Dodaj do ulubionych

Dywan, pilnie potrzebny

21.12.14, 15:26
Dywan poproszę..... Może być w swiąteczny wzorek.
Jak matkom dzieci szknych wiadomo jest teraz dość długa przerwa w szkołach.
Mąż mój jedyny ukochany zapytał czy skoro syn nasz lat 7 będzie w domu to czy mogłabym zaprosić tez syna znajomych. Także lat 7.
Chłopaki się znają. Nawet lubią. OK.
Powiedziałam ze nie ma sprawy 29 i 30 grudnia bo 31 młodego wysyłam do babci i chce się w spokoju robić na gwiazdę wink
Na co mąż mój radośnie mi oświadcza ze znajomi się bardzo ucieszyli i ze są bardzo wdzięczni bo nikogo nie znaleźli do opieki wiec chyba nie mam nic przeciwko żeby kolega przywiózł latorośl także 22 i 23 grudnia!!!!
Mam ochotę go zabić bo planowałam pieczenie, zakupy spożywcze i sprzątanie - z jednym własnym dzieckiem to nie problem ale co mam zrobić z 2??? Już o jakimś jedzeniu dla nich nie wspominając.
Na moje sugestie ze go pogięło powiedział ze przecież chłopcy w tym wieku już sami się sobą zajmą .......

Zapewniam nalewki własnej roboty, jest miejsce na ognisko i posiadam żeliwny kociołek w którym możemy zrobić grzane wino wink
Obserwuj wątek
    • agusia79-dwa Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 16:09
      zabiorę wałek do ciasta ze sobą. przy okazji coś ci pomogę upiec. Na na zakupy polecam mojego męża- on uwielbia chodzenie po sklepach
    • aqua48 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 17:11
      Było powiedzieć, że nie 22 i 23 to Ty waszego syna do znajomych odstawisz.. Zadzwoń do nich i powiedz, że będziesz wdzięczna za takie odwzajemnienie się przysługą i że fajnie, że Twemu mężowi podsunęli ten wspaniały pomysł smile
      • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 17:14
        Dowcip polega na tym ze oni tak wczoraj to ustalili a mój mąż się dziwi ze się wkurzam.
        Na dodatek jak o tym rozmawialiśmy HIPOTETYCZNIE w zeszłym tygodniu to wyraźnie mówiłam ze przed świetami to nie bo mam za dużo na głowie.
        • mme_marsupilami Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 17:32
          Oddzwaniaj, a najlepiej zachec ( moze byc walkiem ) meza zeby oddzwonil i przyznal sie do nieporozumienia. Nie bardzo miesci mi sie w glowie jak znajomi mogli ochoczo i bezmyslnie przyklasnac takiemu pomyslowi, skoro wiedza ze swietujesz, a nie przewidujesz cateringu. Glupi czy bezczelni ?
        • olinka20 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 17:32
          Mam ciasto francuskie z masą czekoladowo bakaliową i sałatke z kuskusem, to wezme co?
          A i kartonik wina gdzies znajde wink
          Pudelka tez zabrac? wink
          • mme_marsupilami Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 17:35
            O najwazniejszym zapomnialam: wykladzine dywanowa przyniose (na kilka cial). Olina, bierz pundla, bedzie warowal na czatach jak bedziemy rozwalkowane towarzystwo wynosic do piwnicy smile
          • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 17:35
            Olinka - bierz pundla. Moja łagodna to się pobawią wink
            No wściekła jestem.
            Obmyśle jakiś plan zemsty.....
            • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 17:39
              Mme - oni pewnie nie robią kolacji u siebie wiec znając życie przez myśl im nie przeszło ze pieczenie ciast, makowców, sprzątanie itd to jednak wymaga trochę czasu i wysiłku i dwaj biegający po domu chłopcy tego nie ułatwiają.....
              Mój mąż był tak zdziwiony moim wkurzeniem ze na prawdę zaczęło mi przez myśl przemykać ze jestem nieużytkiem społecznym i pietrze problemy gdzie ich nie ma.
              • olinka20 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 17:41
                To moze niech mąz wezmie jutro i we wtorek wolne i sie "zajmie" chłopakami.
                Jak zobaczy jaka to perfuma to mu za rok nie przejdzie taka mysl wink
                • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 18:10
                  A to ja jeszcze nie wspomniałam ze męża choroba do łóżka zaciągnęła i nie wstaje od 3 dni?
                  • olinka20 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 18:17
                    Po 3 dniach lezenia to powinien miec duuuuzo siły do opieki nad dwoma zywymi 7 latkami big_grin
                    • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 18:26
                      niestety - na razie nie widać poprawy - więc mam do opieki jeszcze jego big_grin
                      • olinka20 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 18:28
                        To faktycznie kaszana wink
                        • aqua48 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 18:37
                          Ależ jak leży i NIC NIE ROBI to świetnie będzie się SAM zajmował chłopcami tylko niech ich dobrze pilnuje, żeby blisko łoża boleści się bawili. Najlepiej w Indian smile
                          • agusia79-dwa Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 18:56
                            a to jacyś bliscy znajomi? i czy w podbramkowej sytuacji możesz liczyć na rewanż?
                            Bo ja jednak bym zadzwoniła (tzn. mąż musiałby zadzwonić) i odkręciła to. Ja już mam dość mojej diablicy, a jeszcze 2 tygodnie z nią przede mną.
                            • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 20:03
                              zamówiłam zakupy do domu, nie bedę sie wysilać w animacje itd big_grin - jest konsola, komputer itd - byle mi głowy nie zawracali - przezyje smile
                              ja rewanzu nie potrzebuje - majac nawet 5 dzieci miałabym co z nimi zrobić smile

                              ------------
                              Idioci i ge­niu­sze są wol­ni od obo­wiązku ro­zumienia dowcipów
              • mme_marsupilami Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 11:18
                Reklam w TV tez nie ogladaja, kalendarza nie maja i zyja w rezerwacie, skoro nie wiedza ze jest BN i czesc ludzi chce sie przygotowac do swietowania ? Moim zdaniem twoj maz tak sobie chlapnal, a ci przyklasneli, bo gdzie beda szukac opiekunki przed Swietami ?
                Chamowa jakich malo, i naprostowalabym meza w trymiga i wymiksowala sie z opieki.
    • grave_digger Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 20:44
      Powiem ci, że bardzo lajtowo do tego podchodzisz, bo ja bym męża rozniosła. Dwa, nigdy by mi takiego bezmyślnego numeru nie wyciął.
      Ale widocznie ci to nie przeszkadza skoro nie odmówiłaś.
      • olinka20 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 21:49
        E tam Grave, jest to warte awantury?
        Wątpie zebys rozniosła, przeciez lubisz dzieci tongue_out
        • dorcia1234 Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 00:28
          dzieci lubi to by im krzywdy nie zrobiła. Ale mężowi jak najbardziej.
          Jak dobrze, że mój mąż takich numerów nie wycina- zresztą on za dziećmi nie przepada a one do niego idą. Gupie jakieś czy co?
          • olinka20 Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 10:02
            Dzieci gupie som.
            Moj chłop to sie ich troche boi, a one lecą do niego jak robale do swiatła big_grin
            I na imprezach rodzinnych oblepiają go szczelnie big_grin
        • grave_digger Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 08:06
          Nie chodzi o dzieci, chodzi o system w jaki załatwiono sprawę.
          • grave_digger Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 08:07
            Nie mogą znajomi powiedzieć w prost - nie mam co z dzieckiem zrobić, bo przerwa a ja muszę do pracy, a czy mogłabyś się nim zająć wtedy wtedy? I powinni jakieś jedzenie (drobne typu bułki, słodycze) podrzucić jeśli to na cały dzień. Bo takie na krzywy ryj mi nie pasuje na chama.
      • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 10:58
        grave - ja po prostu rozumiem że mają tridności organizacyjne. Ja mam pod tym wzgledem komfortową sytuację smile
        Mój ucieszył się na wieść o koledze.
        Ja chora sobie leżę w łózku, chłopaki graja na elektronice, mąż wyda im zupe - jakos przezyjemy smile
        Co miałam opieprzyć to opieprzyłam ale nie chcę też robić świństwa i ludziom w ostatniej chwili zmieniać smile
        Umawiał się z nimi mąż bo po prostu panowie się bardziej znają.
        • beata985 Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 11:12
          postaw ich przed faktem dokonanym i podrzuć swojego na 31 - 1 stycznia...big_grin
          w ramach rewanżu....big_grin
    • beata985 Re: Dywan, pilnie potrzebny 21.12.14, 21:04
      no to ja nie wiem...ale chyba lepiej że chłopaki zajmą sie we 2 razem niż by mieli się zanudzić, chodziłby Ci, smęcił, żenie ma co robić, taki 7 latek to chyba za duzo nie pomoże a i snułby się po domu bez sensu, zamkniesz w pokoju z zastrzeżeniem, że mają nie wychodzić, chyba, że bedziesz ich potrzebować to ich zawołasz, jak bedziesz potrzebowała rąk do pomocy to masz 4 a nie dwie....big_grin
      no nie wiem, nie pamiętam już jak to było z 7 latkami...
    • fajnyrobal Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 01:32
      Zanabyłam właśnie świetny, bukowy kij do miotły i patelnię teflonową, przyniosę, przyda się może, co? Mam też domowej roboty pigwówkę, ale to dla nas, nie dla pana męża. I kotwora przytargam, świetnie nadaje się do podduszania ofiary, w końcu ma te swoje 7,5 kg big_grin
      • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 08:40
        No.....dziś ja zbudziłam się z temperatura.....
        • olinka20 Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 10:02
          Coraz lepiej wink
        • mme_marsupilami Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 11:19
          Niezle ...
          • opium74 Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 16:32
            Przeżyłam wink tylko raz zwróciłam chłopcom uwagę ze maja się słuchać albo każdy będzie siedział w innym pokoju wink
            Chyba byłam przekonująca bo byli bardzo grzeczni wink
            • mme_marsupilami Re: Dywan, pilnie potrzebny 22.12.14, 16:54
              Dostajesz order z ziemniaka za cierpliwosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka