgu (wylewow) o tym pisze gazeta lekarska.
      Polecaja jedynie dobrze zrownowazona diete bogata w produkty mleczne, fasole i jarzyn lisciastych zawierajacych wapn.
      www.aerztezeitung.de/medizin/krankheiten/herzkreislauf/article/831033/nahrungsergaenzung-kalzium-schadet-herzen.html
      Tutaj masz artykuly wprawdzie nie w gazecie medycznej ale bardzo aktualne i potwierdzajace to co pisza w niemieckiej gazecie.
      www.biomedical.pl/aktualnosci/suplementy-calcium-podwyzszaja-ryzyko-chorob-serca-1155.html
      www.biomedical.pl/zdrowie/czy-mozna-zazywac-za-duzo-calcium-2128.html
      Tu jest artykul jak zapobiegac kamieniom i wlasnie tutaj zalecaja jedzenie produktow zawierajacych wapn ale nie tabletki.
      www.biomedical.pl/zdrowie/czy-mozna-zazywac-za-duzo-calcium-2128.html
      > Zanim zaczniesz straszyć ludzi kamieniami na nerkach
      Ja nie strasze tylko przestrzegam i nadal uwazam ze suplementowanie wapnia w tabletkach przynosi duzo szkody a pozytku wcale, nawet przy osteoporozie nadmiar wapnia nie pomaga tylko szkodzi.
      > albo nami, czyli tymi, którzy mają tężyczkę i się z nią ze skutkiem zmagają

      Czy ty masz tezyczke?
      Poczytaj troche o tezyczce i jej przyczynach.
      Ja wiem ze masz chorobe Hashimoto a nie tezyczke.
      Przeciwciala ktore mamy przy naszej chorobie powoduja niszczenie tarczycy a nie przytarczyc.
      U nas owszem wystepuja niedobory i miedzy innymi niedobor magnezu tez, ale nie jest on spowodowany brakiem czy tez niedomoga przytarczyc tylko skutkiem zlego wchlaniania w niedoczynnosci a przy tym piciem duzej ilosci napojow z kofeina.
      pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99%C5%BCyczka
      - bardzo Cię proszę - czytaj co piszemy ze zrozumieniem....
      Ja was rozumnie chyba az za dobrze co piszecie i dlatego zlikwidowalam twoj post o tezyczce.
      Jesli chodzi o ten artykul ktory tutaj przytoczylas to autorka pisala o pseldotezyce z powodu niedoboru magnezu a nie braku przytarczyc.
      Raczej sama powinnas czytac artykuly ze zrozumieniem a nie komentowac je tak jak sama uwazasz i podciagac do swojej choroby Hashimoto bo wszystko ci pasuje.
      Zanim znowu na mnie naskoczysz radze ci bardzo dokladnie przeczytac to co napisalam i artykuly ktore podalam. Jak sie doszkolisz w tym temacie to wtedy moge z toba dyskutowac a nie potwierdzac to co wiem.

      • natder Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 13.07.13, 09:42
        Znajdz mi moj jeden post gdzie napisalam ze magnez powoduje powstawanie kamieni
        > nerkowych a podaruje ci 100zl.
        A proszę:
        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,143586915,143586915,duza_nadczynnosc_.html?s=1
        Tu mamy dziewczynę z tężyczką której piszesz że suplementacja magnezem i wapniem doprowadzi ją do kamieni nerkowych.
        Numer konta prześlę Ci na priv wink

        Tu masz ulotke Slow-mag
        > rel="nofollow">www.ethifarm.pl/produkty/slow-mag-slow-mag-b6/slow-mag-b6-charakterystyka-produktu-leczniczego
        > i maksymalna dawka to 5 tabletek na dobe.
        > Nalezy tez brac pod uwage ile wit.B6 przyjmiesz biorac 16 tabletek bo ten tek j
        > est zlozony z dwoch preparatow - magnez+B6.
        A ja mam inną ulotkę:
        www.doz.pl/apteka/p68-Slow-Mag_tabletki_dojelitowe_60_szt
        I to ten magnez polecam. B6 zmusza organizm do pełnej absorpcji magnezu a organizm ma wchłonąć tyle, ile potrzebuje. I tu dawka zalecana to 6 tabletek, przy czym podkreślam raz jeszcze, uzupełnianie niedoboru wymaga podania 6-7mg magnezu na każdy kilogram ciała.

