Dodaj do ulubionych

co robić...

03.05.07, 18:42
2 sprawy - ja jak zwykle będę prywatę załatwiać.
po pierwsze jaki kolor kanapy - tak żeby nie było widac kociej sierści. kocia
sierść jest ruda, biała i szara (bura). czy ryzykowac z pseudo skórą?
widzielismy ładną jasno-zieloną.
po drugie - chciałabym pojść cna coś fajnego. nie kino. kabaret? fajne
przedstwienie? sama nie wiem... pojsc chcę szybko.
Obserwuj wątek
    • vvesna Re: co robić... 03.05.07, 19:39
      Jasna zieleń to dobry kolor. My mamy dwie sofy jasno oliwkowe i naszego kota na
      nich nie widać (w przeciwieństwie do tego, co dzieje się na ciemno rudym
      fotelu). Jeśli chodzi o pseudo skórę to nie wiem, czy jest kompatybilna z kocimi
      pazurami, bo nigdy takiej nie posiadałam równocześnie z kotem.
      Na co pójść nie mam pojęcia, bo założenie miałam takie, że po przyjeździe z
      Pragi biorę się do roboty i wolnego czasu w nadmiarze nie posiadam. Póki co
      realizuję to zamierzenie;).
    • warszawianka_jedna Re: co robić... 03.05.07, 21:20
      sloag napisała:
      >czy ryzykować z pseudo skórą?

      a nie widziałaś mojej kanapy? a ja mam tylko jednego kota.

      > po drugie - chciałabym pojść cna coś fajnego. nie kino. kabaret? fajne
      > przedstwienie? sama nie wiem... pojsc chcę szybko.

      byłam na III generalnej "Boskiej" w wyk. Jandy, naprawdę się uśmiałam. Jak tylko
      dopracuje II akt, będzie rewelacja, więc już kup bilety, bo pewnie są długie
      terminy.
    • kitler1 Re: co robić... 03.05.07, 21:41
      mam dlugowlosa kotke trikolor (rudo-bialo-czarna) i na kanapie z bezowym
      sztruksowym obiciem siersci nie widac w ogole. oczywiscie do chwili, gdy
      usiadzie sie na niej w czarnych spodniach ;).
      moja siostra poleca "boska" w polonii. ja jandy niestety nie trawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka