Dodaj do ulubionych

Wakacje z synkiem

09.07.14, 22:54
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,16297034,_Pomyslowy__ojciec_z_Bemowa__oboz_przetrwania_dla.html#sondaz
Ja nie jestem zwolennikiem hartowania i w ogole, ale halo!? Co złego się stało z tym wypadku??? Jaki brak opieki, jakie koce??? Czy jest odgórnie wyznaczony wiek,od którego mozna nocować z dzieckiem w szałasie? Kto zrobił traume dziecku - ojciec, który starał się dziecku urozmaicić miejskie wakacje, czy policja "doprowadzająca" dziecko do radiowozu?
Obserwuj wątek
    • wilma1970 Re: Wakacje z synkiem 09.07.14, 23:16
      He he he 200 metrów ode mnie.
      Nie wiem...od razu mam wizję, że ojciec jest w fazie manii i nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, wszystko jest przygodą, a on, jak Gollum, przegryza rybom krtanie (czy ryby mają krtań?) i mamrocze coś do siebie.
      A tak na serio - to okolica jest mocno meliniarska, brzeg tej fosy niesamowicie stromy, czasami tam przejeżdżam skrótem i zawsze przytulam się do siatki otaczającej pobliskie ogródki działkowe, bo się boję, że się stoczę do wody.
      Może należałoby tylko IMITOWAĆ pionierskie warunki dla dziecka...na czyjejś działce...
      Ostatecznie faceta wypuścili.
      • mathiola Re: Wakacje z synkiem 11.07.14, 17:19
        nie wiem jak ryby, ale ja przeczytałam robakom przegryza krtań i zadumałam się głęboko nad twoją wiedzą zoologiczną wink
        • mona_mayfair Re: Wakacje z synkiem 11.07.14, 18:06
          Math, a ja u ciebie przeczytałam, że rybakom i zastanawialam sie, czemu sie dziwisz, ze oni krtan posiadaja;p
    • mearuless Re: Wakacje z synkiem 09.07.14, 23:36
      podoba mi sie ten tatus i jak go wypuszcza i postanowi wznowic oboz to mu ewunie moja podrzuce albowiem od pierwszego dnia wakacji stala sie moja syjamska siostra suspicious
      • dlania Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 08:27
        Meuś, współczuję. Ale wiesz, jest rada - poluzuj pępowinęwink
        A ja jutro odbieram Maję z kolonii konnej - żyje, nic nie złamała, nie zgubiła siebie ani żadnej rzeczy która jej jest (przynajmniej tak twierdzi), tylko za koniem juz płacze.
        • wilma1970 Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 09:57
          A ja odwiozłam dziś IV na obóz.
          Niby nic niby rutyna, ale wyjeżdżając z domu w amoku, zostawiłam na gazie jajka na twardo,
          Na szczęście III obudził smród.
          Tak to, zastałabym dymiące zgliszcza.
          • grave_digger Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 11:02
            Dobrze, że masz tyle dzieci wink

            Moje jadą w sobotę na 3 dni z babcią do Polanicy Zdrój. Witaj wolności wink
            Mea, może jakie półkolonie dla Ewy? Moje teraz na jedną chodzą i są przeszczęśliwe.
            • mearuless Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 11:45
              szukalam ale nie ma nic interesujacego.
              myslalam o jakiś warsztatach teatralnych.
              jedyne co bylo fajne to daleko od nas.
              i tak siedzimy sobie.
              • grave_digger Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 12:59
                Nie ma nic interesującego dla ciebie czy dla niej? Pewnie u was się ugina od takich półkolonii.
          • totorotot Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 11:25
            > Na szczęście III obudził smród.

            W tym szaleństwie jest metoda!!!
    • mona_mayfair Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 00:13
      miejsce może niefortunne, le pomysł swietny. Mojemu goowniarzowi by sie cos takiego przydało ;p
    • mathiola Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 10:12
      dokładnie to samo dzisiaj z rana mnie wkurwiło.
      Nic już nie można zrobić z dzieckiem, bo kontrola.
      Dziecko pod opieką trzeźwego ojca, zakupy robili w pobliskim sklepie, jakie kurwa narażenie życia dziecka, czy kogoś już kompletnie pojebało w tym świecie?
      • melancho_lia Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 10:59
        No faktycznie dramat i trauma dla dziecka...
        U nas jak zwykle reagują tam gdzie nie potrzeba, a tam gdzie potrzeba to nikt nic nie widzi...
    • karra-mia Re: Wakacje z synkiem 10.07.14, 19:43
      o ja pierdzielę, za chwilę nie będzie można jechac z dzieckiem pociągiem, bo to będzie narażenie dzieciaka, skoro ma się samochód. Choć ta jazda PKP to czasem rzeczywiście może zagrażać zdrowiuwink
      policjanci z bemowa bardzo nadaktywni są i ten co to uprzejmie doniósł też chyba, bo tytuł wskazuje, jakby oni w programie nagi instynkt przetrwania brali udział big_grin
    • moonshana Re: Wakacje z synkiem 11.07.14, 19:33
      mąż wielokrotnie urządzał mojemu chrześnikowi nocne spacery. odbywały się od 21 do np. 22.30, łazili po łąkach świecąc latarkami i strasząc się nawzajem. komary ich żarły , jak chciały.
      Młody wracał uchachany i przeszczęśliwy. a teraz wychodzi, że mi mogli chłopa zamknąć.
    • zuzanka79 Re: Wakacje z synkiem 12.07.14, 23:22
      O jacie, ale dżez.
      A mój Fil z kolegą noc z poniedziałku na wtorek spędzą na pomoście. Jeśli nie będzie padać i jeśli już nie będą łowić ryb, będą spać pod gołym niebem. Na wojskowych materacach i w śpiworach. I w krzaki będą chodzić siku. I zębów nie umyją na noc tongue_out. Chyba im ten pomysł jednak z głowy wybiję bo mi mojego ojca do więzienia wsadzą za to że będzie ich pilnował wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka