Dodaj do ulubionych

po 3 poronieniach ....

07.05.09, 18:24
Właśnie zaczęłam czytać o interpretacji wyników badań na tarczycę. Jestem po 3 samoistnych poronieniach, do tej pory nie odnaleziono przyczyny. Wydawało mi się, że moje wyniki mieszczące się w normie podanej na karteczce oznaczają, że wszystko jest ok. Teraz mam co do tego wątpliwości. Proszę o interpretacje mojego wyniku:
TSH - 0, 582 ulU/ml
FT3 5,9 pmol/l (3,95-6,8)
FT4 15,05 pmol,l (12-22)

Miałam również robione USG tarczycy:
wymiary tarczycy- 4 mm
pł. prawy - dł. 47 mm, szer. 13 mm, gr. 14 mm
pł. lewy dł. 48 mm, szer. 13 mm, gr. 13 ..

Nie wiem czy to ma związek z tarczycą ale mam tez objawy opisane:
* wzmożona pobudliwość nerwowa (nadpobudliwość)
* nietolerancja gorąca
* kołatania serca
* przyśpieszone bicie serca
* ogólna niechęć do wysiłków fizycznych i intelektualnych
* drżenie rąk
* nieregularne miesiączkowanie
* bezsenność
* jako dziecko bardzo szybko rosłam (nawet do 12 cm na rok)

Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • weska3 Re: po 3 poronieniach .... 07.05.09, 18:47
      dodam , że w TSH nie mam podanych norm, bo było to na wypisie ze szpitala.
    • hashi-tess Re: po 3 poronieniach .... 07.05.09, 21:15
      znalazłaś winowajcę swoich problemów.


      poczytaj moje sygnaturki i poszukaj
      takiego endo, który Cię nie spławi,
      a pomoże podejmując leczenie.
    • osiemrazy Re: po 3 poronieniach .... 07.05.09, 21:38
      a jakie badania robiłaś jeszcze w kierunku poronien? przydały by sie
      przeciwciała tarczycowe one maja duzy wpływ na ciąże, po za tym po 3
      poronieniach powinnas miec zrobionych szereg badan , moze moge ci troche pomoc i
      naprowadzic bo akurat znam sie w temacie
    • izu-lek Re: po 3 poronieniach .... 07.05.09, 22:54
      bardzo lubie liczyc objetosc tarczycy i Twoja jest dosc juz mala: 8,33 - to moze
      byc mocny argument u lekarza, ktory popatrzy na wyniki i stwierdzi, ze wszystko
      jest ok.

      Tak wiec forum na ktorym sie znalazlas jak najbardziej sluszne. Wiec teraz
      dzialanie i czekamy na kolejnego dzidziusia na forum. Krotko tu jestem ale juz o
      paru malenstwach slyszalam, tzn czytalam
    • weska3 Re: po 3 poronieniach .... 08.05.09, 08:28
      Bardzo dziękuje, a ja przez 2 lata żyłam w nieświadomości i ciągle nie wiedziałam o co chodzi. Lekarze mi mówili, że moje wyniki są dobre. A przyśpieszone bicie serca lekarz zignorował, skarżyłam się na kołatanie sera. Powiedział, że w moim wieku ludzie na serce nie chorują. Sama dopiero się tym głębiej zainteresowałam.
      Niestety nie robiłam przeciwciał tarczycowych. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest. Co to za badanie i jak się robi? Zrobię je prywatnie i już będę miała komplet badań jak pójdę do endokrynologa.

