adomi6319
03.11.07, 23:54
Zacznę swój wątek, może tak będzie lepiej
Od prawie 4 miesięcy biorę przeciw boreliozie i koinfekcjom - bartonelli i
erlichiozie (wszystko to "prezent" od kleszcza) trzy różne antybiotyki w
dużych dawkach: unidox 2*200, duomox 2*1,
rimfapicynę 2*300. Oprócz tego nystatynę 3*2, essentiale forte 3*1 i dużo
probiotyków. Pilnuję też diety przeciwgrzybiczej a i tak ciągle walczę z
grzybem z powodu tych dużych ilości antybiotyków.
No i jakby tego było mało, od jakiegoś miesiąca bardzo wyraźnie widać, że mam
powiększoną tarczycę. Na pewno nie jest to po raz pierwszy w życiu, ale po raz
pierwszy jest taka duża, że wszyscy to zauważają i zaczyna mi przeszkadzać,
nie mogę chodzić w golfach a i bez golfa jest mi niewygodnie. (Moja siostra
też ma problemy z tarczycą)
Zrobiłam badania (03.10.2007)
fT4 0,96 (norma 0,8-1,9) tj. 14,5%
fT3 3,6 (norma 1,8-4,2) tj. 75%
TSH 0,707 (norma 0,4-4)
aTPO 10 (norma 0-36)
aTG 709 (norma 0-40)
a 30.10.2007 miałam USG - dostałam taki opis: tarczyca niesymetryczna o wym.
płatów P-30*17*56mm, L-17*16*43mm sięgająca prawym płatem nieco poniżej
wcięcia obojczykowego mostka. W płacie prawym widoczny niejednorodny obszar o
wym. 22*9mm z różnopostaciowymi zwapnieniami, poza tym tarczyca w obrębie obu
płatów niejednorodna z widocznymi głównie w płacie prawym obszarami
niejednorodnych ech różnej wielkości, odpowiadającym najprawdopodobniej
kompleksom guzków hyperplatycznych. Powiększonych węzłów chłonnych nie
stwierdza się.
próby wątrobowe ASPAT i ALAT mam OK.
badania morfologii w większości też, przekroczone normy tylko dla LYMPH 42,9
(norma 20-40); PDW 14,9 (norma 6,1-11,1) i P-LCR 40,8 (norma 6-24) oraz magnez
na dolnej granicy 1,7mg/dl
Pani doktor pytała po tym usg czy dać mi jakieś tabletki, czy robimy biopsję.
Ja się nie znam, ale stwierdziłam, że prochów jem takie ilości, że jeśli nie
są na dziś niezbędne, to zaczekam na ten kolejny wynik. Biopsję mam mieć 15
listopada.
Objawy jakie miałam przed ukąszeniem kleszcza - wypadanie włosów w bardzo
dużych ilościach, przeraźliwe marznięcie w dłonie i stopy, bóle głowy i
zawroty głowy, czasem nawet zachwiania równowagi, trzeszczenie stawów
kolanowych, szumy w uszach, uczucie "rozbicia" z
rana, niski poziom cukru we krwi, kłopoty z pamięcią.
Będę wdzięczna za jakieś sugestie, bo lekarka wyglądała na trochę niepewną, a
ja też nie byłam partnerem do rozmowy. Na to forum zaglądam od niedawna i
jeszcze niewiele wiem w tej dziedzinie. Borelkę zgłębiam od lipca, to już mam
o czym z lekarzem podyskutować.
Tutaj trochę się jeszcze gubię w ilości informacji, dlatego prosiłabym o
jakieś ukierunkowanie.
Pozdrawiam. Ala