Dywan poproszę..... Może być w swiąteczny wzorek.
Jak matkom dzieci szknych wiadomo jest teraz dość długa przerwa w szkołach.
Mąż mój jedyny ukochany zapytał czy skoro syn nasz lat 7 będzie w domu to czy mogłabym zaprosić tez syna znajomych. Także lat 7.
Chłopaki się znają. Nawet lubią. OK.
Powiedziałam ze nie ma sprawy 29 i 30 grudnia bo 31 młodego wysyłam do babci i chce się w spokoju robić na gwiazdę

Na co mąż mój radośnie mi oświadcza ze znajomi się bardzo ucieszyli i ze są bardzo wdzięczni bo nikogo nie znaleźli do opieki wiec chyba nie mam nic przeciwko żeby kolega przywiózł latorośl także 22 i 23 grudnia!!!!
Mam ochotę go zabić bo planowałam pieczenie, zakupy spożywcze i sprzątanie - z jednym własnym dzieckiem to nie problem ale co mam zrobić z 2??? Już o jakimś jedzeniu dla nich nie wspominając.
Na moje sugestie ze go pogięło powiedział ze przecież chłopcy w tym wieku już sami się sobą zajmą .......
Zapewniam nalewki własnej roboty, jest miejsce na ognisko i posiadam żeliwny kociołek w którym możemy zrobić grzane wino