hashi-tess
07.10.05, 09:22
Tak trudno pisać o cierpieniu drugiego człowieka.
Tak trudno napisać coś sensownego i bez patosu.
Łzy same napływają do oczu, głos zamiera ze wzruszenia.
Jedna myśl się kołacze - kiedy będę mogła przeczytać Twój wpis, że już jest dobrze.
Hela! Czekam z niecierpliwością wierząc w Twóją wolę walki.
Tess