      Ciągle słyszę u lekarzy, że u mnie nic się nie da zrobić i to natura selekcjonuje zarodki. Jedynie co mi zlecili to (chyba tak się to nazywało - przeciwciała antykardiolipinowe - raz i tydzień po poronieniu. Niby dobrze wyszło. Niedawno zlecono mi zrobienie kariotypu i genetycznych. W poniedziałek się wybieram na pobranie krwi, więc ten kariotyp zrobię. No i w ostateczności miałam przejść laparoskopie, czego za bardzo nie chcę. Zarodek rozwija się u mnie max do 7 tygodnia - mam wrażenie, że mój organizm tratuje go jako ciało obce.
      • osiemrazy Re: po 3 poronieniach .... 08.05.09, 10:49
        no to tych badań masz raczej bardzo mało podstawowe : przeciwciała ANA
        przeciwciała tarczycowe: ATG ATPO badania w kierunku zakrzepicy , prolaktyna,
        progesteron , hormony jajnikowe ,przeciwciała plemnikowe we krwi i w śluzie,
        przeciwciała łożyskowe chyba jeszcze wszystkiego nie wymieniłam , nie słuchaj
        tych bzdur ze to naturalna selekcja po prostu nie wiedza co ci powiedziec i
        plotą pierdoły. Potrzebny ci dobry specjalista i chyba najleprza była by
        Warszawa masz do wybory Dubrawski Litmanowicz i Małgorzata Jerzak . u panów
        doktorków sa drogie badania na początek ale dobrze diagnozują , najtańsza jest
        Małgorzata Jerzak ale z jej skutecznościa jest róznie. To są według mnie
        najlepsi specjalisi od poronień , przemysl sobie wszystko i dobrze sie przygotuj
        przed kolejnymi staraniami, 3mam za ciebie kciuki
        • weska3 Re: po 3 poronieniach .... 08.05.09, 12:38
          jeżeli pójdę do endokrynologa, dałby mi skierowanie na badanie tych hormonów? Jak się bada zakrzepice?
          Poszłabym naraz zrobić badania z krwi, które wymienione są, ale np. boję sie jak powiem : chce przebadać hormony jajnikowe albo przeciwciała łożyskowe to laborantka nie będzie wiedziała o co chodzi i zapyta się : ale jakie dokładnie. Tak było z tarczycą.
          Poszłam powiedzieć, że chce badania tarczycy zrobić to się mnie zapytała: ale jakie, a ja nie wiedziałam. Dobrze, że się domyśliła i zrobiła ft3 i ft4.
          Na lekarzach nie moge polegać, a do Warszawy mam ponad 400 km. Leczyłam się u kilku zwykłych ginekologów, to usłyszałam, że zajście w ciąże jest jak wyrzucić orzeł albo reszkę. Później pojechałam do Kliniki Niepłodności w Katowicach. Nic nie zdiagnozowano, ale też, jak widzę, nie zrobili wszystkich badań. Lekarka rozłożyła ręce i stwierdziła, że zostały tylko genetyczne i laparoskopia. Nic innego w moim przypadku nie da się zrobić.

          Prolatynę, progesteron, przeciwciała plemnikowe w śluzie - te badania wyszły dobrze. Posiew również wyszedł czysty.
          • hashi-tess Re: po 3 poronieniach .... 08.05.09, 21:04
            weska3 napisała:

            >
            > Prolatynę, progesteron, przeciwciała plemnikowe w śluzie - te badania wyszły do
            > brze. Posiew również wyszedł czysty.


            Te badania potwierdzają tylko,
            że dopóki nie ustawisz poziomów
            hormonów tarczycy /w górnej granicy normy/
            inne badania są niepotrzebne.
            Jeśli poczytasz na co ma wpływ tarczyca
            dojdziesz do tego samego wniosku.
          • izu-lek Re: po 3 poronieniach .... 08.05.09, 21:30
            powiem Ci taka historyjke z zycia wzieta:

            znajomym pare lat temu urodzil sie synek. No i pozniej chcieli jeszcze jedno
            dziecko. Ale okazalo sie, ze cos sie popsulo i dzieci wiecej nie bedzie. Nie
            drazyli tematu, bo w koncu jedno juz mieli. Znajoma w miedzyczasie zaczela sie
            leczyc na tarczyce (niestety nie wiem dokladnie co bylo problemem) i...
            niespodzianka za miesiac bedzie rodzic. To byla absolutna wpadka!

            Takze przede wszystkim zrob porzadek z tarczyca i dopiero potem szukaj kolejnych
            ewentualnych innych przyczyn
            • weska3 Re: po 3 poronieniach .... 09.05.09, 15:37
              Bardzo dziękuje.
              Powiem szczerze, że mimo "odkrycia", że moja tarczyca nie tak funkcjonuje to się cieszę, bo wiem, że mam punkt zaczepienia swoich problemów.
              Ciągle nie dowierzam jak lekarze mogą być takimi ignorantami.
              Skarżyłam się na łupanie w klatce, robił mi lekarz EKG i nawet dobrze się nie przyjrzał tylko powiedział: no tak myślałem, że wszystko dobrze, ma pani "tylko" przyśpieszony rytm bicia serca. Miał wpisane w karcie - poronienia, nawracające się depresje. Tylu lekarzy na te wyniki patrzało. Jakoś jeszcze w to wszystko nie dowierzam.