        "Ja nie strasze tylko przestrzegam i nadal uwazam ze suplementowanie wapnia w ta
        > bletkach przynosi duzo szkody a pozytku wcale, nawet przy osteoporozie nadmiar
        > wapnia nie pomaga tylko szkodzi."
        Niestety są jednostki które ten wapń muszą łykać, czy im się to podoba czy nie. Problem w tym, ze bez odpowiedniego poziomu magnezu w tkankach on sie po prostu nie wchłania a organizm go wydala uszkadzając nerki.
        Dlatego mądrzy lekarze zalecają łykanie wapnia i magnezu w odpowiednich proporcjach - aby suplementacja była jak najbardziej wydajna i jak najmniej szkodliwa.
        A przy niedoborze D3 wapń z pożywienia się nie wchłania. To dlatego tye osób ma teżyczkę utajoną - większość ludzi ma niedobor wit. d3 i zaburzone wchłanianie wapnia oraz magnezu - bo jedno pociąga za sobą drugie, typowy efekt domina.

        "Czy ty masz tezyczke?
        > Poczytaj troche o tezyczce i jej przyczynach.
        > Ja wiem ze masz chorobe Hashimoto a nie tezyczke.
        > Przeciwciala ktore mamy przy naszej chorobie powoduja niszczenie tarczycy a nie
        > przytarczyc.
        > U nas owszem wystepuja niedobory i miedzy innymi niedobor magnezu tez, ale nie
        > jest on spowodowany brakiem czy tez niedomoga przytarczyc tylko skutkiem zlego
        > wchlaniania w niedoczynnosci a przy tym piciem duzej ilosci napojow z kofeina.
        Jesli chodzi o ten artykul ktory tutaj przytoczylas to autorka pisala o pseldot
        > ezyce z powodu niedoboru magnezu a nie braku przytarczyc.
        > Raczej sama powinnas czytac artykuly ze zrozumieniem a nie komentowac je tak ja
        > k sama uwazasz i podciagac do swojej choroby Hashimoto bo wszystko ci pasuje."
        Wierz mi, bardzo dokładnie przeczytałam ten artykuł. Rostedo, ja nie mam Hshimoto, mam niedoczynność pooperacyjną. A na to, że mam tężyczkę wpadłam kiedy okazało się że mam przytarczyce i są ok. a pomimo to, mój wapń szybuje w dół. Kawy nie pijam w ogóle. Wapnia nie mogłam podnieść ani dietą ani tabletkami dopóki nie zaczęłam łączyć go z magnezem w odpowiednich proporcjach. A jak już przekopałam cały internet odnośnie objawów tężyczki utajonej to zrozumiałam, że wiele objawów, które brałam jako objawy niedoczynności były tak naprawdę objawami niedoboru magnezu.

        Hashimotki w większości przypadków mają niedobór magnezu i wapnia - wszystko oczywiście z powodu niedoboru d3. Nadal nie rozumiem, dlaczego uważasz, że 6 tygodniowa kuracja uzupełniająca magnez i wapń może być szkodliwa?

        "Zanim znowu na mnie naskoczysz radze ci bardzo dokladnie przeczytac to co napis
        > alam i artykuly ktore podalam. Jak sie doszkolisz w tym temacie to wtedy moge z
        > toba dyskutowac a nie potwierdzac to co wiem."
        Ja naprawdę chętnie czytam i chętnie się uczę. Chętnie wymienię się doswiadczeniem i wysłucham opinii innych. Nie musiałabym "naskakiwać" na Ciebie gdybyś nie zlikwidowała możliwości dyskusji na ten temat po prostu usuwajac wątek. Zgodzisz sie, że jest to najgorsza z możliwych forma autorytarnego narzucania swojego zdania?

