betina_t
15.01.06, 23:23
Jestem mamą 3,5 letniej Karoliny u której w marcu zeszłego roku wykryto
cukrzycę i od razu hashimoto. Mała przy wykryciu miała TPO 4 tys, ale TSH
było w normie i nie podjęto żadnego leczenia. Do tej pory robiliśmy dwa razy
badania kontrolne, TSH jej spada i weszła nawet w nadczynność, ale leczenia
nadal nie podjęto. Czasem się zastanawiałam czy ona naprawdę ma hashimoto, bo
u mnie w rodzinie mama i siostra mają nadczynność a ja czekam na wyniki.