teresa030
11.12.05, 16:46
Czytałam troche Twoich wypowiedzi bo zainteresowała mnie nimi Ula. Mam
podobne problemy jak Ty. Najbardziej dokucza mi walące serce i objawy jak
przy nerwicy. Nie mogę zasnąc kiedy kładę się do łóżka zadowolona i
szczęśliwa a wtedy zaczyna walic serce, staję się spięta podenerwowana. Nawet
budze się w nocy cała spieta i podminowana. W dzień jestem jak nieprzytomna.
Lekarka cały czas sugeruje mi, ze to nerwica. twierdzi że mój organizm też
moze tak reagowac na powyższenie dawki leku. T3, T4 TSH mam w normie tylko
przeciwciała wysokie(700). Biore euthyrox 25 biosothol na serce, letox (na
noc -psychotropowy). Ciekawa jestem jak u Ciebie sie to wszystko unormowało i
czy jest już w porządku. Minęlo juz pół roku kiedy zaczęły sie te moje
kłopoty i powoli tracę cierpliwośc. Tym bardziej że już były okresy w moim
zyciu 10-15 lat temu kiedy leczyłam niedycznoś i przyjmowałam nawet 75
euthyroxu i było o'key. odpowiedz Ada pozdrawiam Teresa