        Może jednak dasz się przekonać i przywrócisz wątek i wtedy - dyskutujmy. Pisały tam dziewczyny z różnym doświadczeniem i wiedzą a oto chyba chodzi na tym forum. Przynajmniej takie do tej pory odnosiłam wrażenie...
        • rosteda Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 14.07.13, 02:05
          Może jednak dasz się przekonać i przywrócisz wątek i wtedy - dyskutujmy. Pisały
          > tam dziewczyny z różnym doświadczeniem i wiedzą a oto chyba chodzi na tym foru
          > m. Przynajmniej takie do tej pory odnosiłam wrażenie...

          Moze i dlalabym sie przekonac co do tego watku ale on zaczal isc w zlym kierunku.
          To znaczy ze nie wolno nikomu wmawiac ze ma to albo co innego a tak wlasnie zaczely dziewczyny odpisywac nawet nowym forumowiczkom i w co drugim watku odpowiedz byla
          taka sama jak twoja:tezyczka utajona
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145107418,145108966,Re_Witamina_D_a_wysoki_fosfor.html
          Chociaz wczesniej napisalas ze moze to byc spowodowane niedoczynnoscia co moze byc bardziej prawdopodobne. Albo tez po prostu hemoliza krwi, czy za duzo fosforanow w pozywieniu.
          Jest duzo przyczyn podwyzszonego fosforu we krwi.
          www.diag.pl/Badanie-Fosfor-nieorganiczny.85+M521d78db38a.0.html
          Co do mojego postu
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,143586915,,duza_nadczynnosc_.html?s=1&v=2
          To ty czytasz tak jak tobie jest wygodnie a nie to co faktycznie napisalam.
          Za darmo pieniedzy nie rozdaje.

          > Wierz mi, bardzo dokładnie przeczytałam ten artykuł. Rostedo, ja nie mam Hshimo
          > to, mam niedoczynność pooperacyjną

          Niedoczynnosc pooperacyjna to nie jest Hashimoto.
          A co do powikalan po operacji to bardzo czesto (opisuja nawet ze do 10%) osob po operacji ma tezyczke z powodu usuniecia lub tez uszkodzenia przez niedokrwienie przytarczyc.
          Jesli jest to tylko spowodowane niedokrwieniem to u wielu osob przytarczyce po kilku miesiacach zaczynaja pracowac normalnie.
          Przy Hashimoto tezyczki nie ma jesli nie ma innej przyczyny.
          A niedobor magnezu nie jest tezyczka.




          • natder Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 14.07.13, 09:38
            "Moze i dlalabym sie przekonac co do tego watku ale on zaczal isc w zlym kierunku.
            To znaczy ze nie wolno nikomu wmawiac ze ma to albo co innego a tak wlasnie zaczely dziewczyny odpisywac nawet nowym forumowiczkom i w co drugim watku odpowiedz byla
            taka sama jak twoja:tezyczka utajona
            Oczywiście! Bo większość Hashimotek ją ma!
            A wolno wmawiać komuś, że ma niedoczynność kiedy TSH jest w normie?
            Albo że ma anemię skoro poziom żelaza i morfologia są w normach?


            forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145107418,145108966,Re_Witamina_D_a_wysoki_fosfor.html"
            I widzisz, najgorsze, że miałam rację, bo ta forumowiczka poszła do lekarza, zrobiła próbę tężyczkową która wyszła dodatnio i lekarz potwierdził, że ma tężyczkę z niedoboru magnezu. Pisała o tym w wątku o tężyczce, który skasowałaś.

