Dodaj do ulubionych

Bojkot media marktu?

21.09.06, 02:08
Jak Wam sie podoba potraktowanie pracownikow ktorzy w gdanskim oddziale tej
firmy probowali zalozyc zwiazek zawodowy. Wyrzucenie szefa zz szykany
pogadanka na ostro. Jak Was zainteresuje znajde link z dokladniejszymi
informacjami. Przypomne ze to jest ta niemiecka firma ktora w czasie MS
emitowala w Niemczech reklame z Polakami zlodziejami. :)
Obserwuj wątek
    • sebcioo BOJKOT !!! nie robmy tam zakupow !!! 21.09.06, 08:16
      Niech nas popamietaja.
      • stepby Re: BOJKOT !!! nie robmy tam zakupow !!! 21.09.06, 08:17
        zapytajmy może na wstępie czy ktoś z nas robił tam zakupy ;) ???
        • pitzlad Re: BOJKOT !!! nie robmy tam zakupow !!! 21.09.06, 08:58
          Owszem, robiłem tam zakupy. Sklep jak sklep, jak wiele innych...

          *--*____*--*
          merry car :-)
          • sebcioo Re: BOJKOT !!! nie robmy tam zakupow !!! 21.09.06, 10:11
            > Owszem, robiłem tam zakupy. Sklep jak sklep, jak wiele innych...
            Ano, tylko ze jeno "ciutke" wiekszy i "ciutke" wiekszy wybor ;)

            Moj zakup w media markt to byla plyta cd pieknego zespolu Turbo :)
    • krecik69 Re: Bojkot media marktu? 21.09.06, 08:24
      Ja bym prosił o jakieś tentego bliższe informacje:)
      Ostatnio naczytałem i nasłuchałem się o Wallmarcie, na który zapolowali politycy
      w USA i chociaż pracownikom pracowało się dobrze, to politycy czepiali się
      Wallmarta, że nie ma tam ZZ. ;)

      To troche inna sytuacja, ale może być ciekawe, pokaż te linki hans :)
      • hansgrubber Re: Bojkot media marktu? 21.09.06, 08:51
        Zwolniony za założenie "S" w Media Markt
        Krzysztof Katka, Gdańsk2006-09-19, ostatnia aktualizacja 2006-09-20 09:54
        W gdańskim Media Markcie powstał pierwszy w tej sieci związek zawodowy. -
        Będziecie żałować - ostrzegł dyrektor. Już zwolnił przewodniczącego "S" i o 100
        proc. podniósł ceny napojów dla załogi



        fot. Mateusz Ochocki / AG
        Andrzej Rosiński chciał założyć ''Solidarność'' w Media Markcie. - To jest tak
        głupie, tak niewdzięczne - usłyszał od dyrektora
        POSŁUCHAJ
        Fragment nagrania (wma) (19-09-06, 20:55)
        Szef działu obsługi klienta Andrzej Rosiński zebrał podpisy 15 pracowników i
        stanął na czele tymczasowej komisji zakładowej. Jego zastępcą został Marcin
        Knieć. Chcieli wywalczyć podwyżki płac (sprzedawcy zarabiają ok. 1300 zł
        brutto), uregulować wypłaty za nadgodziny i nakłonić dyrekcję do zamontowania
        wydajniejszej klimatyzacji (zimą jest za zimno, latem za gorąco).

        Pożałuje cała załoga

        Media Markt jest częścią koncernu Metro Group, który zatrudnia 250 tys.
        pracowników na świecie. Dotąd w żadnym z 28 polskich marketów grupy nie powstał
        związek zawodowy.

        Wiadomość o powołaniu "S" Rosiński ogłosił 12 września na zebraniu kierowników
        działów. Zapadła cisza.

        Po chwili odzywa się dyrektor marketu Grzegorz Radzikowski: - Żeby była
        jasność. Pracownicy stracą wiele przywilejów. To była największa głupota, jaką
        mogliście zrobić w tej firmie. To jest tak głupie, tak niewdzięczne. I kto mi
        to zrobił? Marcina [wiceszef "S"] awansowałem, a Andrzeja nie wyrzuciłem z
        pracy, choć na to kilka razy zasłużył. Cała załoga będzie tego żałować, a w
        dużej mierze i wy. Zobaczycie.

        Rosiński próbował przekonywać: - Panie dyrektorze, chcemy, żeby w tej firmie
        było lepiej.

        W odpowiedzi usłyszał: - Ja nie potrzebowałem waszej pomocy w ten sposób.

        Dalej były już tylko groźby.

        Dyrektor: - Nie wiem, co chcieliście wygrać, ale nic nie wygraliście, a dużo
        straciliście. Zobaczycie, jak będziecie postrzegani przez przyszłych
        pracodawców jako byli działacze związkowi. Andrzej już ma swoje lata, może już
        mu nie jest potrzebna praca. Ale jak Marcin mógł tak sobie spieprzyć przyszłość
        zawodową. Kurde, tu [dyrektor puknął się palcem w czoło] trzeba mieć. Nie
        zdajecie sobie sprawy, jakie kuku sobie zrobiliście.

        Dalej Radzikowski przekonywał, że związki zawodowe są potrzebne, ale tylko w
        tych firmach, gdzie ludzie są źle traktowani. - Ale nie w firmie, która daje
        dużo więcej, niż musi.

        Znamy przebieg tego spotkania, bo jeden z uczestników nagrał je na cyfrowy
        dyktafon.

        Koniec dobrej woli pracodawcy

        "Cała załoga zaczęła żałować" już 13 września. W automatach na zapleczu marketu
        ceny napojów w puszkach skoczyły z 1 do 2 zł. Podrożała herbata, kawa i gorąca
        czekolada (z 80 gr do 1,50 zł). Dyrektor ograniczył też uprawnienia
        kierowników - nie mogą oni np. zamawiać towarów i zmieniać cen.

        W czwartek Andrzej Rosiński został zwolniony dyscyplinarnie z art. 52 Kodeksu
        pracy: "ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych". Dyrektor
        zarzucił Rosińskiemu, że 1 września podarł skargę klientki. Wybrała ona
        stacjonarny aparat telefoniczny i poprosiła Rosińskiego, by go podłączył i
        zaprezentował sygnał dzwonka. Rosiński odmówił, bo w całym Media Markcie nie ma
        możliwości technicznych podłączenia aparatu. - Zniszczyłem skargę jako
        niezasadną. Mój błąd, który został wykorzystany - mówi.

        Dyrektor Radzikowski nie chciał rozmawiać z "Gazetą". Jego stanowisko znalazło
        się jednak w piśmie przesłanym do "Solidarności". Napisał, że w jego firmie nie
        dochodzi do szykanowania pracowników. Ustosunkował się też do podwyższenia
        cen: "Możliwość korzystania z częściowo finansowanych przez pracodawcę napojów
        gazowanych nigdy nie była gwarantowanym przywilejem socjalnym, a jedynie
        wyrazem dobrej woli pracodawcy".

        Związek nam niepotrzebny

        W obronie zwolnionego związkowca wystąpiła już Komisja Krajowa "Solidarności".
        Szef działu rozwoju związku Krzysztof Zgoda poprosił już szefów Media Marktu o
        spotkanie. Zaapelował też o pomoc do światowej centrali zrzeszającej
        pracowników handlu - UNI Commerce. Zarząd regionu gdańskiej "Solidarności"
        postanowił wczoraj skierować sprawę do prokuratury oraz do Państwowej Inspekcji
        Pracy, żądając przywrócenia Rosińskiego do pracy. Zarząd tymczasowej komisji
        zakładowej ma zagwarantowaną ustawowo półroczną ochronę przed zwolnieniem.
        Wyrzucenie Rosińskiego było więc złamaniem prawa.

        Zakładanie związków zawodowych w dużych sieciach handlowych nie zawsze napotyka
        się na taki sprzeciw. Marlena Laskowska, organizator związkowy "S": - W
        sieciach Tesco i Carrefour nie ma większych problemów. Te firmy podpisały z
        nami porozumienia i zezwalają na działalność związkową. Są jednak firmy, które
        zrobią wszystko, żeby u nich związek nie powstał. Tak jest w sieciach Real,
        Leclerc czy Kaufland. Dwa lata temu powstała "S" w UPC. Tam rano dyrekcja
        dowiedziała się o powołaniu związku, a po południu jego lider był już na bruku.
        Poruszyliśmy wtedy niebo i ziemię, były pikiety w kilku miastach, interwencje w
        międzynarodowych organizacjach i sprawa sądowa. Niedawno ten zwolniony lider
        zawarł z UPC ugodę i wycofał swoje roszczenia. Związek jednak nie istnieje i
        pewnie jeszcze przez dekadę nikt nie odważy się go założyć. Pracodawca postawił
        na swoim.

        Wioletta Batóg, rzecznik prasowy sieci Media Markt w Polsce: - Nie uważamy, że
        istnienie związku jest szkodliwe dla firmy czy pracowników. W Gdańsku nie było
        takiego przypadku, żeby dyrekcja groziła osobom, które zakładały tam związek.
        Znam dyrektora tamtejszego marketu, wiem, że nie pozwoliłby sobie na coś
        takiego.

        Tymczasem wśród pracowników Media Marktu w Gdańsku rozpowszechniane jest
        oświadczenie do podpisania z treścią: "Nie widzimy potrzeby istnienia związku
        zawodowego w naszym sklepie, nie stwierdziliśmy w firmie łamania kodeksu pracy".


        Po usunięciu Rosińskiego pięć osób deklarujących wcześniej chęć zapisania się
        do "S" zrezygnowało. Pozostali, którzy przystąpili do związku, drżą w obawie,
        że szefostwo pozna ich nazwiska. Zwolnienia z pracy pod byle pretekstem
        spodziewa się wiceprzewodniczący Marcin Knieć.
        • stepby No i mamy Prawo I Sprawiedliwość 21.09.06, 09:01
          ... j.w.
          • hansgrubber Re: No i mamy Prawo I Sprawiedliwość 21.09.06, 09:06
            Polska solidarna bez Solidarności. ? :)
    • gsx1100g Re: Bojkot media marktu? 22.09.06, 09:04
      To zwykła polska realność.

      tak jest wszedzie, ten, kto nie ma sie czym podeprzec..., nie ma innej pracy w
      zanadrzu...
      zamyka buzie i siedzi cicho...ot kapitalizm...aczkolwiek jestem za
      kapitalizmem, bo socjalizm to jakis taki nie dzisiejszy...


      gsx-art
      • hansgrubber Re: Bojkot media marktu? 22.09.06, 20:11
        Złota mysl w ramce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka