Sprawozdanie z Londka :P

12.03.14, 03:41
Część z Was wie, część pewnie nie, ale od soboty siedze w Londynie w końcu ;p
Mieszkamy na osiedlu hindusko-emeryckim, wiec siłą rzeczy, mamy zadbane trawniczki po których nie moga biegać dzieci ani psy, mamy ogród na który boję sie nawet patrzeć, zeby nie zepsuć, bo jest naprawdę piękny <3 Zaraz za domem mamy wielki park ze scieżką do biegania, boiskami do wszystkiego, stawikiem, ławeczkami itp. Ale naprawdę ogromny! Mieszkanie... będę szczera- fajne, z potenciałem, ale kurwa, tak zapuszczone, ze wiele mi zejdzie jeszcze, zeby je doprowadzic do porzadku. Na szczęście wszelkie malowanie itp. mozemy robić sobie jak chcemy i mamy odliczone od czynszu, wieć będzie pieknie smile
Tyle na teraz smile
pierwsze dwa dni chłop mnie po okolicy oprowadzał, potem niesmialo sama sie wypuscilam tam, gdzie bylam z nim i stwierdzilam, ze mimo to, ze wielkie to miasto, to chyba tylko totalny debil moze sie tu zgubić;p Wszystkie skrzyzowania pięknie opisane, a jak kto czytać ie umie, to poprosi byle przechodnia o pomoc, a jestem pewna ze nikt nie odmówi smile
Tak wiec na razie bilans na wielki plus,
    • mona_mayfair Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 03:48
      widzę, ze popieprzylo mi akapity, ale chyba zrozumiałe?;p
      • elske Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 07:02
        Ja zrozumialam. To ty w Londku jestes ? Oj , sporo przegapilam big_grin
        • czytelniczka1488 Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 08:36
          Powodzenia, troszkę tobie zazdroszczęwink
    • mamakarolla Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 08:52
      Zazdroszczę smile
      Mieszkałam tam 2 lata i potwierdzam, że tam nie można się zgubić, pomimo, że na początku zapomniałam o ruchu lewostronnym i wsiadłam do autobusu jadącego w drugą stronę niż zamierzałam. Skapnęłam się po jakiś 40 min tongue_out

      W jakiej części Londynu mieszkasz?

      No i są tam zarąbiste place zabaw dla dzieci, praktycznie w każdym parku.
      A jak młody? Chodzi do szkoły?
      • mona_mayfair Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 09:35
        Mieszkamy w Harrow. Młody do szkoly nie chodzi, no jak? od soboty to ja nawet nie zdązyłam okolicznych autobusów poznać, nie mowiąc o czymś innym ;p ale bede mu na dniach szkołe załatwiać, bo kiedy przyjmą, to cholera wie...
        • asiaiwona_1 Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 09:44
          no właśnie - jak młody? Bariera językowa nie sprawia mu problemu?

          I ja też Ci zazdroszczę smile

          Zwiedzaj, zwiedzaj, bo planuje wybrać się do Londka, to mi powiesz, gdzie można się zatrzymać na noc w jakimś fajnym hotelu...
        • kowalowa Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 09:48
          a ja pytałam juz na fejsbuniu, ze czemu i jak to? ze Cię wywiało? zawsze mni eciekawi, czemu ktoś decyduje się na tak "drastyczne" zmiany miejsc zamieszkaniawink

          my dawno temu, mieliśmy plan w do Holandii się wprowadzić...ale chyba strach przed nieznaniem języka, i utratą pracy, którą akurat Krzysiek miał wziąl górę..a ja nie byłam do końca przekonana..a bez przekonania i musu, ze musisz noo..nic nie wwyjdzie...i po paru latach wylądowaliśmy na zadupiu naszym wink

          a jak jechałam do niego na parę dni i chciaalm zakupic rozmówki...to szukałam holenderskich tongue_out taka byłam obeznana tongue_out wink dla takich mundrych jak ja..nie ma takowych..są niderlandzkie big_grin
          zatem ja trzymam z a Was kciukii relacje zdawajsmile
          • mona_mayfair Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 10:03
            Czemu i jak to? a tak to, ze 3 lata żyjemy w rozjazdach widząc się tydzień na dwa miesiące. A tak to, ze nie uśmiechało mi się zapierdalać po 10 a czasem jak bylo trzeba i 15h za psi chuj (bo 1160zl, to jest właśnie taki psi chuj). Miałam w pewnym momencie tak bardzo dość tej całej, gówqnianej sytuacji, iż postawiłam chłopu ultimatum.
            Musiał zdecydować- albo wyjeżdżamy razem, albo bez mrugnięcia okiem zostawiam go i wyjeżdżam sama
            Tzn. to nie było nagłe, bo mówiłam o tym ciągle i za każdym jego przyjadem. Ale w końcu coś we mnie pękło, miałam poprostu dość takiego życia. Rodzinę chcę miec, normalną, a nie taką, jaką sama miałam. Luby mój doszedł do wniosku, ze taki wstrząs był mu potrzebny do podjęcia jakiejkolwiek decyzji, podjął słuszną, więc jesteśmy wink
            • mona_mayfair Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 10:05
              jeśli chodzi o język- ja sie dogaduję spokojnie, mlody coś tam potrafi, więcej sie wstydzi, ale wiem ze jak do szkoły pojdzie to złapie w lot i polskiego bede go musiala uczyć;p
          • aqua48 Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 10:05
            A ja lecę jutro smile Na parę dni tylko. Londek ma jedną wkurzającą zasadę - jeśli jest zaznaczone jak byk wejście do metra, to na 100% nie ma go w tym miejscu jak w innych normalnych stolicach europejskich, tylko jest schowane przemyślnie w kamienicy 50-80 metrów dalej, albo za rogiem, albo na najbliższej stacji kolejowej, albo jeszcze zupełnie gdzie indziej. Potwornie mnie to denerwuje. Nie przeniosłabym się tam na stałe.
            Za to wszystkie parki mają cudowne i ludzie bardzo uprzejmi, wszystko wskażą, pomogą, nawet jak ktoś tak kaleczy angielski jak ja smile No i te darmowe muzea..
            • mona_mayfair Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 10:07
              No coś ty, ja nie mam problemu ze znalezieniem wejścia do metra tam, gdzie stoi znak ;p moze ci się z daleka myliły z autobusem? z daleka podobne, ino napisu nie mają;p Metro zawsze jest tam, gdzie ma byc ;p
              • kowalowa Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 10:54
                no to mona nie pozostaje nic innego trzymać kciukasy za przypływ kasy i szczęśliwe tam życie smile
        • mamakarolla Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 11:49
          No to fajnie.
          Moja sister mieszka tam na stałe i czasem się do niej wybieramy.

          Powodzenia!
    • mariolka55 Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 11:02
      fajnie smile
      i zgadzam się ,tam się nie mozna zgubić smile
    • a-inka Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 11:53
      Hej,sąsiadkowinkpozdrawiam z grodu Robin Hooda,dwie godzinki i jesteś u mnie na kawiewink
      Niedawno ja tak zwiedzałam okolicę swoją i zachwycałam się (prawie)wszystkimwink,tylko że to było nieomal osiem lat temu...tak ten czas leci.
      Powodzenia,najważniejsze zawsze jest pozytywne nastawienie,a widzę ,że tego ci nie brakuje.
      POzdrawiam b.serdecznie!

      p.s taka anegdota-po czym poznać,że w danym domu w UK mieszka Polka?
      sama myje okna!
      wink
      • mona_mayfair Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 12:08
        Ty mi nic o oknach nie mow, bo nasze maja jakis dziwaczy system i za cholere nie wiem, jak je umyć z zewnątrz big_grin a brudne takie, ze prawie ogrodu nie widze;p
    • pszczolaasia Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 12:21
      ciesze sie wraz z tobawink
      • cudko1 Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 12:39
        ja idę w ślad za moną 19 kwietnia, ino nie do Londynu i jestem ciut przerażona uncertain
        • mona_mayfair Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 12:40
          gdzie sie Cudaku wybierasz?
          • mona_mayfair Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 12:41
            a w ogole to czemu nie do londka? my uż tu wszystkie jesteśmy big_grin dawaj do nas ;p
            • cudko1 Re: Sprawozdanie z Londka :P 12.03.14, 12:51
              Birmingham, a nie do londka bo tutaj mam rodzinę, i to na dodatek rodzinę która mi bardzo pomoże do czasu znalezienia jakieś roboty wink
              • aqua48 Wróciłam z londka :) 17.03.14, 10:18
                Było cudnie. Wiosna na całego wszystko kwitnie, a wczoraj było chyba 24 stopnie, pogoda zupełnie lenia. Ludzie w klapeczkach, szortach. Jak nie przepadam za londkiem tak ten wyjazd muszę zaliczyć do udanych.
    • thegimel Re: Sprawozdanie z Londka :P 17.03.14, 21:21
      No to witamy na Wyspach smile
Pełna wersja