              Obawiam się, że jestem ponownie w ciąży, czy jak rozpocznę leczenie od przyszłego tygodnia, jest szansa, że coś się wyrówna i utrzymam ciąże? Czy za nim wróci wszystko do normalności musi leczenie potrwać dłużej?
              • edith31 Re: po 3 poronieniach .... 09.05.09, 23:01
                A jak wyszly Ci przeciwciala Tpo Tpg , czy nie robilas? bo jesli nie
                masz hashimoto to wyniki nei musza byc w gornej granicy.
                • edith31 Re: po 3 poronieniach .... 09.05.09, 23:02
                  A objawy tu bardziej wskazują na nadczynnosc..
                  • izu-lek Re: po 3 poronieniach .... 09.05.09, 23:35
                    edith31 napisała:

                    > A objawy tu bardziej wskazują na nadczynnosc..


                    objawy czesto bywaja mylace. Poza tym bezsennosc, nieregularne miesiaczki i
                    depresja - to moze byc niedoczynnosc

                    tarczyca jest mala (hashi???)

                    fT3 68%
                    fT4 31%

                    ja tu widze niedoczynnosc

                    przeciwciala oczywiscie warto zrobic, zeby miec komplet badan

                    Weska, wdrazaj szybko leczenie i kontroluj poziom hormonow nawet co 2 tygodnie,
                    zeby moc szybko reagowac. No i koniecznie dobry endo.
                    • edith31 Re: po 3 poronieniach .... 10.05.09, 09:30
                      Na wielkosci tarczycy sie nie znam, ale dopoki przeciwciala nie beda
                      ponad norme jak sie upieram zeby nie leczyc hormonami , procenty
                      dotycza osob chorych na hashimoto a nie osob ktore go nie maja wtedy
                      patrzy sie na normy, ona ma wyniki w normie a tsh nie rosnie na
                      razie , powinna zrobic przeciwciala i wtedy sie wyjasni. Dziewczyny
                      nie zachecajcie do leczenia hormonami osob ktore sa zdrowe bo to
                      moze byc niebezpieczne .Wyniki autorki postu sa w normie i te normy
                      dla osob zdrowych sa jak najbardziej w porzadku. Tylko przecwciala
                      podwyzszone albo usg (typwe dla hahsimoto) moga potwierdzac te
                      chorobe.
                      • aleksandra_01 Re: po 3 poronieniach .... 10.05.09, 11:36
                        > dla osob zdrowych sa jak najbardziej w porzadku. Tylko przecwciala
                        > podwyzszone albo usg (typwe dla hahsimoto) moga potwierdzac te
                        > chorobe.

                        nie mogę się z tym zgodzić. jest trochę osób na forum które nie mają
                        przeciwciał, hormony miały w normie
                        a chorują. było też kilka osób które oprócz braku
                        przeciwciał miało poprawny obraz
                        usg [ tylko tarczyca się zmniejszała ].
                        jedynie co to można zastanawiać się nad klasyfikacją czy Hashimoto,
                        czy coś innego, ogólnie zaburzenia pracy tarczycy.

                        a.
                        • izu-lek Re: po 3 poronieniach .... 10.05.09, 12:04
                          byla nawet jedna, ktora miala hormony w normie, obraz tarczycy ok, brak
                          przeciwcial, tylko tarczyca malutka - moze przeciwciala kiedys byly, tylko teraz
                          jak tarczyca malusia to nie maja sie po co produkowac

                          o ile mnie pamiec nie myli - lekarz orzekl hashi
    • weska3 Re: po 3 poronieniach .... 10.05.09, 10:03
      Przypadkiem natknęłam się na swoje badania sprzed 5 lat. TSH miałam 3,05 mlU/ml.
      Po 5 latach byłoby 0,5? Czy to nie ma żadnego znaczenia?
      • weska3 Re: po 3 poronieniach .... 10.05.09, 10:11
        Zwróciłam teraz uwagę na jednostki ulu/ml i mlu/ml to coś innego?
      • izu-lek Re: po 3 poronieniach .... 10.05.09, 12:08
        wtedy tsh bylo troszku za duze, a teraz upewnij sie czy nie jestes w ciazy, bo
        ona a konkretnie HCG - hormon wydzielany przez łożysko może działać podobnie do
        TSH, stąd tenże obniża się
    • anina-1 Re: po 3 poronieniach .... 17.06.09, 11:37
      Witam ponownie - mój stary nick to weska3

      Okazało się, że nie byłam w ciąży i teraz zrobiłam ponownie badania, oto moje wyniki:

      TSH - 4,22 ulU/ml N:[0.27-4,2]
      FT3 - 6,64 pmol/l N:[3,95-6,8]
      FT4 - 17,77 pmol/l N[12-22]


      Anty TG 17,3 lU/ml N: max 34
      Anty-TPO 2,1 lU/ml N: max 12

      Czy można na podstawie tego już coś stwierdzić?