            " co do powikalan po operacji to bardzo czesto (opisuja nawet ze do 10%) osob p
            > o operacji ma tezyczke z powodu usuniecia lub tez uszkodzenia przez niedokrwien
            > ie przytarczyc.
            > Jesli jest to tylko spowodowane niedokrwieniem to u wielu osob przytarczyce po
            > kilku miesiacach zaczynaja pracowac normalnie.
            > Przy Hashimoto tezyczki nie ma jesli nie ma innej przyczyny."
            Moje przytarczyce nie są uszkodzone i funkcjonują prawidłowo, a tężyczkę z niedoboru magnezu mam od wielu, wielu lat, prawdodpodobnie tak samo długo jak problem z tarczycą (nawet jeden mądry lekarz wpadł na to, że mam niedobory magnezu, wapnia i potasu bo spędziłam dwa tygodnie w szpitalu pod kroplówkami - było to w 1999 r., 14 lat temu).

            "A niedobor magnezu nie jest tezyczka."
            A tu nie rozumiem? Mamy dwa rodzaje tężyczki: jawną z niedoboru wapnia występującą u osób po strumektomii i tężyczkę utajoną, którą trudniej zdiagnozować bo objawy pasuja do wielu różnych chorób a nie występują w niej ataki dające objaw, którego nie da się nie zauważyć. Tężyczka utajona to po prostu nazwa zespołu objawów, często identycznych jak przy niedoczynności tarczycy. Zaburzenia wchłaniania towarzyszące chorobie Hashimoto predysponują niestety osoby chorujące na niedoczynność do jej występowania.
            Tak jak niedobór żelaza czy wit B12 powoduje objawy identyczne jak te w niedoczynnosci, tak brak magnezu i wapnia daje również takie same objawy.

            Dlatego Hashimotki oprócz zawsze zalecanych badań na poziom wit. d3, ferrytyny i wit. 12 powinny badać również parathormon oraz poziom wapnia i magnezu (choć badanie ich poziomu we krwi w żadnym stopniu nie obrazuje ich poziomu w tkankach).
            Najsmutniejsze jest to, że możnaby napisać takie równanie:
            Niedobór wit. D3 = niedobór wapnia (i wyciąganie go z kości) = niedobór magnezu = tężyczka utajona.
            Tylko stopień nasilenia i długość koniecznej suplementacji jest różna, w zależności od tego, jak długo choruje się na chorobę przewlekłą.
            Oczywiście możesz sie z tym nie zgadzać, co nie zmienia faktu, że większość Hashimotek ma piękne objawy tężyczki bo mają zaburzoną gospodarkę wapniowo-magnezowo-fosforanową.
            To dlatego, nawet jak uzupełnią hormony i wyrównają poziom żelaza nadal coś im doskwiera i mają wiele objawów odczytywanych jako objawy niedoczynności, które w rzeczywistości są objawami niedoborów.
            Pewne objawy takie jak małą odporność na stes, szybka męczliwość, słabe mięśnie, nietolerancja wysiłku fizycznego, kłopoty z jelitami przypisywane są stale obecnym przeciwciałom i toczącym się w organiźmie procesom zapalnym, tymczasem większości z nich można się skutecznie i szybko pozbyć bo mają swój początek w niedoborach.

            Oczywiście rozumiem, że każda z nas pozostanie przy swoim zdaniu.
            Ja uważam, ze większość piszących to Hashimotek ma tężyczkę utajoną.
            A to, czy się z tym zgodzisz, czy nie, nie ma żadnego znaczenia.
            Twoja niechęć do przywrócenia wątku potwierdza tylko, że dyskuskutować tu można jedynie na zasadzie potakiwania forumowej poprawności politycznej.
            Ja jednak nadal będę uświadamiać forumowiczki, że niedobór magnezu i wapnia dokucza im tak samo, jak niedobór hormonów, żelaza czy witamin.
            I nie boję się, że komuś zaszkodzę, bo 6 tygodni łykania wapnia kamieni na nerkach nie spowoduje.
            Konieczność suplementacji D3 dużymi dawkami też jest kontrowersyjna, niebezpieczna a jakoś nikt z forum od łykania D3 nie umarł.
            Pozdrawiam Cię Rostedo, życzę Ci hormonów takich w sam raz dla Ciebie i jak najmniej niedoborów smile
            • natder Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 14.07.13, 09:43
              I wielka szkoda, że nie chcesz przywrocić wątku w którym forumowiczki mogłyby dyskutować na ten temat.
              Bo tylko wymiana doświadczeń, opinii, materiałów na ten temat może potwierdzić/zaprzeczyć temu, o czym piszę. Zamiatanie tematu pod dywan nic nie zmieni.

              Gwaranuję Ci, że juz nie długo na forach o chorobach tarczycy w zaleceniach forumowiczki będą pisać: zamiast: " "zbadaj trójkę tarczycową, poziom ferrytyny, wit. B12, wit. D3" - "zbadaj trójkę tarczycową, poziom ferrytyny, wit. B12, wit. D3, parathormon oraz magnez i wapń" smile
    • tuasiczek Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 14.07.13, 10:26
      Rostedo, wytlumacz mnie i innym hashimotkom, jak to sie dzieje, ze nie przyswajamy zelaza i tak wiele z nas cierpi na anemie, a jakims cudem przyswajamy swietnie inne skladniki i tezyczka nam nie grozi-tylko anemia?? bo ja tego nie rozumiem????
      nie strasz tym wapniem....
      leczono mnie kilka lat z osteopemi dawkami wapnia ponad 1000 mg dziennie razem z wit D3 i efekt byl taki ze po 3 latach mialam juz osteoporoze!! kamieni w nerkach nie mam- niedawno robilam usg nerki sa w porzadku, natomiast gospadarka wapnia nie jest- myslisz ze mnie jedyna tylko to dotyczy?? ile osob tu zrobilo badanie w kierunku tezyczki czy osteoporozy, zeby stwierdzic ze picie mleka jest wystarczajace?? otoz nie jest- ja pilam min. pol litra maslanki kefiru dziennie plus sery- to byla moja glowna dieta i niestety doprowadzila do osteoporozy...
      w ten sposob zlego wchlaniania nie poprawisz, a robisz ludziom "niedzwiedzia przysluge" polecajac produkty mleczne- czesc osob (tych z problemami zoladkowymi i zlym wchlanianiem wlasnie) ma nietolerancje glutenu lub laktozy, lub tego i tego, polecajac im taka diete mozna spowodowac atak przeciwcial i rzut choroby, w takim wypadku bezpieczniejsze jest przyjmowanie preparatow wapniowych. Ty cytujesz artykuly doktorkow, ja daje Ci moje doswiadczenia z wapniem- picie mleka nie chroni przed odwapnieniem i nie jest wystarczajace.
      Dzieki Nadter i temu forum dowiedzialam sie ze trzeba brac "pelen pakiet" i jest to dla mnie logicze i robic badania- do czego Natder zacheca i mowi jakie, nikt sie nie musi leczyc na slepo, jesli tezyczki nie ma...
      pozdrawiam smile))
      • natder Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 14.07.13, 10:41
        Napisz proszę o tym w swoim wątku - ile wapnia i D3 brałaś?
        Masz jakieś wyniki badań z tamtego okresu?
        • beba2 Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 14.07.13, 12:37
          Natder, mój punkt widzenia pokrywa się z twoim ( objawy również smile).
          Polecam wszystkim przeczytanie o roli magnezu, bo przypuszczam, ze mało kto wie ( w tym lekarze leczący osteoporozę walący chorym wapń i D3 w małej w sumie dawce, a terapia nie przynosi w większosci wypadków żadnych efektów):
          davidicke.pl/forum/chlorek-magnezu-najlepszy-magnez-t7467.html
          To naprawdę lektura obowiązkowa.
          • muktprega1 Beba2 18.07.13, 09:32
            Beba dzięki za ten artykuł smile
            dużo wyjaśnił moich problemów z zębami, zwapnień itp
            Polecam do przeczytania
            • beba2 Re: Beba2 18.07.13, 19:32
              Dodam jeszcze jedną ciekawostkę ( dla tych, którzy nie wiedzą ).
              Otóż ilość miligramów danego mikroelementu NIE RÓWNA się ilości miligramów jonów.
              Dla przykładu na suplementach, o których tu mówimy

              Calperos 1000. To tylko nazwa własna preparatu.
              W jednej kapsułce jest 1000mg substancji węglan wapnia . A w tym tysiącu mg węglan jest 400 mg jonów wapnia. I tymi jonami trzeba się sugerować przy doborze dawki dobowej ( która nie powinna przekraczać 1200mg JONÓW) Czyli możemy wziąć max 3 kapsułki na dobę.

              To samo jest z magnezem

              Slow Mag
              Jedna tabletka zawiera 535 mg chlorku magnezu, ale już jonów tegoż magnezu ma tylko 64 mg. Zażywanie więc 6 tabletek na dobę dostarcza nam około 370 mg jonów. Przy niedoborach ( choć na ulotce tego suplementu nic o tym nie piszą ) można zażywać i 1000 mg jonów.

              Kolejny nasz święty Graal:

              Sorbifer Durules ( czyli żelazo )
              Tabletka zawiera 100 mg Fe (II) .
              I tu już nie cudują z wagą tabletki w mg tylko to 100 mg to są właśnie te jony.

              I inny preparat żelaza:
              Ascofer
              Rdzeń tabletki zawiera substancję czynną: żelaza (II) glukonian 200 mg co odpowiada 23,2 mg jonów żelaza.

              Czyli pomimo tych 200mg w opisie ascoferu, trzeba by było go łyknąć w ilosci 4,5 tabletki, żeby dostarczyć tyle co w jednej tabletce Sorbiferu

              Szkoda, że każdy suplement jest oznaczany inaczej, bo nawet farmaceuci się w tym gubią.
              • duzooka Re: Beba2 19.07.13, 01:34
                To prawda dziewczyny co tu napisałyście, ja się zmagałam z tężyczką, brakiem wapnia, latami, a mam prztarczyce zdrowe a mimo to tak się stało nieciekawie, wycierpiałam się dużo, w sumie dalej się męcze, olejek magnezowy równiez polecam serdecznie, chyba nie ma nic lepszego, wapna brałam na kopy, teraz nie biorę wcale, i w sumie to nie wiem co dalej z tym wszystkim, bo na lekarzy cięzko liczyć niestety..
                • natder Re: Beba2 19.07.13, 07:13
                  A możesz założyć swój wątek i opisać swoje doświadczenia, proszę?
                  • duzooka Re: Beba2 19.07.13, 17:33
                    Mogę smile tylko dużo pisania i troche to może potrwać jak skloce to w jakąs logiczną całość.
                    • natder Re: Beba2 19.07.13, 20:12
                      Super, może być tu:
                      forum.gazeta.pl/forum/f,246288,Tezyczka_utajona_.html
    • natder Re: O magnezie i wapniu - do Rostedy. 26.07.13, 14:16
      Dla tych, którzy boją się hiperkalcemii wink

      Wyniki badań przed kuracją magnezem i wapniem:
      02-05-2012
      Wapń 8,7 10,00%
      Po dwóch miesiącach łykania wapnia i magnezu w dawce magnez - 384mg oraz wapń 800 mg, d3 najpierw 5000j, teraz 4000j./dziennie:
      25-07-2013
      Wapń 8,7 10,00%

      Ktoś ma jeszcze jakieś pytania i wątpliwości odnośnie hiperkalcemii?
      Ja jestem bardzo ciekawa gdzie się podział ten wapń co go zjadłam? wink
      Jak widać suplementacja dużą dawką wit. d3, wapniem i magnezem powoduje uzupełnianie niedoborów w tkankach, objawy niedoborów powoli ustępują, a wyniki badań krwi pozostają na właściwie niezmienionym poziomie.
      Magnezu nie badam, za 7pln wolę sobie kupić kilo czereśni wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka