arkadiusz_77
20.02.08, 06:27
Jeśli komuś się chce to niech przeczyta i się wypowie.
Co mi jest? Zadaje sobie to pytanie co jakiś czas, czasami
codziennie. Mam już cholernie dosyć zamęczania się setkami pytań
dotyczących mojego organizmu. Chciałbym wierzyć, że to "tylko"
Hashimoto robi mi te wszystkie przykre niespodzianki, ale zaczynam w
to bardzo wątpić. Składa się na to wiele objawów, które mogą
sugerować występowanie różnych chorób. Ostatnie dolegliwości jeszcze
bardziej mnie zdołowały.
Najpierw z dwa miesiące temu zaczęło mnie coś uwierać na dole
brzucha, w boku z prawej strony. Po jakichś 2,3 tygodniach napiłem
się zimnego kefiru i dostałem strasznej zgagi - to przeszło w jakąś
infekcję (jakby grypa żołądkowa), miałem nudności, temp. nawet 40
st.! (łatwo dawało się ją zbić paracetamolem). Brałem na to
antybiotyki, ale chyba niepotrzebnie. Również omeprazol na żołądek.
Ta infekcja trwała z tydzień. Po tym miałem kaszel i duszności, a
teraz wrócił ten ból w prawym boku brzucha. Lekarka u której byłem
twierdzi, że infekcja i ten ból nie mają związku, ale jakoś nie chce
mi sie w to wierzyć!!! Ból mam w jelicie grubym i mam skierowanie na
USG brzucha.
Do tych bóli brzucha mam ucisk w gardle i czasem duszności, ale to
akurat miewałem już w przeszłości wielokrotnie.
Nie wiem co o tym wszystkim sądzić. Jelita, infekcja z wysoką
gorączką, ucisk w gardle, duszności, swędzące krostki na ciele
(jakby alergia). Już nic nie wiem i nie rozumiem. Zdaję sobie
sprawę, że wiele osób z tego forum ma wiele objawów i nie jestem
jakimś wyjątkiem. Jednak ostatnie dolegliwości każą mi przypuszczać,
że coś ze mną jest nie tak, że oprócz Hashimoto choruje na coś
poważnego.
Do tego jeszcz te dziwne wyniki TSH i FT4 - oba ponad normę - błąd,
nie błąd!? Czuję, że jakaś inna choroba zmienia mi wyniki hormonów.
Chciałbym, żeby to wszystko można było przypisać hipohondrii, ale
obawiam się, że tak nie jest.