      Niestety do endokrynologów są pół roczne kolejki sad

      Te wcześniejsze badania TSH, na których wyszło 0,582 było robione bezpośrednio po poronieniu, więc nie wiem czy im ufać.
      • kruszak2008 Re: po 3 poronieniach .... 17.06.09, 13:11
        Na podstawie tych wyników według mnie nie można nic stwierdzić. Zgadzam się z edith31 że Twoje objawy wskazują na nadczynność i leczenie tyroksyną zaszkodziło by Ci tylko. Hashimoto może być stwierdzone tylko przez obecność przeciwciał i usg tarczycy. Klasyfikacja choroby jest dość ważna ze względu na odpowiednie do danej choroby leczenie.

        Poziom hormonów jest zmienny i zależny od wielu czynników. Normy podane w widełkach są populacyjne co oznacza że w danej populacji badanych zdrowych ludzi akurat poziom hormonów mieścił się w tym zakresie.

        Myślę że warto jednak abyś przeszła się do endokrynologa, może zauważy coś co inni przeoczyli. Wiadomo że na NFZ można umrzeć w kolejce, dlatego może zainwestuj w prywatną wizytę najlepiej do lekarza który zrobi Ci od razu usg na miejscu.
        • anina-1 Re: po 3 poronieniach .... 17.06.09, 14:10
          zapomniałam dodać, że takie objawy ustąpiły:
          kołatania serca; drżenie rąk; bezsenność, akcji bicia serca nie badałam.

          Zostało:
          * wzmożona pobudliwość nerwowa
          * ogólna niechęć do wysiłków intelektualnych
          * nieregularne miesiączkowanie
          * straciłam całkowicie libido uncertain
    • anina-1 Re: po 3 poronieniach .... 18.06.09, 16:14
      Czy ktoś mi pomoże?

      Właśnie dowiedziałam się, że znów jestem w ciąży
      • hashi-tess Re: po 3 poronieniach .... 18.06.09, 21:11
        moim zdaniem koniecznie powinnaś
        pójść do rodzinnej, endo, gina
        i wypłakać tyroksynę.
        A nie wiem czy robiłaś usg tarczycy.
        Ale i tak jesteś w niedoczynności
        i nieważne z jakiego powodu.
        Dobrze byłoby gdybyś dokończyła
        diagnozę robiąc usg, ale Tobie
        teraz i natychmiast potrzebna jest
        suplementacja T4.
        Jutro pędź do jakiegoś lekarza
        i zdobądź euthyrox lub podobne.

        Trzymam za Ciebie kciuki
        i pzdr.
        Tess
        • anina-1 Re: po 3 poronieniach .... 18.06.09, 21:20
          dziękuje
          • corkaswejmamy Re: po 3 poronieniach .... 19.06.09, 16:39
            , gratuluję!!!!!!!!!!!weska
            • nikaeska Re: po 3 poronieniach .... 19.06.09, 19:15
              ja również Gratuluję kochana smile
              i pamiętaj ze ZZR jest zawsze za rogiem wink

              kiss
              • anina-1 Re: po 3 poronieniach .... 20.06.09, 10:53
                O WY smile Tu mnie znalazłyście? cześć kochane kiss Nikaeska tobie gratuluję - słyszałam dobre wieści big_grin A Asi brzucholek widziałam na picassie - jak ten czas leci smile
                Pozdrawiam ciepło

                A swoja drogą jeśli o mnie chodzi byłam wczoraj u ginekologa-endokrynologa. Powiedział, że moje wyniki tarczycy mieszczą się w normie i nie mam powodu do nie pokoju. Nie dał mi żadnych leków na tarczycę. Straciłam 100 zł i tyle.
                • nikaeska Re: po 3 poronieniach .... 20.06.09, 15:30
                  dla takich wiesci ze wszystko jest w normie mozna i 200 zł wydac big_grin
                  • labretta Re: po 3 poronieniach .... 22.06.09, 11:47
                    Moje gratulacje Weskasmile)))))))))))))))))))))))))))))))
    • anina-1 wynik TSH 22.06.09, 12:49
      mój wynik piątkowy TSH - 1,6 - perfekcyjnie big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka