Witam,zmagam się z chorobą Hashi od 2012 roku z wynikiem Tsh 74 początkowo;/ na początku leczenia miałam obniżone ft4 i po 3 miesiącach stosowania euthyroxu w końcowej dawce 75 wyniki były w normie.
Wszystko się posypało po drugiej ciąży gdzie przy dawce 100 powróciły objawy niedoczynności,czułam się fatalnie,waga zaczęła rosnąć,w ogóle dno...Nie postąpiłam zbyt mądrze ale odstawiłam leki na jakiś czas i chwilowo było lepiej ale miałam wyrzuty że nie biorę i spróbowałam brać 50-tke(brałam tak z 2 miesiące) i tak oto przedstawiają się moje wyniki z dziś:
Tsh 3- 4.010(0,27-4,2)
ft3- 2,59(2,6-4,4)
ft4- 1,05(1-1,60)
Proszę o odpowiedź dlaczego najpierw niedomagało ft4 a teraz ft3,w ogóle fatalne mam te wyniki...