Dodaj do ulubionych

Kilka pytań od żółtodzioba

20.12.13, 15:44
Cześć,

Niestety zdiagnozowano u mnie hashimoto. Lekarz niezbyt chętnie odpowiadał na moje ogólne pytania (odsyłając do internetu) i zostało mi jeszcze kilka, na które nie wyszperałam wyczerpujących odpowiedzi. Gdyby ktoś chciał zerknąć byłabym niesłychanie wdzięczna smile

1. Jak wygląda przebieg choroby na dłuższą metę? Czytałam o rzutach, o tym że trzeba zwiększać dawkę, a co się dzieje dalej gdy tarczyca już nie funkcjonuje? Co się wtedy zmienia, jest jeszcze gorzej czy łatwiej?

2. Czy da się zatrzymać rozwój choroby, zanikanie tarczycy? Przeczytałam, że u osób z nietolerancją glutenu (które przeszły na bezglutenową dietę) wycofane zostały przeciwciała, a choroba odpuściła. Próbowaliście szukać przyczyn np. w jedzeniu lub stresie i popracować nad tym?
Źródło tamtej wiadomości:
thyroid.about.com/od/thyroidbasicsthyroid101/a/10-Things-To-Know-About-Thyroid-Disease-Foods-And-Drinks.htm
"For these patients, going on a gluten-free diet may eliminate antibodies, and cause a remission of their autoimmune thyroid disease."

3. Czy ilość przeciwciał skacze sobie z dnia na dzień w zależności od np. pożywienia, a walka z ich ilością nie ma sensu? Gdy jest ich mniej to choroba postępuje wolniej?

4. Czy gdy hormony już się unormują to moja podstawowa przemiana materii wróci do dawnego porządku, czy nadal będzie niższa, a mi będzie się chudło trudniej? Ktoś tu pisał, że z hashimoto chudniemy 5 razy wolniej, ale to chyba zależy od zaawansowania niedoczynności?
Gdy moja tarczyca całkiem przestanie funkcjonować to jak wtedy będzie wyglądać przemiana materii przy właściwej dawce hormonów?

5. Czy próbujecie jakoś zapobiegać innym chorobom auto?

6. Czasami (raz na kilka miesięcy) mam dosyć ciężkie problemy trawienne z wymiotami, kojarzycie czy to się może z czymś wiązać? Może z samym hashimoto albo czymś często współwystępującym? Nie znalazłam wspólnego mianownika dla tych kilku przypadków kiedy mnie to spotkało.

Dziękuję bardzo jeśli ktoś postanowi poświęcić mi trochę swojego czasu.
Życzę wszystkim cudownych świąt smile
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Kilka pytań od żółtodzioba 20.12.13, 22:42
      Cześć
      Witamy w szacownym gronie Hashimotowców smile

      1) różnie u różnych ludzi, dla niektórych problem z wypadającymi włosami i wagą (choć i pewien % chudnie), a dla niektórych walka o codzienne przetrwanie.

      2) Nie znam takiego przypadku, ale na pewno wpływa na lepsze samopoczucie smile na forum jest polecana dieta:

      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144543471,144578652,Re_zielona_kawa_pastylki.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,105858708,105859823,Re_co_jesc_a_czego_nie_jesc_.html
      Tak, nad stresem pracowałam, ale tarczyca nie odrosła wink

      3) Może nie z dnia na dzień, chociaż nie znam osoby, która badałaby przeciwciała codziennie wink ale w przeciągu miesiąca na pewno możliwe. Walka z przeciwciałami? Nie znam innego sposobu, jak selen 200 4 h po tyroksynie, są gdzieś na forum badania na ten temat (jak i pojawiły sie badania zaprzeczające - żeby było śmieszniej)
      >Gdy jest ich mniej to choroba postęp
      > uje wolniej?
      Hmmm, są osoby, które wcale nie mają przeciwciał, a i tak tarczyca ich się pomniejsza np w zanikowym zapaleniu tarczycy, która jest odmianą Hashimoto.

      4) Zależy od wielu rzeczy, jeśli nie masz niedoborów (co jest dosyć wyjątkowe wink) to przemiana wraca do dawnego porządku, zwiększa się temperatura ciała, jelita lepiej pracują itd. Natomiast przy dużych niedoborach sytuacja jest dużo trudniejsza do opanowania, co nie oznacza, ze niemożliwa smile
      > Gdy moja tarczyca całkiem przestanie funkcjonować to jak wtedy będzie wyglądać
      > przemiana materii przy właściwej dawce hormonów?
      Jak widzisz nie ma jednoznacznych odpowiedzi, za dużo zależności ...

      5) nie znam sposobów, poza regulowaniem tarczycy, bo im dłużej trwa niedoczynność i brak hormonów, tym bardziej wzrasta możliwość innych auto..

      6) zdarzało się nieraz ale z okropnymi codziennymi bólami głowy, a może jakieś robalki??
      • syryry Re: Kilka pytań od żółtodzioba 21.12.13, 00:34
        Dziękuję bardzosmile

        Co do pierwszego punktu- czy to oznacza, że może być tylko źle i zawsze coś daje się we znaki? sad

        Nie sądzę żeby to były jakieś pasożytki. Głowa mnie wtedy nie boli, ale znalazłam wśród objawów niedoczynności też niestrawność więc mam nadzieje, że to wszystko.
    • pies_z_laki_2 Re: Kilka pytań od żółtodzioba 28.12.13, 04:18
      > Przeczytałam, że u
      > osób z nietolerancją glutenu (które przeszły na bezglutenową dietę) wycofane
      > zostały przeciwciała, a choroba odpuściła.

      No nie, to nie tak... zobacz dokładnie, co jest napisane:

      > diet may eliminate

      Czyli może, a nie na pewno...

      > Próbowaliście szukać przyczyn

      Jasne! Kto by chciał z własnej woli być bardziej chory? Albo odwrotnie, kto by nie chciał być mniej chory, albo wręcz całkiem zdrowy smile

      Ja bym chciała smile

      > czy to oznacza, że może być tylko źle i zawsze coś daje się we znaki? sad

      Boże broń smile Może być całkiem normalnie, jeśli tylko trzymasz rękę na pulsie i nie dopuścisz do dużych niedoborów (anemii), czy rozregulowania gospodarki hormonalnej (niedoczynność czyli braki hormonów tarczycy wpływają na działanie całego organizmu).
      Inna sprawa, że nasz Japończyk jest chorobą dożywotnią i trzeba się pogodzić z pewnym nakazami czy ograniczeniami, które niesie z sobą. Trzeba pilnować łykanie tyroksyny dzien w dzień. Nie ma odwrotu. Trzeba się badać co jakiś czas. Trzeba się obserwować, żeby nie przegapić czegoś istotnego (zdrowi tak nie muszą...), a przy tym nie wpaść w hipochondrię... Trzeba się ruszać dla zdrowia, ale nie forsować zbytnio. Trzeba przejść na dietę, ale nie wpaść w ortoreksję. Trzeba się oszczędzać, ale nie wpaść w rolę niedołężnego pacjenta.

      Inaczej mówiąc Hashi to potencjalnie poważna choroba, ale można ją oswoić i świetnie z nią żyć smile (nie wspominając, że są na świecie gorsze problemy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka